Włamanie do kantoru w Rzeszowie. Policja wciąż szuka sprawców

apl
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne pixabay.com
- Rozpoznajesz na nagraniu włamywaczy? Powiadom policję, dostaniesz nagrodę - propozycja już zniknęła z profilu na FB pokrzywdzonego właściciela kantoru.

Rzeszów, ulica Kościuszki, w jednym z działających tu punktów handlowych - budka, oznaczona jako kantor wymiany walut. Nie ma do niej dostępu „z ulicy”, klient musi najpierw wejść do sklepu.

W nocy z soboty na niedzielę nieznani wciąż sprawcy dostali się do wnętrza przez wykutą w murze ścianę i z kasy pancernej ukradli ok. 800 tys. zł, jak podało radio RMF. Policja nie potwierdza wysokości sumy, ale określa ją, jako „znaczną”.

W miniony poniedziałek wczesnym popołudniem w sąsiednim sklepiku można było zobaczyć ekipę remontową, która wykonywała jakieś prace przy ścianie rozdzielającej ten lokal od punktu, w którym mieści się kantor. To sugeruje, że sprawcy właśnie tędy dostali się do środka.

- Mogę potwierdzić, że do takiego zdarzenia doszło, o czym policja została powiadomiona w poniedziałek o godz. 9:30 - informuje podinsp. Adam Szeląg, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. - Na miejscu zdarzenia pracowała policyjna ekipa dochodzeniowo-śledcza. Prowadzimy swoje czynności procesowe i operacyjne w tej sprawie w celu ustalenia sprawców. Prokuratura Rejonowa dla Miasta Rzeszowa będzie prowadziła śledztwo. O szczegółach tych działań nie będziemy się wypowiadać.

Właściciel kantoru uprzejmie, ale stanowczo odmówił rozmowy na temat włamania. Przyznał, że sytuacją jest już zmęczony, a tym bardziej doniesieniami medialnymi, które - co podkreślił - dalekie są od prawdy.

We wtorek na profilu FB pana Roberta pojawiło się nagranie z monitoringu, na którym widać dwie postacie, przy czym druga ma na głowie kaptur. I niewiele więcej, bo obraz jest fatalnej jakości technicznej.

„Włamanie do Kantoru Wymiany Walut w Rzeszowie w nocy 1.10/2.10 w godzinach 0,15, jeżeli ktoś mógłby zidentyfikować sprawców po krótkim filmie z monitoringu proszę o kontakt (...) Za udzielenie informacji pomocnej w schwytaniu sprawców czeka nagroda” - napisał na profilu pan Robert.

W poście proszono o kontakt z Komendą Policji w Rzeszowie lub z podanym numerem telefonu.

Policja nic nie wie o nagrodzie

- Nam nic nie wiadomo o żadnej nagrodzie, którą wyznaczył sobie pokrzywdzony - zapewnia podinsp. Adam Szeląg, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Po niespełna dobie od pojawienia się na FB dostęp do postu pana Roberta został zablokowany.

- Nie mamy żadnej rejestracji tej sprawy, nie dostaliśmy z policji ani akt, ani żadnej pisemnej informacji - powiedziała nam Katarzyna Drupka, zastępca Prokuratora Rejowego dla Miasta Rzeszów. - Zapewne policja prowadzi czynności, jeśli nie było zatrzymań na miejscu, to protokoły z działań policyjnych dotrą do nas z opóźnieniem kilku - kilkunastu dni.

Galeria Rzeszów.

Rzeszów 10 lat temu i dzisiaj. Jak zmieniła się stolica woje...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku pracy w 2023 roku

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie