Wólczanka Wólka Pełkińska minimalnie przegrała w Stalowej Woli z liderującą Wisłą Puławy [RELACJA, ZDJĘCIA]

kn
W rozegranym na sztucznym boisku w Stalowej Woli pierwszym spotkaniu rundy wiosennej liderująca w rozgrywkach III ligi IV grupy, Wisła Puławy pokonała skromnie Wólczankę 1:0.

Już w 3. minucie w znakomitej sytuacji po podaniu Kondrackiego znalazł się najskuteczniejszy strzelec Adrian Paluchowski, jednak piłka po jego strzale z bliskiej odległości trafiła w spojenie bramki. Wólczanka pierwszy celny strzał oddała w 14. minucie, jednak Podstolak zbyt lekkim strzałem nie sprawił kłopotu bramkarzowi gości. Kolejne akcje podopiecznych Marcina Wołowca przyniosły duże kontrowersje, gdyż dwukrotnie piłka odbijała się o rąk obrońców Wisły, jednak sędzia spotkania nie znalazł podstaw do podyktowania jedenastki. W 26. minucie przed ogromną szansą stanął Bała, ale piłkę zmierzającą do pustej już bramki wybił w ostatniej chwili Cyfert.

W 36. minucie padła bramka, która jak się ostatecznie okazało dała trzy punkty przyjezdnym. Piłka po niecelnym strzale Furtado trafiła do Skałeckiego, a następnie po kiksie tego ostatniego do Paluchowskiego, który z bliskiej odległości nie miał problemów z skierowaniem futbolówki do bramki.

Po zmianie stron Wisła próbowała kontrolować wydarzenia na boisku jednak gospodarze spotkania nie zamierzali bez walki oddać punkty i stworzyli sobie kilka okazji na strzelenie bramki. Najwięcej emocji oglądaliśmy w końcówce spotkania. Przed czasem plac gry za swoje drugie żółte kartki opuścili: Gul oraz Drozdowicz a najlepszą okazję na wyrównanie miał w 90. minucie Skrzyniak, który po zamieszaniu podbramkowym, będąc w dogodnej sytuacji z 5 metrów przeniósł piłkę nad poprzeczkę bramki.

W doliczonym czasie gry minimalnie niecelnie główkował Wach w ostatniej akcji meczu kolegów wspomógł wypożyczony ze Stali Stalowa Wola, bramkarz Łukasz Konefał. Ataki Wólczanki nie przyniosły jednak efektu i to goście po końcowym gwizdku sędziego mogli odtańczyć na środku boiska taniec radości.

Wólczanka Wólka Pełkińska - Wisła Puławy 0:1 (0:1)

Bramka: 0:1 Paluchowski 36

Wólczanka: Konefał – Wach, Wrona, Gul [żk żk cz 79], Łazarz żk, Podstolak żk, Bała żk, Galara, Myszogląd (46. Matofij), Lorek (68. Olejarka), Pietluch (83. Skrzyniak). Trener Marcin Wołowiec

Wisła: Kołotyłko – Kuban żk, Pielach żk, Cyfert żk, Cheba – Kacprzycki (46. Bartosiak), Puton (83. Wiech), Skałecki, Furtado (58. Brągiel żk) – Kondracki (58. Drozdowicz [żk żk cz 95]– Paluchowski. Trener Mariusz Pawlak.

Sędziował Jakub Moskal (Skarżysko Kamienna).

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie