Wspomnienie o mistrzu

max
Alfred Schreyer na tle starych widokówek Drohobycza
Alfred Schreyer na tle starych widokówek Drohobycza TOMASZ ROWIŃSKI
Udostępnij:
DĘBICA. Alfred Schreyer, uczeń Bruno Schulza, polskiego pisarza i malarza był gościem Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Dębickiej.

Przy okazji w Galerii MOK otwarto wystawę poświęconą artyście oraz Drohobyczowi, gdzie mieszkał Schulz. Można obejrzeć powiększone reprodukcje starych widokówek Drohobycza a także reprodukcje dzieł pisarza, przygotowane przez Artura Barwacza. Inne zdjęcia z ubiegłorocznych Dni Schulzowskich, podczas których na Ukrainie przebywała wycieczka członków TPZD, wykonał Ryszard Kucab. Na fotografiach są m.in. fragmenty ulicy Krokodyli, o której Schulz wspomina w swoim znanym dziele "Sklepy cynamonowe". Ekspozycję uzupełnia oryginalna mapa Drohobycza z 1913 roku i książki poświęcone artyście.
W wernisażu uczestniczył 83 - letni Alfred Schreyer, który z sentymentem wspomina swojego nauczyciela prac ręcznych, Brunona Schulza. - Nie wiem skąd u niego były takie zdolności stolarskie ale potrafił zrobić wszystko - opowiadał Schreyer. - Wszyscy lubili Schulza, jako jedyny nie miał żadnego przezwiska od uczniów.
Schreyer wspominał tragiczną śmierć Schulza - Żyda, który został wydany przez władze miasta gestapowcom. Sam wychowanek pisarza przez całe życie zajmował się muzyką, jest skrzypkiem i gawędziarzem. Popis swych wokalnych umiejętności Schreyer zaprezentował podczas koncertu w Domu Gościnnym "Wiluszówka" w piątek.
Na Ukrainie Schulz nie jest znany. Jego "Sklepy cynamonowe" i "Sanatorium pod klepsydrą" przetłumaczono na 28 języków.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie