W Białobokach pod Przeworskiem ruszyła produkcja oleju jadalnego

Janusz Motyka
Lucjan Kuźniar zapewnia, że uruchomienie w Białobokach produkcji oleju jadalnego, to szansa dla około tysiąca rolników z Podkarpacia. Bo będą mogli sprzedać wysokiej jakości rzepak
Lucjan Kuźniar zapewnia, że uruchomienie w Białobokach produkcji oleju jadalnego, to szansa dla około tysiąca rolników z Podkarpacia. Bo będą mogli sprzedać wysokiej jakości rzepak Janusz Motyka
To pierwsza tego typu inwestycja na Podkarpaciu. - Linia jest niemal w całości zautomatyzowana. Dlatego bezpośrednio przy jej obsłudze znajdzie pracę tylko kilka osób. Otwiera się za to szansa dla rolników - wyjaśnia Lucjan Kuźniar właściciel Zakładu Produkcji Oleju w Białobokach.

Dzięki uruchomieniu nowej linii produkcyjnej, około tysiąca plantatorów będzie miało gdzie sprzedać wysokiej jakości rzepak. Głównie z powiatów: łańcuckiego, przeworskiego, jarosławskiego i lubaczowskiego. Bo tam zakład kontraktuje surowiec. Do tej pory był to rzepak skupowany przez białobocki Bio-Pal do celów przemysłowych.

Wytwarzany w Białobokach "Olej Podkarpacki" tłoczony jest na zimno, co pozwala na zachowanie najlepszych cech produktu. Głównie odżywczych.

- Na Podkarpaciu mamy doskonałej jakości surowiec, którego szkoda było przeznaczać na biopaliwo. Stąd pomysł na produkcję do celów spożywczych - tłumaczy Kuźniar. Z nowej linii "schodzi" 2-2,5 tys. butelek na godzinę. Rocznie zakład będzie produkował ponad 5 mln litrów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie