Zadyma kiboli w Przemyślu

norbi
NORBERT ZIĘTAL
Dwadzieścia minut czekali piłkarze i sędziowie na rozpoczęcie drugiej połowy sobotniego meczu Polonia Przemyśl - Resovia Rzeszów.

Powodem opóźnienia były burdy wywołane przez kibiców obu drużyn.

Policja miała przygotowaną armatkę wodną i gaz. W górę oddano strzał ostrzegawczy z broni, na gumowe pociski.

Sytuacja uspokoiła się dopiero po apelach o spokój, które do kibiców obu drużyn wystosowali piłkarze.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie