W Stali Sanok znaleźli pomysł na przeżycie kryzysu

Waldemar Mazgaj
Stal Sanok z nowymi sponsorami nie zamierza się poddawać.
Stal Sanok z nowymi sponsorami nie zamierza się poddawać. TOMASZ SOWA
Stal Business Club ma uratować w Sanoku pierwszy zespół. Dziś prezentacja drużyny i sponsorów.

Kadra Stali Sanok

Kadra Stali Sanok

bramkarze: Chopko, Krzanowski, Wrotniak

obrońcy: Łuczka, Faka, Jaklik, Januszczak, Lorenc, Sobolak, Wójcik, Zarzycki, Węrzyn?, Kokoć?;

pomocnicy: Poliniewicz, Tabisz, Karol Adamiak, J. Ząbkiewicz, Jaracz, Fryda;

napastnicy: Kamil Adamiak, Józefiak, Szałamaj.

Sztab: trener Federkiewicz, asystent R. Ząbkiewicz, kierownik Steliga.

Sanoccy piłkarze przez tydzień nie trenowali, bo po przegranym w karnych pucharowym meczu z Puszczą Niepołomice nawet nikt z nimi nie rozmawiał.

Klub ma spore problemy finansowe, piłkarze od kilku miesięcy nie dostali wynagrodzeń ani premii. Wydawało się, że zawodnicy rozjadą się po klubach...

Tymczasem w Sanoku pojawiła się grupa zapaleńców związanych z sanockim środowiskiem piłkarskim.

- Postanowiliśmy stworzyć spółkę Stal Sanok, lojalny program partnerski Stal Business Club, atrakcyjny dla obu stron. Cieszymy się, że co dzień przybywa firm chcących pomóc - mówi Jakub Gruszecki, były działacz Stali, a obecnie jeden z inicjatorów akcji.

Program zrzesza nie tylko sanockich przedsiębiorców, jak Agenda 2000, markety budowlane Elmi, sklep Roweromania, czy stacje kontroli pojazdów Juhas i Lamsan, ale też światowe marki, np. Pepsi.

Przejęcie pierwszej drużyny

Tylko trzy sparingi

W krótkim okresie przygotowawczym do sezonu 2013/14 rozegra tylko trzy spotkania kontrolne - z Iskrą Jawornik Polski (27 lipca w Sanoku), Naftą Jedlicze (31 lipca w Sanoku) i Resovią (3 sierpnia w Rzeszowie).

- Najważniejsze, że pojawili się nowi sponsorzy, a trenerzy i większość piłkarzy zdecydowała się zostać w klubie. Nowa spółka ma w założeniu finansowe przejęcie pierwszej drużyny. Chcemy tworzyć nową jakość Stali Sanok. Odcinamy się od tego co było, budujemy od podstaw - dodaje Gruszecki.

- Mimo wstępnych umów i zaliczek wciąż nie możemy sprzedać wyciągu w Karlikowie, a na klubowym koncie "siadł" już komornik. Stąd pomysł Kuby z biznes klubem. MKS zajmie się teraz drużynami młodzieżowymi - dodaje Tomasz Ostrowski, wiceprezes Stali.

- Dużą część przygotowań straciliśmy, ale jak zawodnicy złapią formę to utrzymamy się mimo reorganizacji - zapewnia "Ostry", który w Stali od lat jest też spikerem.

Wczoraj sfinalizowano rozmowy z trenerem Ryszardem Federkiewiczem, który postanowił pozostać w Sanoku.

Po stronie kadrowych ubytków zanotować jednak trzeba kontuzjowanego Damiana Niemczyka, zawieszonego na 10 meczów Macieja Kuzickiego oraz nie trenujących Mateusza Kuzio i Piotra Pluskwika.

Węgrzyn skończy?

Na testach w Stali Stalowa Wola jest też Jakub Kokoć, a Marek Węgrzyn przebąkuje o końcu kariery.

- Pracuje dla Stali ciekawa grupa ludzi i piłka w Sanoku nie zginie, ale osobiście daję sobie już spokój. Muszę znaleźć nowe zajęcie, bo piłka ma cieszyć, a nie męczyć - mówi ikona Stali.

Węgrzyn razem z Piotrem Łuczką byli już po słowie z działaczami LKS-u Pisarowce, beniaminka IV ligi.

- Kiedy pojawiła się szansa, że w Stali nie wszystko stracone, postanowiłem ostatni raz spróbować. Zostawiliśmy tutaj serce, wierzymy, że będzie lepiej. Musi być, w przeciwnym razie będzie to oznaczało koniec mojej sportowej kariery - powiedział Łuczka portalowi isanok.pl.

Na dziś Stal zwołała konferencję prasową z udziałem działaczy, trenerów i piłkarzy. Zaprasza też kibiców do klubu Górnika na godzinę 19.

- Zaprezentujemy nasze założenia i cały zespół - dodaje Gruszecki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie