Zaklików > Spóźnione ślubowanie radnego

Jerzy Mielniczuk
Krzysztof Czerwonka został radnym Zaklikowa i wyjechał za granicę. Rada gminy chciała go odwołać, ale prawnicy wojewody odradzili.

Słusznie, bo zgodnie z przepisami, nie można odebrać mu mandatu.

Czerwonka niedawno wrócił do kraju i w poniedziałek złożył ślubowanie radnego.

- Firma, w której pracuję, wysłała mnie do Niemiec. Rezygnacja z wyjazdu równała się z rzuceniem pracy, a kogo dzisiaj stać na taki luksus - tłumaczy swoją kilkumiesięczną nieobecność radny.

I choć Czerwonka nie złożył, ani własnego oświadczenia majątkowego, ani oświadczenia o działalności gospodarczej żony, nie można go było odwołać. Przewodniczący samorządu wysyłał więc na jego adres zawiadomienia o sesji. Program każdej zaczynał się punktem "Przyjęcie ślubowania od radnego".

- Komisarz wyborczy sugerował nowe wybory i mieliśmy nawet przygotowaną uchwałę o wygaśnięciu mandatu radnego - mówi Sylwester Piechota, przewodniczący Rady Gminy w Zaklikowie.

- Prawnicy wojewody stali jednak na stanowisku, że radnego nie można odwołać. Późniejsze orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego potwierdziło ich opinię.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie