Udana akcja GOPR. Turyści znowu zgubili się na szlaku w Bieszczadach

Krzysztof Potaczała
Fot. Archiwum
Dwie młode osoby uratowali minionej nocy bieszczadzcy goprowcy. Dziewczyna i chłopak pobłądzili w lesie niedaleko polsko-słowackiej granicy.

Wyszli na wędrówkę w środę niebieskim szlakiem z Radoszyc. Chcieli dotrzeć do Nowego Łupkowa. I gdzieś po drodze, w gęsto zalesionym terenie, stracili orientację.

- Zadzwonili do nas około godziny 21 - mówi Kamil Krechlik, ratownik dyżurny Bieszczadzkiej Grupy GOPR w Sanoku. - Nie potrafili określić dokładnego miejsca swojego położenia, więc już utrudniło akcję, ale trzeba było wyruszać natychmiast.

Pojechali ratownicy z Cisnej i Sanoka. Po jakimś czasie udało im się odnaleźć parę turystów.

- Dojechaliśmy do nich skuterami śnieżnymi - opowiada Krechlik. - Byli przemoknięci, zmarznięci i przestraszeni, ale nie wymagali szczególnej interwencji lekarskiej. Około północy zaczęliśmy ich zwozić z gór. Dwie godziny później byli już w schronisku w Nowym Łupkowie.

To druga w ciągu tygodnia podobna akcja ratunkowa GOPR w Bieszczadach. W zeszły weekend ratownicy pomogli turystom, którzy pobłądzili w śnieżnej zamieci.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Berbelucha
W dniu 11.02.2010 o 15:04, asdfg napisał:

Szlaki w terenie są miejscami źle oznaczone ! Ludzie wychodząc na szlak oczekują oznakowania zgodnego z mapą , w przeciwnym wypadku bładzą z różnymi skutkami . PTTK , GOPR i inne instytucje znaczące szlak , dopuszczające go do oficjalnego użytku i umieszczania na mapach są odpowiedzialne za prawidłowe oznakowanie i konserwację znaków . W przeciwnym wypadku GOPR i PTTK generują takie wypadki , często z tragicznymi skutkami i nikt za to nie odpowiada ! Ile ludzi musi zginąć żeby to się zmieniło ?


Szlak turystyczny ma pomagać w wędrówce a nie prowadzić sieroty boże nie uzywające mózgów. Będą ginąc głupi. pechowcy i nieostrożni i nic to nie zmieni mam taką nadzieję. Idealny szlak dla Ciebie to linka z karabińczykiem podpięta do liny głownej prowadzącej wzdłuż asfaltowej odśnieżanej scieżki. Linka powinna być na tyle długa aby sie komfortowo wysiusiać w razie potrzeby. Powinna po nich chadzać straż parkowa i hostessy z kanapkami i ciepłą herbatką. Jak ktoś ma kłopoty z orientacją to niech sobie ogląda góry w internecie siedząc na d... Precz z paćkaniem gór farbami!
p.s. GOPR nie znakuje szlaków tylko ratuje ciamajdy i pechowców wielki szacun za ich poświęcenie i wysiłek!
q
qwerty
W dniu 11.02.2010 o 15:04, asdfg napisał:

Szlaki w terenie są miejscami źle oznaczone ! Ludzie wychodząc na szlak oczekują oznakowania zgodnego z mapą , w przeciwnym wypadku bładzą z różnymi skutkami . PTTK , GOPR i inne instytucje znaczące szlak , dopuszczające go do oficjalnego użytku i umieszczania na mapach są odpowiedzialne za prawidłowe oznakowanie i konserwację znaków . W przeciwnym wypadku GOPR i PTTK generują takie wypadki , często z tragicznymi skutkami i nikt za to nie odpowiada ! Ile ludzi musi zginąć żeby to się zmieniło ?


Zamiast narzekać zrób coś: trafiłeś źle oznakowany szlakiem, zgłoś to do okręgowego oddziału PTTK, pogadaj z kimś z urzędu gminy, zrób kurs znakarski.
Czy wydaje Ci się że ta garstka znakarzy jest w stanie stanie oblatywać i na bieżąco poprawiać wszystkie oznakowanie wszystkich szlaków województwie? Przecież Ci ludzie nie są zatrudnieni na etacie, a robią to w weekendy. Pomijam już fakt, że PTTK nie jest instytucją rządową i musi znaleźć źródło finansowanie znakowań.
a
asdfg

Szlaki w terenie są miejscami źle oznaczone ! Ludzie wychodząc na szlak oczekują oznakowania zgodnego z mapą , w przeciwnym wypadku bładzą z różnymi skutkami . PTTK , GOPR i inne instytucje znaczące szlak , dopuszczające go do oficjalnego użytku i umieszczania na mapach są odpowiedzialne za prawidłowe oznakowanie i konserwację znaków . W przeciwnym wypadku GOPR i PTTK generują takie wypadki , często z tragicznymi skutkami i nikt za to nie odpowiada ! Ile ludzi musi zginąć żeby to się zmieniło ?

P
PODKARPATCZYK

Ludzie z miasta mają za mało respektu wobec przyrody. Brak wyczucia.

Dodaj ogłoszenie