Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Wszy znowu pojawiły się w rzeszowskich przedszkolach. Co robić?

Urszula Sobol
Urszula Sobol
Przestrzeganie zasad higieny głowy i włosów utrudni zagnieżdżanie się pasożytów
Przestrzeganie zasad higieny głowy i włosów utrudni zagnieżdżanie się pasożytów Archiwum Polska Press
Czytelnicy „Nowin” poinformowali nas o problemie z wszami w niektórych rzeszowskich placówkach przedszkolnych i prosili o interwencję oraz pomoc.

W sprawie wszawicy, która występuje w niektórych placówkach przedszkolnych na terenie Rzeszowa, w tym w przedszkolu „Zaczarowany Ogród” poinformowała nas mama 6-letniego przedszkolaka.

- Jako mama jednego z dzieci uczęszczających do tego przedszkola, jestem bardzo zaniepokojona sytuacją, która trwa tu już od września - mówi mieszkanka Rzeszowa.

I dodaje, że epidemia wszawicy, z którą tak naprawdę walczą wszyscy razem już od kilku miesięcy, staje się coraz poważniejszym problemem.

- Pomimo podjętych działań zarówno przez dyrekcję przedszkola, nauczycieli, jak i rodziców wszawica utrzymuje się, powodując niepokój i stres zarówno u dzieci, jak i u ich opiekunów. Dzieci zaczynają obawiać się chodzić do przedszkola, mówiąc, że „nie chcą mieć robaków na głowie” - opisuje mama 6-letniego chłopca. - Jako zaangażowana mama szukam obecnie różnych opcji pomocy i sposobów, aby skutecznie rozwiązać ten problem.

Wicedyrektor przedszkola, Małgorzata Kłęk, potwierdza, że problem z wszami został zauważony już we wrześniu, jednak od razu podjęto działania w celu jego rozwiązania.

- Każdy przypadek wszawicy jest natychmiastowo zgłaszany rodzicom, zarówno członkom danej grupy, jak i wszystkim rodzicom w przedszkolu, poprzez wiadomości mailowe oraz ogłoszenia na tablicach informacyjnych - zapewnia wicedyrektor. - Informujemy wszystkich rodziców o przypadkach wszawicy, prosząc ich o sprawdzenie głów dzieci oraz zastosowanie odpowiednich środków leczniczych.

Zaznacza też, że jeszcze w październiku przedszkole wysłało do rodziców ulotki z zaleceniami dotyczącymi profilaktyki i leczenia wszawicy, zachęcając ich do działania.

- Pomimo pojedynczych przypadków, problem jest skrupulatnie monitorowany, a każda sytuacja jest natychmiastowo rozwiązywana przez przedszkole - opowiada wicedyrektor.

W marcu, po feriach zimowych, pojawiły się kolejne przypadki wszawicy. - I wtedy przedszkole wspólnie z rodzicami zorganizowało akcję profilaktyczną „Stop wszawicy”. Wszyscy rodzice zostali poproszeni o sprawdzenie głów dzieci i dokładne ich oczyszczenie - opisuje Małgorzata Kłęk. - Dodatkowo przedszkole zostało gruntownie zdezynfekowane. Również wszystkie pościele zostały wymienione przez rodziców. Rezultaty sprawdzania głów były negatywne, co oznaczało brak obecności wszawicy.

Wicedyrektor przedszkola przekazuje też, że ostatnie sprawdzenie głów przeprowadzono było w marcu. - Zależy nam bardzo, aby rozwiązać ten problem i liczymy tutaj na pomoc rodziców - prosi wicedyrektor.

Skontaktowaliśmy się z z Dorotą Gibałą, rzecznikiem Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie, która poinformowała nas, że sanepid niewiele może zrobić w tej sprawie, bo wszawicę skreślono z listy chorób zakaźnych. Poinformowała nas też, że sanepid prowadzi profilaktykę dotyczącą wszawicy i na ich stronie są broszury, z których możemy dowiedzieć się, czym jest wszawica, w jaki sposób dochodzi do zarażenia, jak się ona objawia, a także jak powinniśmy prawidłowo ją leczyć oraz co robić, aby nie doszło do ponownego zarażenia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

od 12 lat
Wideo

Wybory samorządowe 2024 - II tura

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24