Wichura zerwała dachy, powaliła drzewa

Karolina Jamróg
- Takich szkód w tyczyńskim parku nihdy nie było. Nawałnica dała radę tak potężnym drzewom… – mówi pan Roman, mieszkaniec Tyczyna.
- Takich szkód w tyczyńskim parku nihdy nie było. Nawałnica dała radę tak potężnym drzewom… – mówi pan Roman, mieszkaniec Tyczyna. Bartosz Frydrych
Trwa szacowanie strat po wtorkowej burzy. Bez prądu było 7 tys. gospodarstw w powiatach rzeszowskim i sanockim.

Upały na razie nas nie opuszczą.

- W dzień temperatura maksymalna wyniesie 30 - 32 stopnie - mówi Wioletta Bogaczyk ze Stacji Hydrologiczno - Meteorologicznej w Krośnie. Choć instytut meteorologii nie wydał ostrzeżenia przed burzami, to synoptycy przyznają: przy takim upale i wilgotnym powietrzu kolejnych nawałnic wykluczyć nie można.

Jak po bitwie

Ta, która przeszła nad Podkarpaciem we wtorkowy wieczór, spowodowała ogromne straty. Wczoraj do południa w parku należącym do Zespołu pałacowo-parkowego w Tyczynie spotkaliśmy mieszkańców zdruzgotanych skutkami nawałnicy.

- Nie było mnie w domu, kiedy przyszła. Burza zrobiła tu ogromne spustoszenie. Takich szkód nie było tutaj nigdy - mówi pan Roman, który mieszka 20 metrów od parku, codziennie spaceruje po nim z psem.

Wichura powaliła ponad 20 drzew, niektóre z nich uznane są za zabytkowe.

- Park ma dwóch właścicieli: gminę i starostwo. W samej części należącej do gminy znaleźliśmy 11 powalonych drzew - mówi Aldona Wysocka, zastępca burmistrza Tyczyna. Wiceburmistrz wspólnie z przedstawicielem Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków z Rzeszowa szacowała wczoraj straty.

Porwało dach ze szkoły

Wichura zerwała też 300 metrów dachu z budynku Publicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II w Tyczynie.

- Wiatr porwał blachę na części budynku, w której jest hala gimnastyczna. Straty oszacowaliśmy na ok. 100 tysięcy złotych. Strażacy przyjechali niemal natychmiast od zgłoszenia. Przykryli budynek folią i brezentem - mówi Bożena Żurawska, dyrektor szkoły.

Zanim jednak strażacy dotarli na miejsce, deszcz przedostał się do budynku.

- Lało się na parkiet. Na razie nic nie widać, ale pewnie po jakimś czasie pojawią się wypukłości - przyznaje Żurawska.

- Dobrze, że nikomu nic się nie stało. I że wichura nie uszkodziła pałacu. Przez park przechodziłam zawsze idąc do pracy. Zniszczenia naprawdę są ogromne - dodaje pani Marta, mieszkanka Tyczyna.

Zobacz: Nawałnica zniszczyła park w Tyczynie [FOTO+FILM]

W całym regionie strażacy interweniowali we wtorek aż 150 razy.

- Najwięcej zgłoszeń dotyczyło powalonych na ulicę drzew, połamanych konarów i uszkodzonych przez silne podmuchy wiatru dachów - wylicza Marcin Betleja, rzecznik podkarpackich strażaków.

Najwięcej pracy strażacy mieli w powiatach rzeszowskim i brzozowskim. W Rzeszowie silny podmuch wiatru złamał drzewo, które spadło na zaparkowany samochód. Na szczęście, nikogo nie było w środku.

7 tysięcy gospodarstw bez prądu

Wichura zniszczyła około 40 dachów domów w Rzeszowie, Tyczynie, Trzcianie, Głogowie Małopolskim, Kolbuszowej i w rejonie Brzozowa. 7 tysięcy gospodarstw zostało pozbawionych energii elektrycznej.

- Najwięcej awarii mieliśmy w rejonie sanockim i rzeszowskim. Łącznie uszkodzonych zostało kilkadziesiąt linii średniego napięcia, około 200 stacji transformatorowych, nawałnica niszczyła też słupy energetyczne - mówi Łukasz Boczar, specjalista do spraw komunikacji w PGE Dystrybucja Rzeszów. Zdecydowana większość awarii już wczoraj została usunięta.

Wtorkowa burza zniszczyła uprawy w okolicach Dynowa i Rzeszowa.

- Stratni będą właściciele małych gospodarstw. Dużo większy problem mają gospodarze w powiatach przeworskim, jarosławskim i przemyskim. Burze, opady deszczu i grad, które od maja występują na tych terenach, spowodowały ogromne zniszczenia w uprawach buraków cukrowych, kukurydzy, kalafiora, kapusty, szpinaku i ogórka - przyznaje Stanisław Bartman, prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zasow

pogoda bardzo zaskoczyła.... czy dużo uszkodziła drzewek owocowych w Zasowie ? masakra co się teraz dzieje albo susza albo znów są ulewy... rośliny i drzewa sa do tego przystosowane

D
Dobra rada

Radzę wystąpić z wnioskiem o wycięcie połamanych drzew do ochrony środowiska!Inaczej czekają milionowe kary za wycięcie zabytkowych drzew!Głupota urzędnicza jest kosztowna!

Dodaj ogłoszenie