Wyrok dla księdza za molestowanie seksualne harcerzy w...

    Wyrok dla księdza za molestowanie seksualne harcerzy w Bieszczadach. Sześć lat więzienia i dożywotni zakaz pracy z dziećmi [WIDEO]

    TVN24, x-news, Dziennik Bałtycki, Szymon Szadurski

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Sąd w Gdyni skazał 35-letniego księdza, który molestował seksualnie chłopców na obozie harcerskim. Duchowny Wojciech L. usłyszał wyrok sześciu lat więzienia i dożywotniego zakazu pracy z dziećmi.
    - Sąd uznaje Wojciecha L. za winnego tego, że w bliżej nieokreślonym czasie doprowadził małoletniego Jakuba do poddania się innej czynności seksualnej - ogłosiła sędzia Anna Miszewska.

    - Sprawiedliwości stało się zadość. Ten wyrok to potwierdził. Wymierzona kara jest sprawiedliwa – oceniła prokurator Agnieszka Kotłowska.

    Obrona nie jest pewna, czy będzie apelować. - Musimy przemyśleć z oskarżonym, jakie będą nasze dalsze kroki - mówi adwokat Beata Nowakowska.


    Ofiarami księdza są 14 i 18-latek. Do molestowania miało dojść w czerwcu i lipcu 2017 roku w pokoju parafialnym, zajmowanym przez duchownego, ale także podczas wspólnych wyjazdów do Stężycy i na obóz w Bieszczady. Wojciech L. podczas przesłuchań przyznał się do zarzucanych mu czynów.

    Jak wynika z sentencji wyroku, odczytanego przez sędzię Annę Miszewską z Sądu Rejonowego w Gdyni, Wojciech L. w obecności młodszego z chłopców obnażał się, nakazywał pokrzywdzonemu zdjąć ubranie, dotykał jego członka, masturbował małoletniego. Duchowny zachęcał też 14-latka do dotykania własnych organów płciowych.

    Bardzo podobny charakter miały też według prokuratury i sądu poczynania byłego księdza względem starszego z chłopców. 18-latka Wojciech L. dodatkowo miał bić kablem po gołych pośladkach i uciskać go ręką w okolicach intymnych.

    Sprawa wyszła na jaw, kiedy chłopcy na postępowanie księdza poskarżyli się rodzicom. 7 lipca 2017 roku nad ranem po Wojciecha L. przyszli funkcjonariusze policji i duchowny został zatrzymany. Od tego czasu przebywa w areszcie. Rok z okładem, spędzony za kratami, zaliczony zostanie mu na poczet orzeczonej kary.

    Wyrok jest nieprawomocny. Zarówno prokurator, jak i obrońca oskarżonego mogą się od niego odwołać po uzyskaniu pisemnego uzasadnienia orzeczenia. Czyny, zarzucane byłemu księdzu, zagrożone są karą do 12 lat więzienia.

    Wojciech L. nie zdecydował się wysłuchać osobiście odczytania wyroku. Podczas posiedzenia gdyńskiego sądu wolał pozostać w areszcie.

    Oprócz bezwzględnej kary więzienia sędzia orzekła wobec niego 12-letni zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych i dożywotni zakaz sprawowania funkcji związanych z wychowywaniem młodzieży. Jeśli wyrok zostanie utrzymany w mocy, będzie musiał też wypłacić pokrzywdzonym odszkodowania za doznane krzywdy. Zadośćuczynienie wobec młodszego chłopca wynosić ma 80 tys. zł. 18-latek otrzymać ma natomiast 60 tys. zł rekompensaty.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (24)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (24) forum.nowiny24.pl

    Jak się żyje w Bieszczadach

    Polecamy

    Najlepsze produkty Podkarpacia

    Najlepsze produkty Podkarpacia

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    SELFIE.COM.PL  w listopadzie w Rzeszowie!

    SELFIE.COM.PL w listopadzie w Rzeszowie!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej