W Afganistanie zginął żołnierz z Rzeszowa. Nowe fakty

Karolina Jamróg
Plut. Jan Kiepura
Plut. Jan Kiepura Archiwum
Dziś rano w Afganistanie zginął plutonowy Jan Kiepura. Służył w 1 Batalionie Strzelców Podhalańskich. Mieszkał w Rzeszowie. Osierocił dwójkę dzieci.

Do tragedii doszło 5 kilometrów na południe od bazy Ghazni, w której stacjonują polscy żołnierze. Żołnierze wyjechali na patrol. W pewnym momencie zatrzymali się i wyszli z pojazdów, żeby zająć pozycję. Plutonowy wszedł na minę - pułapkę. Zmarł, mimo reanimacji.

Plutonowy Jan Kiepura służył w 1 Batalionie Strzelców Podhalańskich od sierpnia 2007 roku. Interesował się sportem. Miał ukończony kurs instruktora judo, szkolił innych żołnierzy. Miał 35 lat.

Polscy żołnierze osłaniali amerykańskich żołnierzy z zespołu do spraw oczyszczania dróg z materiałów niebezpiecznych. W pewnym momencie konwój się zatrzymał. Żołnierze wysiedli z pojazdu, mieli zabezpieczyć teren. Plutonowy nadepnął na minę - pułapkę. Nie był to typowy improwizowany ładunek wybuchowy ale mina naciskowa zakopana w ziemi. Żołnierz nie miał szans zauważyć takiego ładunku. Plutonowy doznał ciężkich obrażeń ciała. Zmarł w trakcie transportu do szpitala w Ghazni.

To była jego druga misja zagraniczna. Wcześniej służył w Afganistanie podczas VI zmiany PKW.

Na razie nie wiadomo kiedy ciało żołnierza zostanie przetransportowane do Polski, ani kiedy odbędzie się pogrzeb. Podczas zdarzenia ranny został także afgański tłumacz. Trafił do szpitala w Ghazni. Do tej pory w Afganistanie zginęło 39 polskich żołnierzy.

- Pasjonat, zawsze chciał służyć w wojsku. Bardzo dobry żołnierz - mówią o plutonowym koledzy z 21 BSP.

Wideo

Komentarze 92

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
goraleczka

 Racja, żołnierz, który ma odwage tam jechać to prawdziwy facet!!!!!  Żałosne  to co wypisujecie. Wielki szacunek dla bohaterów z misji! Pozdrowienia dla płk Andrzeja Zielonki.

z
zolnierz
W dniu 13.06.2013 o 13:09, kolowrotek napisał:

Nie uszanuję bo nie ma  kogo szanować jak dla mnie  to najemnik sprzedający się za kasę .Zostawcie AFANISTAN ten kraj istniał , miał swoją kulturę i zwyczaje  , rosjanie zrobili tam rozpierduchę  a teraz amerykańce  i polaczki między innymi .

 


kolowrotek, oddaję cię do sądu za zniewagę mojego kolegi. Nieważne czy wygram sprawę, przynajmniej poznam kim jest anonimowy bohater obrażający polskiego żołnierza. Do zobaczenia w sądzie.

k
kolowrotek
W dniu 11.06.2013 o 20:58, Andersson napisał:

Ludzie zginął polski żołnierz, dla mnie bohater choć go nie znałem. Zostawił żonę i dzieci, a wy tu pier***icie o żydach, zbrodniach w Afganistanie, o tym po co tam jeżdżą. Jeśli nie macie nic sensownego do napisania o st. chor. Kiepurze to przestańcie pisać. Uszanujcie to, że zginął żołnierz

Nie uszanuję bo nie ma  kogo szanować jak dla mnie  to najemnik sprzedający się za kasę .

Zostawcie AFANISTAN ten kraj istniał , miał swoją kulturę i zwyczaje  , rosjanie zrobili tam rozpierduchę  a teraz amerykańce  i polaczki między innymi .

M
Marcin

Janek, wielka szkoda, że tego jak potoczyło się Twoje życie musiałem dowiedzieć się z nekrologów...

 

Wspominam ciepło dzieciństwo, jakie spędziliśmy na jednym podwórku na Króla Augusta.

 

Spoczywaj w pokoju!

 

Marcin, kumpel z sąsiedniej klatki.

 

 

t
tomo
W dniu 10.06.2013 o 14:59, BEZ ŻALU napisał:

A ILE DZIECI OSIEROCILI ZAMORDOWANI AFGAŃCZYCY KTÓRYCH KRAJ OKUPOWAŁ TEN "BOHATER" ? A ILE AFGAŃSKICH DZIECI I KOBIET ZAMORDOWALI PODOBNI "BOHATEROWIE" ?

nikogo nie mordujemy capie

K
Kaśka D.

Janek ... najlepsze wspomnienia jakie mam z okresu podstawówki i czasu po niej to wspólne podwórko, zakazane wypady na teren szkoły z Ulą, Wojtkiem, Krzyśkiem,  Marzeną i resztą załogi, sylwester życia bez wiedzy rodziców i nasz śmiech kiedy się spotykaliśmy przypadkiem na ulicy wspominając tamte czasy. 

Dla mnie nie przemijałeś i nigdy nie przeminiesz przyjacielu z podwórka. Wielki szacunek za to, że będąc wielkim człowiekiem, talentem nosiłeś się tak skromnie.

 

Jest mi niezwykle przykro z powodu straty i składam kondolencje rodzinie o której zawsze mówił z tak wielką miłością kiedy się widzieliśmy. Nazywał siebie szczęściarzem dzięki Wam.

 

Janek nie zapomnę.

Kaśka D. z Kr. Augusta.

J
Jidah

xawier świder i ten drugi osioł co zaczął od "misiu..." piszecie takie głupoty, że dialog z wami nie ma najmniejszego sensu. Napiszę tylko tyle i więcej się do was nie odezwę:
Jestem w szoku jak sprany mózg mają ludzie oglądający za dużo telewizji zamiast myśleć i się uczyć... Sojusze w 99% są blefami służącymi niewywoływaniu wojen. Postudiujcie trochę historii, chociażby polskiej. Tak, podpisaliśmy z Wielką Brytanią sojusz w '39 ale z założenia on był blefem, zresztą na tyle skutecznym, że Hilter przesunął termin ataku o kilka tygodni. W międzyczasie został podpisany pakt Ribentrop - Mołotow i pakt Polsko-Brytyjski przestał być realną groźbą - wiadome było, że UK nie zaatakuje takiego sojuszu. Nikt się nie zaangażuje w konflikt bez w miarę pewnego zwycięstwa. Polityka i wojna to głównie ważenie szans i prawdopodobieństw. Najlepsi politycy i dowódcy wyróżniali się właśnie tymi cechami poza samą charyzmą.

Aktualnie Polska uczestniczy w tych misjach tylko dlatego, że są to operacje skazane na sukces, tzn. nie poniesiemy tam dotkliwych strat, a zyskujemy strategicznego dużego brata. Owszem giną ludzie, ale z punktu widzenia strategii i polityki kraju są to straty akceptowalne. I owszem jest to bardzo przykre gdy się postawić z punktu widzenia obywatela, ale niestety tak politycy nas traktują: jak pionki na szachownicy. Nie zmienimy tego bo tak jest odkąd istnieje człowiek: są przywódcy i zwykli ludzie. Możesz się odnaleźć w tej rzeczywistości albo szukać bezludnej wyspy czy chatki w środku lasu...

Co nam z sojuszu z USA? jak widać generalnie nic, poza tym, że wojsko się szkoli, dostajemy jakieś ochłapy i sprzęt, ale tak to nawet tego byśmy nie mieli. Zapytaj albo sprawdź jak się różni sprzęt z pierwszych polskich misji od tych teraz. Aha no jeszcze jedną rzecz mamy: wszyscy widzą, że po podwórku obok małego chłopczyka "Polska" chodzi duży paker "USA". I co zaryzykujesz jakiś atak? zacwaniakujesz do chłopczyka? wątpię. I tak jest na arenie międzynarodowej. A cała uwaga wojującego Islamu i tak się skupia na nich a nie na nas, na całe szczęście.

Mógłbym wam jeszcze sporo napisać, ale może dojdziecie do tego sami. Wystarczy użyć tej kuli którą macie na szyi. Poczytać trochę a nie chłonąć papkę medialną, gdzie połowa to kłamstwo a reszta to manipulacja i granie na emocjach.

k
k
W dniu 11.06.2013 o 18:02, 666 napisał:

wszyscy co porównują nas do najemników to cioty co nie maja nawet jaj by do angli na budowę wyjechać tylko wegetują za marne grosze a zazdroszczą ludzi którzy by zarobić na dom czy mieszkanie jadą na wojnę, ale takich jak oni i tu nie brakuje mogą sobie piątkę przebić.

To facet jedziesz na wojnę po to żeby bronić interesu Polski jeżeli faktycznie jakikolwiek ma w Afganistanie,czy na mieszkanie zarabiać? I dlaczego właściwie oczekujesz takiego wielkiego szacunku, skoro chodzi ci o pieniądze głównie?

A
Andersson

Ludzie zginął polski żołnierz, dla mnie bohater choć go nie znałem. Zostawił żonę i dzieci, a wy tu pier***icie o żydach, zbrodniach w Afganistanie, o tym po co tam jeżdżą. Jeśli nie macie nic sensownego do napisania o st. chor. Kiepurze to przestańcie pisać. Uszanujcie to, że zginął żołnierz

B
Bartek S.

Naprawdę bardzo przykra sprawa.
Janek - dobry przyjaciel z podwórka i podstawówki. Ile to lat przeżyliśmy robiąć młodzieńcze wygłupy, słuchając tej samej muzyki, grając w nogę... ile przeszliśmy kilometrów wspólnej drogi do szkoły... szkoda Ciebie a najbardziej Twojej rodziny. Spocznij w pokoju... 

A do wszystkich potępiających misje w Afganistanie: Polska uczestniczy w tych misjach w roli sojusznika NATO. Czy chcecie aby kiedyś (tfu tfu) nasz kraj został po raz kolejny zostawiony samemu sobie wobec wroga? na pewno nie.
Dlatego właśnie jesteśmy w Iraku i Afganistanie - bo jesteśmy w NATO. A wojen nie wywołują żołnierze, oni na nich giną... więc pretensje i protesty złóżcie na kartach głosowania na wyborach, a tu złóżcie kondolencje wojownikowi polskiemu, który oddał życie za służbę ojczyźnie.

P
Piotr Ś.

Przyjacielu,

Nie zapomnę naszych wspólnie spędzonych chwil na podwórku przy Króla Augusta ... pierwsze fascynacje , wspólny sport, imprezy, wiele przegadanych nocy na ławce pod blokiem ... Twój talent malarski ... Twoje poczucie humoru ... Spoczywaj w Pokoju ...

Piotr Ś. - przyjaciel z podwórka

666

wszyscy co porównują nas do najemników to cioty co nie maja nawet jaj by do angli na budowę wyjechać tylko wegetują za marne grosze a zazdroszczą ludzi którzy by zarobić na dom czy mieszkanie jadą na wojnę, ale takich jak oni i tu nie brakuje mogą sobie piątkę przebić.

k
k
W dniu 11.06.2013 o 14:39, Plugawa polityka napisał:

Skoro osoba, która pod tematem o śmierci polskiego żołnierza, brnie w zagadnienia związane z żydowskimi organizacjami zbrojnymi, to proszę o rozpoczęcie nowego tematu. Poda się tutaj link, a ludzie strwożeni i zdruzgotani śmiercią naszego żołnierza i w ogóle hekatombą polskich żołnierzy wejdą i dowiedzą się o "służeniu" Lehi, Irgun Cwi Leumi, Hagany e tutti quanti zbirów. Obywatel polski ma prawo się dowiedzieć, jak "służyli" Żydzi w 1948, jak wyglądała wojna sześciodniowa (5-10 VI 1967), jak "służą" poprzez ciemiężenie wyklętego ludu ziemi palestyńskiej (Palestyńczyków oczywiście), co się dzieje w "najbliższym sąsiedztwie państwa" (wojna domowa w Syrii, anarchia w Egipcie, upadek Libanu), i kto de facto odpowiada za totalną degrengoladę mieszkańców "najbliższego sąsiedztwa państwa" żydowskiego Społeczeństwo polskie nie daje przyzwolenia na służbę naszych żołnierzy w Afganistanie. Społeczeństwo polskie ma prawo znać faktyczne przyczyny interwencji w tym państwie. Mówi: dość przelewania polskiej krwi dla interesów nie-polskich. 

A kto Ci dał właściwie prawo do wypowiadania się za społeczeństwo polskie? Ja nie jestem wcale jego śmiercią zdruzgotany, bo gość wiedział czym wyjazd na wojnę grozi.

s
siostra zolnierzy

Szczere wyrazy wspolczucia Rodzinie !!  czesc Jego pamieci !

p
pop
W dniu 10.06.2013 o 16:56, ssssppppp napisał:

Chciałbym żeby wszyscy jak to piszecie "najemnicy" byli tacy jak Janek. Kawał porządnego gościa. Dzięki Janek. Kondolencje dla rodziny.

to prawda bardzo uczciwy i prawy człowiek, honorowy, spokojny, opanowany. Gabrysiu serdeczne wyrazy współczucia 

Dodaj ogłoszenie