W Łańcucie mężczyzna chciał pogłaskać psa. Ten ugryzł go w twarz

af, KPP Łańcut
123rf/zdjęcie ilustracyjne
Opiekun przywiązał psa do latarni w Łańcucie. Jego znajomy chciał go pogłaskać. Pies ugryzł go w twarz. 46-latek z obrażeniami trafił do szpitala.

Do dramatycznej sytuacji doszło w czwartek w centrum Łańcuta. 45-latek do jednej z latarni przywiązał swojego psa, a sam udał się na posiłek do pobliskiej restauracji. Po chwili dołączył do niego 46-letni znajomy. W pewnym momencie mężczyzna wyszedł przed restauracje i postanowił pogłaskać zwierzę.
Gdy 46-latek nachylił się nad psem, ten ugryzł go w twarz. Ranny mężczyzna trafił do szpitala.

Czytaj także

Policja przypomina właścicielom zwierząt o zachowaniu należytej ostrożności. Za jej niezachowanie, zgodnie z art. 77 kodeksu wykroczeń, grozi kara ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo kara nagany.

Zobacz też: Wilczy terror w Wołkowyi

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 42

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
7 marca, 11:06, maniek:

debil przywiązał,debilszy pogłaskał

Pan co glaskal byl pijany i nie byl znajomym opiwkuna

Psa

G
Gość
6 marca, 20:31, Pimpęk I sonia:

A po [wulgaryzm] pchał ryja!

Pijany!

G
Gość
7 marca, ‎11‎:‎06, maniek:

debil przywiązał,debilszy pogłaskał

a najdebilszy ugryzł .Tylko dotychczasowy przekaz medialny mówił że pies to największy nasz przyjaciel który obdarowuje nas bezinteresownie miłością i wirusami różnymi nawet jak się teraz media przyznają koronowirusem.

m
maniek

debil przywiązał,debilszy pogłaskał

m
mateusz czwarty
6 marca, ‎22‎:‎27, RuszGlowa:

Nie istnieje coś takiego jak właściciel psa czy innego zwierzęcia. Są jedynie opiekunowie. Każdy ma swój rozum i należy go używać. Do obcego człowieka podejdziesz i np zaczniesz go całować to też dostaniesz w ryja i słusznie. Zwierzęta to nie zabawki, to żywe istoty i jak każdym należy się szanowanie przestrzeni osobistej.

Eureka-od lat prawie że nikt w Polsce nie może się czuć prawnym właścicielem swojego psa skoro nie ma centralnej bazy danych ani obowiązku czipowania psów.

Tylko od dobrej woli zależy czy ktoś chce się do psa przyznać .Dyskretnie czyli na trzeźwo można z psem zrobić wszystko.

czy do tej pory coś psiarzowi nożna było zrobić czy nakazać .Psiarze swymi psami zasrywały przestrzeń publiczną a z placów zabaw dla dzieci czy boisk szkolnych uczynili sobie wybiegi dla swych obszczymurków i nikt nie jest w stanie ich zdyscyplinować.

B
Bezdomny

W Lublinie tyle patoli ze nie polecam kupowania mieszkań! Pijaki żebraki patoli do z a je... Bania! Niemówiąc o zboczeń ach! Ponadto malło geji same prosta ki i kościelni co lubią dzieci!

P
Pucek

Pies was jeba.... Ł

G
Gość
6 marca, 11:51, Gość:

Jak ktoś ma psa, to musi zadbać o bezpieczeństwo innych.

6 marca, ‎16‎:‎46, aqqa:

Jak widać w tym przypadku to inni też powinni dbać o siebie...

6 marca, 17:06, mateusz czwarty:

sorry ale dlaczego ja mam w przestrzeni publiczne dbać o swoje bezpieczeństwo bo grozi mi coś ze strony psa.

To jest teza absurdalna.

Ja nie muszę dociekać czy pies jest łagodny czy nosicielem wścieklizny .To właściciel jest odpowiedzialny .Pies nigdy za nic nie odpowiada.

Tylko jest problem że psią swołocz się traktuje łagodnie ale chociażby z uwagi na zagrożenie epidemiologiczne jest nadzieja że to się zmieni.

6 marca, ‎19‎:‎56, ECH:

Dlaczego? Bo ponoć jesteś istotą myślącą. Z naciskiem na PONOĆ. NA to, by nie zostać potrąconym przez auto "w przestrzeni publicznej" też nie musisz uważać?

6 marca, 20:16, mateusz czwarty:

są zasady ruch drogowego i one obowiązują obie strony

a prawo mówi wyraźnie że za bezpieczeństwo psa odpowiada właściciel i w Ameryce na ten przykład takiego psa zostawionego i nadgryzającego człowieka można zastrzelić bez konsekwencji prawnych bo tam nie ma znaku równości między psem a człowiekiem jak się to w Polsce wielu osobom zdaje .Jednak parę genów nas różni nawet jak się wirusy integrują między nami.

Człowieka też można zastrzelić jak się naprzykrza chcesz Ameryki to cię mogę odwiedzić I będziesz miał Amerykę!

R
RuszGlowa

Nie istnieje coś takiego jak właściciel psa czy innego zwierzęcia. Są jedynie opiekunowie. Każdy ma swój rozum i należy go używać. Do obcego człowieka podejdziesz i np zaczniesz go całować to też dostaniesz w ryja i słusznie. Zwierzęta to nie zabawki, to żywe istoty i jak każdym należy się szanowanie przestrzeni osobistej.

L
Lola

O należytej ostrożności to trzeba uczyć ludzi. Nienawidzę jak ktoś obcy pcha ręce w stronę mojego psa. Trzeba uczyć od dziecka, że jak chcę pogłaskać psa, to muszę zapytać właściciela o pozwolenie.

G
Gość
6 marca, 19:10, Ok:

A jak by to było dziecko właściciel odpowiada za każde zwierzę i powinien za to odpowiadać nawet wysoką karą

Dziecko się pilnuje! To rodzice odpowiadają wdupa... Ch się wam przewraca! Jak okna niezamkniesz na czwartym piętrze i dziecko wypadnie to co? Winą obarczysz państwo że za wysoko budowali! Puknij się wleb!

m
mateusz czwarty
6 marca, 11:53, Gość:

Dlaczego pies nie miał kagańca, najwyżej podbił by mu oko.

6 marca, ‎21‎:‎02, Gość:

Fakt każdy pies powinien mieć kaganiec,tym bardziej że był pozbawiony opieki .Wina właściciela to na pewno.ale i wina tego co podszedł do obcego psa .A czy ten pogryziony był trzeźwy czego nikt o tym nie pisze.Psy nie lubią pijanych

A czy to psy mają nam dyktować czy mamy być trzeźwi czy nie.

Gdzie literalnie jest zapisane że pod wpływem ofiarę pies może konsumować a trzeźwą nie ruszać

G
Gość
6 marca, 11:53, Gość:

Dlaczego pies nie miał kagańca, najwyżej podbił by mu oko.

Fakt każdy pies powinien mieć kaganiec,tym bardziej że był pozbawiony opieki .Wina właściciela to na pewno.ale i wina tego co podszedł do obcego psa .A czy ten pogryziony był trzeźwy czego nikt o tym nie pisze.Psy nie lubią pijanych

m
mateusz czwarty
6 marca, ‎20‎:‎33, Pimpęk I sonia:

A po jakiego chu.... Ja pchał ryj!

Bo przekaz medialny ostatnich lat brzmiał jednoznacznie.

Nie ma większego przyjaciela człowieka niż pies.

A nie wszyscy się na żartach znają.

P
Pimpęk I sonia

A po jakiego chu.... Ja pchał ryj!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3