W Nisku kobieta wjechała fordem w jadący pociąg

Mateusz Bartoszewicz, KWP
Fot. Archiwum
Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku kolejowego, do którego doszło wczoraj wieczorem w Nisku na ul. Głowackiego.

40-letnia mieszkanka Przyszowa wjechała na przejazd kolejowy przy zamkniętych rogatkach. Ford scorpio, którym kierowała uderzył w bok wagonu odbijając się od niego.

Z relacji kobiety wynika, iż nie zauważyła opuszczonych rogatek, ponieważ były całkowicie przykryte śniegiem.

Kobieta miała bardzo dużo szczęścia, samochód odbił się od akumulatorów w wagonie i zatrzymał na poboczu. Cały przód samochodu został zmiażdżony.

Jak poinformował serwis KWP - życiu poszkodowanej nic nie zagraża. Z obrażeniami twarzy i kończyn przebywa w szpitalu.

Maszynista prowadzący pociąg był trzeźwy, od poszkodowanej pobrano krew na zawartość alkoholu.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~gosia~
W dniu 04.03.2010 o 14:11, ja napisał:

przykryty śniegiem... kurczę...to tylko w Nisku nie topi się śnieg od kilku dni najwidoczniej


Wtedy była śnieżyca wieczorem, był moment że nic nie było widać, ale Ty na pewno już spałeś, bo to był po po wieczorynce....
j
ja

przykryty śniegiem... kurczę...to tylko w Nisku nie topi się śnieg od kilku dni najwidoczniej

Dodaj ogłoszenie