W Rzeszowie odsłonięto pomnik płk. Łukasza Cieplińskiego [WIDEO]

Karolina Jamróg

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Uroczystości odsłonięcia pomnika płk Łukasza Cieplińskiego i sześciu członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość przyglądały się dziś tłumy rzeszowian.

Nie zabrakło też oficjeli. Do Rzeszowa przyjechał między innymi Łukasz Kamiński, prezes Instytutu Pamięci Narodowej.

- Wraz z odsłonięciem pomnika nie kończą się nasze zobowiązania. Nie możemy pogodzić się z tym, że wciąż tysiące żołnierzy Polski Podziemnej nie mają swoich grobów. Zrobimy wszystko, aby szczątki naszych bohaterów zostały wydobyte z bezimiennych dołów śmierci, zidentyfikowane i godnie pochowane - obiecywał szef IPN-u.

Aktor Przemysław Tejkowski odczytał grypsy pułkownika, które ten pisał do żony i syna siedząc w celi śmierci mokotowskiego więzienia. Odtworzono również fragment nagrania z procesu płk Cieplińskiego. W ten sposób mieszkańcy Rzeszowa mogli usłyszeć jego głos. Odsłonięcia pomnika dokonał ks. infułat Józef Sondej, były kapelan Armii Krajowej i członkowie rodzin Zrzeszenia WiN: w jednym momencie ściągnęli oni z pomników biało - czerwone wstęgi. W uroczystościach wziął udział m.in. Tomasz Dominik, syn kuzyna płk Cieplińskiego oraz rodziny sześciu członków WiN: ppłk Adama Lazarowicza, płka Mieczysława Kawalca, mjr Józefa Batorego, mjr Franciszka Błażeja, mjr Józefa Rzepki i kpt Karola Chmiela.

Komentarze 52

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.
W dniu 06.12.2013 o 15:05, ANTYpisANTYkler,ALLAHAGBAR napisał:

zaszokuję cie , nigdy nie byłem,nie jestem i nigdy nie będę zwolennikiem pisiaków,a tym bardziej klechów,dla mnie jednych i drugich powinni jak najszybciej pozamykać w cholere

Nawet przez moment o coś podobnego nie podejrzewałem Cię, więc tym bardziej - tak trzymaj! A co do tamtych, nie trzeba ich zamykać - sami wyginą, jak dinozaury.

A
ANTYpisANTYkler,ALLAHAGBAR
W dniu 27.11.2013 o 10:29, . napisał:

Słyszałeś coś o wp... się między wódkę a zakąskę? Nie rób tego. Nie ma za co. Tak trzymaj, na pohybel pisiakom i radiomaryjnym!

zaszokuję cie , nigdy nie byłem,nie jestem i nigdy nie będę zwolennikiem pisiaków,a tym bardziej klechów,dla mnie jednych i drugich powinni jak najszybciej pozamykać w cholere

A
ANTYpisANTYkler,ALLAHAGBAR
W dniu 26.11.2013 o 15:14, Gość napisał:

Cymbale, a co jak ksiądz czy zakonnica, żebyś mnie tytułował per bracie/siostro?! Zresztą od takiego klakiera jak ty, to nawet nie chciał bym usłyszeć Kolego, nie mówiąc już Towarzyszu.  Myślisz, że jak będziesz mi słodził to ja cię będę jakoś wspierał w tych twoich potyczkach tymi koscilenymi oszołomami?!Za dobrze znam ludzi, takie klakiery pierwsze nam robiły koło pióra!

ja za klechami nie przepadam więc w czym widzisz problem???

 

pomnik cieplińskiego ,lisa kuli i innych czerwonych powinny zostać jak najszybciej  zlikwidowane!!!

 

równiez ulice takie jak lisa  kuli piłsudskiego cieplinskiego puławskiego ...i wielu innych powinny mieć inna nazwę ,tylko nie na taką co  się  z bolszojami kojarzy 

m
młody
W dniu 23.11.2013 o 22:16, młody napisał:

Dzięki za odpowiedz ,ale jednak nie odpowiedziałeś na moje pytanie.W czym problem ? Pozdrawiam .

Jak widzę z tymi żołnierzami wyklętymi jest jakiś problem bo nie znalazł się nikt kto by na moje proste pytanie odpowiedział ! :(

G
Gość
W dniu 26.11.2013 o 17:50, włodek napisał:

Coś mi przypomniałeś.Odsłonięcie pomnika, dużo ludzi, jakieś przemówienia. Gdzieś z tyłu pośród stojących widzów rozlega się nagle: - Hej, kolego! Nieco dalej ktoś odwraca głowę - Kto, ja? - Tak, ty... - Nie jesteśmy na "ty"! - O, sorry, kolego - Nie jestem twoim kolegą! - Słuchaj przyjacielu... - Ani przyjacielem! - Posłuchaj mnie gościu... - Nie jestem żadnym "gościem"!! - No to jak mam... - "proszę pana", towarzyszu.... - Ok, więc proszę ... "szanownego" - Dobra, kurw....., a więc: Proszę szanownego pana... - Dobrze, dobrze.... - Czy szanowny pan widzi tamtego małego szczyla? - Tego, który wsiada na motor? - Tak, właśnie tego - Widzę - No więc, chciałem powiedzieć, kiedy byliśmy jeszcze przy "kolego" - on akurat opierd*lał wielce szanownemu panu  kieszenie i torbę. Nie dziękuj pan. Nie ma za  co. Tak przy okazji to do księdza należy się zwracać, wasza wielebność. Do zakonnicy możesz mówić siostro ale też matko. Amen.

 

Bo widzisz, ~wlodek~ on dzisiaj mi bratuje i siostruje, tylko dlatego, że ma poczucie winy gdy jadą tutaj po jego dziadku z zomo jak po burej suce. On myśli, że dziadek był ideaowcem, a prawda jest taka, że całe to chłoporobotnicze barachło z MO i przyległej im SB to zwykłe tępe, leniwe konformistyczne brudasy z domów z klepiskiem i pluskwami, które w d..pie miały ideę, a priorytetem był dla nich skórzany płaszcz, obuwie i możliwość bezkarnego przyłożenia sąsiadowi, bratu, szwagrowi czy najczęściej żonie i dzieciom. 

Dzisiaj próbują się podpiąć na nowo pod tych, którzy wracają do władzy. Przydupasy i podłączki. Zobaczyli, że kler traci notowania, więc wnuki pseudokomunistów robią to samo co ich dziadkowie w latach czterdziestych - udają postępowców.

 

Ja takich przerobiłem za dawnego ustroju multum. W 1989 roku pierwsi ustawiali się z nową koloratkową władzą. Dzisiaj, kiedy koloratkowi sami się skompromitowali do szczętu, głównie z powodu, że przyciągali w swoje szeregi chłopsko-robotniczą biedotę o słabym morale, nowe pokolenie entuzjastów PRL widzi, że u ich boku nie ma na co liczyć, więc zachowują się jak chorągiew...

 

Tacy są najgorsi, ani komuniści, ani katolicy. Jednym i drugim są potrzebni jak zadra w du.ie.

.
W dniu 26.11.2013 o 15:14, Gość napisał:

Cymbale, a co jak ksiądz czy zakonnica, żebyś mnie tytułował per bracie/siostro?! Zresztą od takiego klakiera jak ty, to nawet nie chciał bym usłyszeć Kolego, nie mówiąc już Towarzyszu.  Myślisz, że jak będziesz mi słodził to ja cię będę jakoś wspierał w tych twoich potyczkach tymi koscilenymi oszołomami?!Za dobrze znam ludzi, takie klakiery pierwsze nam robiły koło pióra!

Słyszałeś coś o wp... się między wódkę a zakąskę? Nie rób tego.

 

:D DZIĘKI BRACIE / SIOSTRO !!! :D

Nie ma za co. Tak trzymaj, na pohybel pisiakom i radiomaryjnym!

w
włodek
W dniu 26.11.2013 o 15:14, Gość napisał:

Cymbale, a co jak ksiądz czy zakonnica, żebyś mnie tytułował per bracie/siostro?! Zresztą od takiego klakiera jak ty, to nawet nie chciał bym usłyszeć Kolego, nie mówiąc już Towarzyszu.  

Coś mi przypomniałeś.

Odsłonięcie pomnika, dużo ludzi, jakieś przemówienia. Gdzieś z tyłu pośród stojących widzów rozlega się nagle:
 - Hej, kolego!
 Nieco dalej ktoś odwraca głowę
 - Kto, ja?
 - Tak, ty...
 - Nie jesteśmy na "ty"!
 - O, sorry, kolego
 - Nie jestem twoim kolegą!
 - Słuchaj przyjacielu...
 - Ani przyjacielem!
 - Posłuchaj mnie gościu...
 - Nie jestem żadnym "gościem"!!
 - No to jak mam...
 - "proszę pana", towarzyszu....
 - Ok, więc proszę ... "szanownego"
 - Dobra, kurw....., a więc: Proszę szanownego pana...
 - Dobrze, dobrze....
 - Czy szanowny pan widzi tamtego małego szczyla?
 - Tego, który wsiada na motor?
 - Tak, właśnie tego
 - Widzę
 - No więc, chciałem powiedzieć, kiedy byliśmy jeszcze przy "kolego" - on akurat opierd*lał wielce szanownemu panu  kieszenie i torbę. Nie dziękuj pan. Nie ma za  co.

 

Tak przy okazji to do księdza należy się zwracać, wasza wielebność. Do zakonnicy możesz mówić siostro ale też matko. Amen.

G
Gość
W dniu 26.11.2013 o 11:21, ANTYpisANTYkler,ALLAHAGBAR napisał:

:D DZIĘKI BRACIE / SIOSTRO !!! :D

 

 

Cymbale, a co jak ksiądz czy zakonnica, żebyś mnie tytułował per bracie/siostro?!

 

Zresztą od takiego klakiera jak ty, to nawet nie chciał bym usłyszeć Kolego, nie mówiąc już Towarzyszu. 

 

Myślisz, że jak będziesz mi słodził to ja cię będę jakoś wspierał w tych twoich potyczkach tymi koscilenymi oszołomami?!

Za dobrze znam ludzi, takie klakiery pierwsze nam robiły koło pióra!

A
ANTYpisANTYkler,ALLAHAGBAR
W dniu 23.11.2013 o 07:13, Gość napisał:

Nie kompromituj się.

:D DZIĘKI BRACIE / SIOSTRO !!! :D

k
korek
W dniu 23.11.2013 o 16:09, Brzeszczot napisał:

Oto kolejny stary komuch, który udaje "oświeconego" i "postępowego" eurobolszewika.

 

Odnieś się do treści wpisu a nie autora. Prawda Cię wyzwoli.
 

k
katolik z fary
W dniu 23.11.2013 o 16:09, Brzeszczot napisał:

Oto kolejny stary komuch, który udaje "oświeconego" i "postępowego" eurobolszewika.

Brzeszczot ty Ksiezy przyglupie i hieno ludzka !

W ubieglym tygodniu bylem na pogrzebie katolika ktory wrecz powiedzial ksiedzu przy ludziach ze on wierzy w Boga ale z tymi pedofilami i zboczencami ktorzy obecnie rzadza w Kosciele katolickim nie chce miec nic do czynienia, Powiedzial ze z cala swiadomoscia stanie przed obliczem Boga i chce odpowiadac za swoje czyny i z tymi zboczenca seksualnymi w sutannach nie chce miec nic wspolnego. Nasz proboszcz ktory byl obecny podczas tej rozmowy powiedzial ze jest mu bardzo przykro za innych ksiezy ale on nie ma z nimi nic wspolnego. Dodal ze poniewaz bardzo dobrze zna umierajacego to szanuje jego wole.

Przysiegam na Boga zywego ze byly to slowa czlowieka na lozu smierci i proboszcza w naszej parafi Serca Jezusowego.

Ceremonia pogrzebu odbyla sie wsrod nas katolikow modlacych sie za zmarlego ale bez udzialu ksiedza.

Koniec komentarza.

m
młody
W dniu 23.11.2013 o 13:50, Antoni napisał:

Przecież to wiedział każdy kto miał normalnych rodziców i dziadków, a nie chłopsko-robotniczych oportunistów zaczynających karierę zawodową od zapisania się do ZMW czy ZMS-u co w istocie równało się z byciem tajnym informatorem lokalnych struktur władzy ludowej.  W latach 40-50 denuncjowali sąsiadów do bezpieki w której rolę decyzyjną odgrywała przedwojenna "żydokomuna", po to by w latach gomułkowskich ('60) zajmować się tropieniem syjonistów w strukturach partyjnych. Mając takich przodków wcale się nie dziwię, że można nie znać prawdziwej historii swojego kraju, bo cóż mógł przekazać przodek który był zarazem komunistą jak i antysemitą w latach głupawki 60tych i walk frakcyjnych w partii komunistycznej (natolinczycy i puławianie).   To właśnie jest przyczyny tej patologii pookrągłostołowej - nieznajomość historii przez masy. Inteligencja polska po 1944 roku to dzieci ideowe sowieckich politruków. Przedwojenna została zamordowana i/lub zepchnięta na margines życia społecznego.  Pozdrawiam.

