Wyprawka szkolna pustoszy portfele

Karolina Jamróg, Beata Terczyńska
- Wyprawkę mam już skompletowaną  - mówi Beata Bereza mama Sandry.
- Wyprawkę mam już skompletowaną - mówi Beata Bereza mama Sandry. Krzysztof Kapica
Ponad tysiąc złotych trzeba dać, żeby wyprawić gimnazjalistę i licealistę do szkoły. Najdroższe są w tym roku książki i zeszyty.

Andrzeja Pieprzaka spotkaliśmy na zakupach w rzeszowskim hipermarkecie Real. Z synem Piotrusiem rozpoczynał kompletowanie wyprawki do przedszkola.

- Jeszcze nie wiem, ile wydamy pieniędzy. Podejrzewam, że około 250 zł zostawimy z sklepie za same bloki, kolorowe papiery, kredki i plastelinę - wylicza.

Zbliża się wrzesień

Za niecałe trzy tygodnie rozpoczyna się rok szkolny.

- Niesamowicie drogie są te zeszyty. Ten w grubej oprawce kosztuje aż 5 zł - narzeka Beata Bereza, która również przyszła na zakupy do Reala. Wyprawkę dla swojej córki Sandry, ma już prawie gotową.

- W tym roku wydałam na nią około 500 zł, ale córka nie potrzebowała książki do angielskiego, bo ma ją na dwa lata. Nie kupowałam też nowego plecaka. W ten sposób zaoszczędziłam - zauważa.

Dobra jakość oznacza wyższą cenę

Przykładowe ceny

60 - kartkowy zeszyt w kratkę - ok. 3,50 zł
80 - kartkowy w grubej oprawie kosztuje prawie 5 zł,
120 - kartkowy brulion A4 - ok. 25 zł .
Zestaw 18 kredek z lalką Barbie - 35 zł.
12 kredek z Kubusiem Puchatkiem - 27 zł
Opakowanie farb plakatowych (12 kolorów) - ok. 18 zł
Plastelina (12 kolorów) - 5 zł
Blok techniczny - ok. 4 zł
Blok rysunkowy - ok. 3 zł
Koszulka gimnastyczna - od ok. 20 zł do 40 zł
Dres - od 50 - do 100 zł
Trampki - od 20 do 100 zł
Spodenki gimnastyczne - od 20 do 40 zł

Monika Skiba przyznaje, że kuszą piękne, kolorowe oprawki zeszytów. I trudno małemu dziecku odmówić takich, które są modne. Zeszyty 16 - kartkowe kosztują od 1,50 do 2 zł. Na okładkach w tym roku króluje Hello Kitty, księżniczki i superbohaterowie dla chłopców.

- Niby wszystko z osobna wydaje się niedrogie, ale dopiero przy kasie okazuje się, jak zawrotny jest rachunek - mówi. - Dlatego na zakupy biorę kalkulator, a z każdą rzeczą idę pod czytnik, bo nie dowierzam cenom na pudłach - dodaje i przyznaje, że na wyprawce trudno oszczędzić.

- Na pewno nie kupię dziecku taniego dziadostwa, które śmierdzi chemią i nie przepuszcza powietrza. W szkole dziecko spędza pół dnia. Noga by się w czymś takim zapociła. Dobry, dopasowany plecak, który ma uchronić plecy przed skrzywieniami to też spory wydatek ok. 100 - 200 zł - wylicza.

Nie tanieją

Rodzice ubolewają głównie nad cenami książek. Komplety dla klas I - III w podstawówkach to w tym roku wydatek ok. 200 - 300 zł, dla klas IV - VI - ok. 250 - 400. W gimnazjum - ok. 300 - 500 zł, a w liceum - ok. 500 zł. Najdroższe są książki do nauki języka. Kosztują od ok. 50 do nawet 100 zł (z zeszytem ćwiczeń). W tym roku podręczniki są droższe z powodu wprowadzenia na nie 5 procentowego podatku VAT.

Kiedy dostaniesz pieniądze za rozliczenie PIT? To zależy od Ciebie.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mama lena
Mieszkam w Wielkiej Brytanii,tam dziecko w szkole ma zgwarantowane wszelkie materialy do nauki,nawet dlugopisu nie potrzebuje,jedyne co to mundurki,stroj na "wf" i teczke szkolna-wszystkie te rzeczy sa dosyc tanie.

Chociaz sama kiedys w Polsce pracowalam jako nauczycielka i uwazam,ze podreczniki sa pomocne ale takie koszty,ktore rodzice ponosza w zwiazku z poczatkiem roku szkolnego sa dla mnie lekkim szokiem.

Mam nadzieje,ze cos sie zmieni wtym temacie,oby.

zgadzam się,u mnie siostra mieszka na stałe w niemczach i podręczniki córka ma ze szkoły
m
mama lena

kolego,zapomniałes o angielskim,informatyce,muzyce,technice,religii plus ćwiczenia do wszystkiego

o
ojciec i maz
Dziękujemy ci Wielki Donaldu Tusku za "jeden podręcznik", za "komputer dla każdego ucznia" itd, itd.
Aha, jeszcze za pięciolatki w szkołach (chyba po to, byś mógł wcześniej zdzierać z ludu swego podatki).
p.s. W artykule pewna nieścisłość - za komplet podręczników do IV klasy podstawówki zapłaciłem blisko 500 zł. O pozostałych kosztach nie wspomnę. Mowa tylko o wyprawce dla jednego dziecka, a co dopiero dwójka, trójka pociech. Na prawdę fajne czasy nam zafundowałeś Donaldu.

