Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Wiadra, butelki i... wiele radości! Tak kiedyś wyglądał Śmigus-Dyngus [ZDJĘCIA]

OPRAC.:
Julia Muc
Julia Muc
Wiadra, butelki i... wiele radości! Tak kiedyś wyglądał Śmigus-Dyngus
Wiadra, butelki i... wiele radości! Tak kiedyś wyglądał Śmigus-Dyngus Archiwum Dziennika Zachodniego
Czy pamiętasz, jak ulice miast kilkanaście lat temu ożywały niezwykłą radością i wodnymi potyczkami? Lany Poniedziałek, znany również jako dzień św. Lejka, oblewanka czy polewanka, to czas, gdy woda lała się strumieniami z wiader i butelek, nie oszczędzając nikogo! Choć dzisiaj taki śmigus-dyngus przeszedł do historii, warto wspomnieć tamte chwile pełne uśmiechu i radości. Zobaczcie, jak wyglądały te niezapomniane chwile na zdjęciach sprzed lat.

Lany poniedziałek -Piękna tradycja, która powoli wymiera

Poniedziałek Wielkanocny, znany również jako Lany Poniedziałek czy Śmigus-Dyngus, to dzień pełen radości i psot, szczególnie dla młodszych. Oblewanie wodą ma w Polsce długą tradycję, sięgającą prastarych zwyczajów związanych z magią deszczową oraz obrzędami poświęconymi zmarłym. Choć dzisiaj popularne są pistolety na wodę, jeszcze kilkanaście lat temu w ruch szły butelki - większe lub mniejsze, czasem z plastikową nakrętką z dziurą lub bez niej. Wiadra i balony napełniane wodą również były na porządku dziennym.

Sprawdźcie, jak kiedyś świętowano Lany Poniedziałek!

Podczas śmigusa-dyngusa dziewczyny i kobiety rzadko mogły liczyć na taryfę ulgową. Często dochodziło do sytuacji, że grupki młodych osób "przejmowały" rejony dzielnic, czając się z wodą za każdym rogiem. Choć starano się unikać polewania osób idących na mszę świętą, nie brakowało niestety takich incydentów. Po nabożeństwie przemoczone do domu wracały przede wszystkim młode dziewczyny, często koleżanki lejących wodę.

Śmigus i dyngus - dwa odrębne obyczaje

Kiedyś istniały poradniki, które instruowały, jak należy oblać damy, na których zależało mężczyznom, oraz jak unikać polewania dziewcząt, które nie były obiektami ich zainteresowania. Zwyczaj oblania dziewcząt był bardzo popularny i stanowił swoisty sposób wyróżnienia danej kobiety wśród innych. Nieoblana dziewczyna w lany poniedziałek często doświadczała wstydu, zwłaszcza na wsiach, gdzie ten zwyczaj był szczególnie powszechny.

Śmigus i dyngus początkowo były osobnymi obyczajami. Śmigus polegał na biciu witkami wierzby po nogach i oblewaniu się zimną wodą. Zwyczaj ten symbolizował wiosenne oczyszczenie z brudu i chorób, a w późniejszym czasie, także i z grzechu. Na śmigus nałożył się zwyczaj "dyngusowania", który dawał możliwość wykupienia się pisankami od podwójnego lania. Słowianie uważali, że oblewanie wodą sprzyja płodności.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

od 7 lat
Wideo

echodnia Drugi dzień na planie Ojca Mateusza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiał oryginalny: Wiadra, butelki i... wiele radości! Tak kiedyś wyglądał Śmigus-Dyngus [ZDJĘCIA] - Dziennik Zachodni

Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24