Dzięki za odpowiedz ,ale jednak nie odpowiedziałeś na moje pytanie.W czym problem ? Pozdrawiam .

G
Gość
W dniu 23.11.2013 o 10:57, Gość napisał:

Tak więc i dla Ciebie panie "specjalisto od boldowania" jest szansa :)

"Panie" to akurat pomyłka, lecz chodziło mi tylko o to, że ktoś, podpisujący się "admin", nie zaleca modlitwy, jeśli nie jest to administrator forum jakiegoś "Gościa Niedzielnego". A co do Twojej ckliwej opowieści - jako sąsiad owego pułkownika zamieszkiwałeś może jeden z tych 8 domów, o których wspominałeś i stałeś się jednym z tych "odwróconych"?

B
Brzeszczot
W dniu 23.11.2013 o 14:20, baca napisał:

Natomiast ja znam przypadki odwrotne. Ludzie wierzący, na łożu śmierci przejrzeli na oczy i przepędzali księdza precz. Podobnie czynią dzisiejsi rodzice,którzy nie dopuszczają by ich dzieci przyjmowały pierwszą komunię,czyli wykonywały akt upokorzenia,klękając przed gorszym od siebie grzesznikiem. W wielu szkołach średnich na terenie kraju, wykształcona młodzież przepędza katechetów i nie chodzi na religię. Idzie nowe. Stare pokolenia pomrą w tym swoim przekonaniu,że mistyfikator w spódnicy i koloratce,załatwi im życie wieczne. Czy ktokolwiek przyszedł z "tamtego świata" i potwierdził jego istnienie? Albo kto widział Boga czy też diabła? Napisz jeszcze, w jakim celu ten facet,rzekomo niedobry w swym życiu, przed śmiercią przyjął chrzest i bierzmowanie? Może choroba uczyniła z niego niezdolnego do rozpoznawania czynów? Na świecie dziennie umierają /giną/ miliny ludzi. Czy wiesz ilu z nich się spowiada albo przyjmuje komunię? Nie truj smętnych opowiastek, bo to już 21 wiek.

Oto kolejny stary komuch, który udaje "oświeconego" i "postępowego" eurobolszewika.

b
baca
W dniu 23.11.2013 o 10:57, Gość napisał:

Ten niegdyś cyniczny i brutalny człowiek, postrach całej okolicy na niecała 2 lata przed swoją śmiercią przyjął sakrament chrztu i bierzmowania (zmarł latem 2007, a aktywne uczęszczanie na uroczystości kościelne rozpoczął gdzieś późną wiosną 2005).  

Natomiast ja znam przypadki odwrotne. Ludzie wierzący, na łożu śmierci przejrzeli na oczy i przepędzali księdza precz. Podobnie czynią dzisiejsi rodzice,którzy nie dopuszczają by ich dzieci przyjmowały pierwszą komunię,czyli wykonywały akt upokorzenia,klękając przed gorszym od siebie grzesznikiem. W wielu szkołach średnich na terenie kraju, wykształcona młodzież przepędza katechetów i nie chodzi na religię. Idzie nowe. Stare pokolenia pomrą w tym swoim przekonaniu,że mistyfikator w spódnicy i koloratce,załatwi im życie wieczne. Czy ktokolwiek przyszedł z "tamtego świata" i potwierdził jego istnienie? Albo kto widział Boga czy też diabła?

Napisz jeszcze, w jakim celu ten facet,rzekomo niedobry w swym życiu, przed śmiercią przyjął chrzest i bierzmowanie? Może choroba uczyniła z niego niezdolnego do rozpoznawania czynów?

Na świecie dziennie umierają /giną/ miliny ludzi. Czy wiesz ilu z nich się spowiada albo przyjmuje komunię? Nie truj smętnych opowiastek, bo to już 21 wiek.

Dodaj ogłoszenie