W Rzeszowie powstała szkoła dla rodziców wcześniaków

al
Dla poprawy zdrowia dziecka ważna jest codzienna obecność rodzica.
Dla poprawy zdrowia dziecka ważna jest codzienna obecność rodzica.
W czerwcu w rzeszowskim szpitalu "Pro-Familia" otwarto szkołę dla rodziców. Spotkania szczególnie dedykowane są mamom i tatom wcześniaków.

Rodzice potrzebują wsparcia

Rada psychologa - skup się na dziecku

Rodziców wcześniaków dręczy też często poczucie winy. Czasem zaczyna się poszukiwanie "złych" genów w rodzinie. Czasem wzajemne obwinianie się. Czasem rodzice fiksują się na poszukiwaniu przyczyn, zamiast skupić się na walce o zdrowie malucha. To im odbiera energię do miłości.

Spotkania szkoły rodziców odbywają się w każdy piątek o godz. 10.45. Są one dedykowane dla matek i ojców, których dzieci przebywają na oddziale neonatologii. To noworodki objęte specjalistyczną pomocą, które w szpitalu pozostają przez dłuższy czas, wcześniaki, nierzadko dzieci obciążone wadami.

Monika: Mój synek, Jaś miał się urodzić w lipcu, ale przyszedł na świat 10 tygodni wcześniej. Ważył 980 gram, miał hipotrofię i był bardzo wyniszczony. Przechodził przez wszystkie problemy wcześniacze. Teraz waży już 1,60 kg. Chodzę na szkołę rodziców "Pro-Familii" i współpracuję z lekarzami, aby pomóc mojemu dziecku.

Wykłady dla rodziców zainicjował i prowadzi dr n. med. Janusz Witalis, specjalista neonatologii i chorób dzieci, ordynator oddziału neonatologicznego. W ramach szkoły są także spotkania z psychologiem, rehabilitantami oraz specjalistą laktacyjnym.

- Matki, które przychodzą na szkołę rodzenia zazwyczaj znam już z oddziału patologii ciąży, na którym wcześniej przebywały - mówi Magdalena Smoleń-Kosno, psycholog. - I one, i ojcowie potrzebują wsparcia, ponieważ ich dziecko wymaga intensywnej opieki.

Lekarz prowadzi wykład na temat opieki nad dzieckiem, tłumaczy, jak postępować z chorym dzieckiem w domu, odpowiada na pytania rodziców. Także te dotyczące stanu każdego dziecka z osobna, tego, jak przebiegało leczenie w ostatnim tygodniu, czy się zmienił stan pacjenta, jakie postępowanie medyczne zaplanowano na kolejne dni.

- Jeśli na takim spotkaniu dowiaduję się, że u danego dziecka wystąpiły jakieś problemy, od razu mogę zareagować. Wesprzeć ich z pomocą grupy rodziców, a także umówić się na indywidualne spotkanie - mówi psycholog.

Na szkołę rodziców zazwyczaj uczęszczają mamy dojeżdżające. Ich dziecko pozostaje w szpitalu, a one codziennie tu docierają, by nakarmić noworodka swoim mlekiem.

- Rodzicom noworodków z intensywnej opieki najbardziej dokucza niepewność i konieczność pozostawienia dziecka w szpitalu - zauważa psycholog. - W momencie porodu rodzą się emocje - miłość i odpowiedzialność za dziecko, dlatego kiedy po porodzie mama musi szpital opuścić, a dziecko ma pozostać, pomoc psychologiczna jest konieczna.

Przytulaj malucha

Uwaga na pampersy

Pupę, zwłaszcza u dziewczynek najlepiej wietrzyć. Pampersy nawet wykonane w najlepszej technologii, mogą być źródłem namnażania się bakterii oraz różnych odczynów skóry pupy noworodka. Przepełniony pampers może sprzyjać powstawaniu infekcji tzw. "wstępujących" u dziewczynek. Dlatego na pampersach nie warto oszczędzać, należy je zmieniać odpowiednio często.

Psycholog motywuje rodziców, zachęca ich do jak najczęstszego odwiedzania malca, nawet, jeśli ze względu na odległość czy dolegliwości połogowe nie jest to łatwe.

- Tłumaczymy więc rodzicom, jak ważna dla poprawy zdrowia dziecka jest codzienna obecność rodzica - mleko mamy i dotyk. Jeśli to tylko możliwe i stan noworodka na to pozwala zachęcamy, by dziecko przytulać.

- Siadam na fotelu, a moje maleństwo kładę na piersi, pod koszulką, aby poczuło ciepło ciała - mówi Monika, mama Jasia.

- Kiedy dziecko można "kangurować", sytuacja jest idealna - uważa Magdalena Smoleń-Kosno. - Matka ma wtedy poczucie spełnienia i czuje się szczęśliwa, że przyjechała, że mogła pobyć ze swoim maleństwem.

To ogromna motywacja do dalszego działania i nowy zastrzyk wiary, że wszystko się uda, znów będziemy razem i poradzimy sobie. Dla dziecka to przytulenie jest jeszcze ważniejsze, bo nawet wcześniak poznaje zapach mamy, bicie jej serca i głos. Dlatego zachęcamy rodziców do kangurowania.

W szkole rodziców uczestniczą także rehabilitantki, które podpowiadają właściwy sposób postępowania z chorym dzieckiem - jak układać je w łóżeczku, jak stymulować fizycznie, dbać o integrację sensoryczną, aby prawidłowo się rozwijało.

O mleku mamy

Na wykładach dr Witalis tłumaczy m. in., kiedy powinno się wcześniaki szczepić, dlaczego do mleka dodawane jest białko, po co i jak długo suplementuje się je żelazem. Informuje o problemach, jakie mogą wystąpić u tych dzieci i jak im można pomóc.

Ale mamy dowiadują się także, jak najlepiej zadbać o malucha, kiedy już zostanie wypisany do domu. Na przykład, jakim dokarmiać go mlekiem:

- Jeżeli trzeba kojarzyć pokarm naturalny z pokarmem sztucznym, to kupujemy mleko modyfikowane hipooalergiczne (HA). Poniżej 5 kg podajemy mleko "pro", a dopiero po osiągnięciu przez dziecko wagi 5 kg mieszanki oznaczane cyframi 1, a później 2 - mówi lekarz. - Należy jednak dbać, aby dziecko jak najdłużej otrzymywało pokarm naturalny w przeważającej objętości na dobę (ponad 50 proc. pokarmu powinno pochodzić od mamy).

Ma to znaczenie dla rozwoju mózgu. Jeżeli do 6 miesiąca wyłącznie, dziecko otrzymuje większość pokarmu naturalnego, to dostaje "za darmo" kilka punktów IQ. Mówi się, że niektóre narody europejskie właśnie dlatego wyprzedzają nas intelektualnie, że odsetek karmienia naturalnego jest większy niż w Polsce.

Kąpiel co 3 dni

Jak uczula rodziców specjalista neonatologii, w okresie noworodkowym nie kąpiemy dziecka częściej jak dwa razy w tygodniu. Kąpiemy codziennie dopiero wtedy, kiedy dziecko raczkuje. Kiedy jeszcze tego nie robi, należy pamiętać o odkażaniu rąk, ponieważ maluch wkłada je sobie często do ust.

W takiej sytuacji trzeba spryskać raz na godzinę rączki środkiem odkażającym np. octaniseptem.

- Jeśli wybieramy do domu dziecko, które od poczęcia liczy sobie 36-37 tygodni, to do normalnego okresu noworodkowego brakuje mu jeszcze 2-3 tygodni. U dziecka, które urodziło się o czasie, okres noworodkowy trwa miesiąc. U wcześniaków ten czas się wydłuża - tłumaczy dr Witalis. - W tym czasie kąpiemy dziecko co trzeci dzień.

Do mycia noworodka nie używamy innych środków niż emolienty (najlepiej oznaczone literkę P, czyli działające również przeciwświądowo). Wlewamy je do wody i używając myjki, obmywamy tym roztworem dziecko. Nie pocieramy skóry, ale dociskamy do niej myjkę. Podobnie osuszamy. Pocierając skórę noworodka, niszczymy ją na całe życie, a przecież będzie mu ona potrzebna jako dodatkowy narząd, chroniący chociażby przed drobnoustrojami.

Dr Witalis przypomina także rodzicom, że wcześniaki potrzebują odpowiedniej temperatury:

- Odpowiednia temperatura to taka, w której dziecko się dobrze czuje. Nie można jednoznacznie powiedzieć, że to jest 24 czy 25 stopni C. Każdy z nas ma genetycznie zapisany komfort cieplny. Temperaturę musimy dobrać indywidualnie.

Jeśli dziecko ma ciepłe palce u nóg i rąk, ciepły nos, to znaczy, że temperatura jest odpowiednia. Jeśli dziecko marznie, to najpierw podnieśmy temperaturę, zamiast nakładać kolejną warstwę ubrania. U wcześniaków często istnieje potrzeba założenia skarpetek i czapek, mimo, że na zewnątrz jest upał.

- Szkoła dla rodziców ułatwia powrót z dzieckiem do domu - podkreśla Magdalena Smoleń-Kosno. - To trudny etap, ponieważ do tej pory zajmował się nim wykwalifikowany zespół specjalistów, a teraz rodzice sami będą musieli się malcem zaopiekować.

Euforii i radości towarzyszy strach: "Czy damy radę?" Rodzic, który nie korzysta ze szkoły rodzenia, jest zdany na siebie. Musi pytać położnych środowiskowych, neonatologa, szukać specjalistów. Dzięki nam jest mu łatwiej - mówi psycholog.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie