Trener Mirosław Hajdo: Resovia może każdego ugryźć

Tomasz Ryzner
Trener Mirosław Hajdo jest zadowolony, że II liga wystartuje tydzień później.
Trener Mirosław Hajdo jest zadowolony, że II liga wystartuje tydzień później. Wojciech Zatwarnicki
Rozmowa z MIROSŁAWEM HAJDO, trenerem II-ligowych piłkarzy Resovii

- Resovia jest mocniejsza, niż jesienią?
- Każdy zespół jest mocniejszy My też mamy nowych ludzi w kadrze, chodzi tylko o to, by jak najszybciej wkomponowali się w zespół.

- Mam pan jakieś problemy przed inauguracją?
- Większych nie. Może trochę szyki psuje nam kontuzja Oskara Fryca, ale na mecz z Niecieczą powinien być gotowy do gry.

- Słychać, że Konrad Domoń wraca do formy. Może on załata lukę po Oskarze.
- Może tak. może nie. Na razie nic nie jest przesądzone.

- Ostatnio kontuzje dopadły Sebastiana Hajduka i Marka Kusiaka. To bardzo ważni zawodnicy.
- Obaj już trenują na pełnych obrotach.

- Czy Ormianin Artur Minasjan może stać czołowym pomocnikiem Resovii?
- W meczach w Rzeszowie powinien odgrywać ważne role. To kreatywny piłkarz. Jednak na wyjazdach, gdzie będzie więcej walki wręcz, mogą się bardziej przydać inni.

- Atak zimy sprawił, że liga startuje tydzień później. To dobrze czy źle?.
- Nam to pasuje. Był tydzień więcej na treningi, a dodatkowa praca się przyda. Przygotowanie fizyczne będzie bardzo istotne w rundzie wiosennej.

- Resovia musi wyprzedzić kilka ekip, żeby awansować do I ligi.
- Każdy rywal jest do ugryzienia, liderujący Bruk-Bet Nieciecza też. Gramy o najwyższy cel, ale do tematu trzeba podchodzić spokojnie, koncentrować się na najbliższym rywalu.

- Ten najbliższy, choć zagra u siebie, nie wygląda na mocnego. Z Olimpią Elbląg wygraliście jesienią 5-1.
- Jeśli chcemy znów wygrać, trzeba o tym wyniku zapomnieć.

- Terminarz Resovii sprzyja, sporo zespołów z czuba tabeli przyjedzie do Rzeszowa.
- Niby tak, ale przynajmniej na początku łatwo nie będzie. Jedziemy do Elbląga, potem mamy u siebie Niecieczę, a później gramy z na wyjeździe z Ruchem Wysokie mazowieckie. To nie jest łatwy terminarz.

- Z boiskiem nie ma kłopotu?
- Jest, zima dała się mu we znaki. Murawa jest zmrożona, miejscami leży lód. Na razie nie możemy na nim trenować.

- Śpi pan spokojnie na kilka dni przed inauguracją?.
- Za stary jestem, żeby mieć kłopoty ze snem. Wiadomo jednak, że przed początkiem sezonu czy rundy każdy, czy to zawodnik czy trener, odczuwa pewien dreszczyk emocji, trochę się niepokoi, z drugiej strony dużo sobie obiecuje.. Pojawia się adrenalina, stresik, ale to jest normalne.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hajduk
hajduka maja podobno wywalic za korupcje
b
buma
Oj Hajdo Hajdo pieprzysz jak potłuczony ....załosna podkarpacka piłka degrengolada trwa
k
koks
Co z Hajdukiem ?
t
tomek 1905
bura suka lubi gryzc
Dodaj ogłoszenie