Cos nie bardzo sie to sprawdza. 5 ksiazek do IV klasy a to matematyka, polski, historia, geografia i biologia i razem 500 zlotych ?
Po 100 zlotych ksiazka ?
Co to encyklopedie kupiles dziecku do IV klasy ?
Nie wierze.
p
pb

Dziękujemy ci Wielki Donaldu Tusku za "jeden podręcznik", za "komputer dla każdego ucznia" itd, itd.
Aha, jeszcze za pięciolatki w szkołach (chyba po to, byś mógł wcześniej zdzierać z ludu swego podatki).
p.s. W artykule pewna nieścisłość - za komplet podręczników do IV klasy podstawówki zapłaciłem blisko 500 zł. O pozostałych kosztach nie wspomnę. Mowa tylko o wyprawce dla jednego dziecka, a co dopiero dwójka, trójka pociech. Na prawdę fajne czasy nam zafundowałeś Donaldu.

M
M.

Mieszkam w Wielkiej Brytanii,tam dziecko w szkole ma zgwarantowane wszelkie materialy do nauki,nawet dlugopisu nie potrzebuje,jedyne co to mundurki,stroj na "wf" i teczke szkolna-wszystkie te rzeczy sa dosyc tanie.

Chociaz sama kiedys w Polsce pracowalam jako nauczycielka i uwazam,ze podreczniki sa pomocne ale takie koszty,ktore rodzice ponosza w zwiazku z poczatkiem roku szkolnego sa dla mnie lekkim szokiem.

Mam nadzieje,ze cos sie zmieni wtym temacie,oby.

d
dziecko PRL-u

Ja to na wakacjach musialem sobie zarobic na wszystko.
Poczawszy od mundurka szkolnego ktory byl obowiazkowy, az po zeszty i ksiazki i pomoce naukowe.
Jak bym nie zarobil na mundurek to by mnie nawet do szkoly nie wpuscili.
Takie byly czasy. Bieda w domu i nawet drugiego sniadania nigdy do szkoly nie dostalem bo nie bylo za co.

h
helena

...co za głupoty piszecie??zeszyty nie są aż tak drogie zajrzyjcie do Tesco w ten weekend dużo taniej ...5 zeszytów 96 kartkowych za 5 zł to dużo???sama kupowałam...a książki zawsze można odkupić używane...głową trzeba ruszyć i zaoszczędzi się sporo kasy..

s
studentka

Jak ktoś chce zaoszczędzić na zeszytach to zakupy w realu to chyba nie jest najlepszy pomysł. Tam jest drogo. Te same przybory w wielu sklepach są tańsze, wystarczy się rozejrzeć. Chociaż i tak wszystko w porównaniu z poprzednimi latami podrożało i to dużo. Niestety. Gonimy Europę... cenami, bo zarobki pozostają polskie...

h
haha

"....Andrzeja Pieprzaka spotkaliśmy na zakupach w rzeszowskim hipermarkecie Real. Z synem Piotrusiem rozpoczynał kompletowanie wyprawki do przedszkola.

– Jeszcze nie wiem, ile wydamy pieniędzy. Podejrzewam, że około 250 zł zostawimy z sklepie za same bloki, kolorowe papiery, kredki i plastelinę – wylicza...."-....to ciekawe ile za te 250 zł nakupi temu dziecku tych bloków ,plasteliny i kredek ???troche przesadził z ta kwotą...

Ale nie zmienia to faktu ,że wyprawka dla dziecka to spora część domowego budżetu .Szczególnie drogie sa książki (podręczniki i ćwiczenia ).Bo jeśli chodzi o zeszyty ,bloki ,plastelinę ,kredki to nie jest źle

j
joko

no i co z tego jak sie i tak nic nie robi zeby było taniej czcze gadanie a ryzy i tak zobi co chce!!!!!!!!!!!!!!!!!!

G
Gość

ja wiecej wydaje co miesiac na mleko i pampersy dla dzieci i nie biadole. da ktos 300 zl na ksiazki na caly rok i wielka tragedia. wezcie za lby ludzi z GOPS, MOPS niech kupia ksiazki do bibliotek a nie rozdaja dzieciom zuli. co roku "biedne" dzieci dostaja ksiazki a stare sprzedaja lub pala nimi e piecach. nie da sie wypozyczyc z bibioteki? kto widzial wywalac miliony naszych podatkow!

6 tka

wszystko przez PiS (obniżyli podatki najbogatszym, wiec płacą za to najbiedniejsi)

A
Aga

Wiecie co? to same farmazony!!!
Efekt "spustoszonych" portfeli rodziców usłyszę u siebie bardzo głośno...
w huku fajerwerków, 15 sierpnia w czasie odpustu w parafii na której terenie mieszkam.
Za kasę wydaną na ten durnowaty cel można by kupić niejedną wyprawkę.
Więc się nie podkręcajcie.

x
xsx

DALEJ GŁOSUJCIE NA RYŻAWEGO I SPÓŁKĘ TO BĘDZIE WAM SIĘ "ŻYŁO" LEPIEJ

h
hugo,.

niech szlak trafi tego tuska i jego nieudaczników którymi sie obstawił za te drożyzne w kraju , nawet w niemczech jest taniej a ile zarabia przeciętny niemiec , o niebo więcej .normalny człowiek w tym kraju nie zarabia 5000 tys. tylko około 1800 zł.i pytam sie tuska za co mamy żyć , węgiel za tone 800 zł a idzie zima i wiele innych przykładów które by można przedstawić . za kilka lat sie rząd obudzi jak zostaną sami starcy w polsce bo młodzi na gminnie opuszczają kraj.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3