Woda zalała archiwum Związku Ukraińców

    Woda zalała archiwum Związku Ukraińców

    Norbert Ziętal

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    - Mamy nadzieję, że uda się uratować zalane dokumenty - mówi Anna Drozd, przewodnicząca zarządu oddziału przemyskiego Związku Ukraińców w Polsce.

    - Mamy nadzieję, że uda się uratować zalane dokumenty - mówi Anna Drozd, przewodnicząca zarządu oddziału przemyskiego Związku Ukraińców w Polsce. ©FOT. NORBERT ZIĘTAL

    Woda z uszkodzonego bojlera zalała część pomieszczeń dawnego Domu Narodowego. Znajduje się tam archiwum Związku Ukraińców w Polsce.
    - Mamy nadzieję, że uda się uratować zalane dokumenty - mówi Anna Drozd, przewodnicząca zarządu oddziału przemyskiego Związku Ukraińców w Polsce.

    - Mamy nadzieję, że uda się uratować zalane dokumenty - mówi Anna Drozd, przewodnicząca zarządu oddziału przemyskiego Związku Ukraińców w Polsce. ©FOT. NORBERT ZIĘTAL

    Na razie nie wiadomo, co było przyczyną awarii. Może chodzić o wadliwy sprzęt lub sposób jego zamontowania.

    W ostatnich dniach doraźny remont budynku prowadzili pracownicy Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej.

    Zalane dokumenty

    - To są cenne dla nas dokumenty. Z okresu kilkudziesięciu lat. Jeszcze z czasów Ukraińskiego Towarzystwo Społeczno-Kulturalnego, i późniejsze, związkowe. Mamy nadzieję, że zdołamy je uratować, choć niektóre wyglądają fatalnie - mówi Anna Drozd, szefowa przemyskich struktur związku.
    Członkowie związku wynoszą dokumenty i układają je w przestronnej sali. Mechanicznie próbują suszyć zalane pomieszczenia.

    Zalane zostały również sprzęty, stroje i podobne rzeczy.

    - Na razie nie wiemy, czy awaria była skutkiem wadliwego sprzętu czy też niesolidnego jego zamocowania. Bojler jest na gwarancji. Oddaliśmy go sprzedawcy do zbadania - mówi Witold Wołczyk z Kancelarii Prezydenta Przemyśla.

    W fatalnym stanie

    Budynek przy ul. Kościuszki 5 jest w kiepskim stanie technicznym. Dach jest dziurawy, na ścianach w wielu miejscach, m.in. głównej sali widowiskowej, widoczne są zacieki i grzyb.

    Przed wojną był tutaj Dom Narodowy. Gmach został wybudowany ze składek społeczności ukraińskiej. Obecnie należy do miasta. Od wielu lat Ukraińcy starają o jego zwrot.

    Przemyskie władze miejskie godzą się na to, lecz pod warunkiem, że otrzymają rekompensatę od skarbu państwa. Budynek jest wyceniony na 2,7 mln złotych.

    Niedawno na Ukrainie zrodziła się inicjatywa wykupienia budynku. Przewodniczący rad trzech ukraińskich obwodów, czyli odpowiedników polskich województw, zadeklarowali przekazanie na ten cel pół miliona dolarów. Jest to połowa potrzebnej sumy.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (3)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (3) forum.nowiny24.pl

    Tłum przemyślan odśpiewał hymn

    Śledź nas na Facebooku

    NAJPOPULARNIEJSZE

    GALERIE ZDJĘĆ

    WIDEO