Wódka ze wszystkiego

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal

Pewien menel mawia, że wódkę można zrobić praktycznie ze wszystkiego, co organiczne. Wydawałoby się, że taki człowiek łyknie wszystko, co mu w gardło wleci. Okazuje się jednak, że jego stanowisko popiera większość europosłów. Na szczęście nie naszych, ale tych z "bardziej unijnej" Unii lub - jak mówią niektórzy - "starej" Unii.

Nasi chcieli, aby europarlament pozwalał nazywać wódką tylko trunek zrobiony z ziemniaków, zboża i melasy buraczanej. To chroniłoby naszych rolników i gorzelników, bo świetnej wódce z żyta nie zagrażałyby popłuczyny np. z tanich odpadów po produkcji wina. Jednak "stara" Unia pokazała, że, owszem, może nam pomagać, ale tylko wtedy, gdy takie wsparcie nie zagraża jej interesom. Woli dawać nam "rybę" w postaci jakichś tam dotacji, niż sprezentować "wędkę", byśmy sami sobie radzili.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie