Załoga Grupy Nowy Styl wystartowała w wyścigu Mille Miglia. Na trasę wyjechali zabytkowym porsche z 1955 roku [ZDJĘCIA]

Tomasz JefimowZaktualizowano 
Archiwum prywatne Jerzego Krzanowskiego
Maria Lasek oraz Jerzy Krzanowski, zawodowo związani z Grupą Nowy Styl, ukończyli słynny włoski wyścig Mille Miglia 2019. – Impreza nazywana "Najpiękniejszym wyścigiem świata" łączy to, co w Italii najlepsze, m.in.: wspaniałe krajobrazy, miłość do klasycznych aut oraz serdeczność mieszkańców – opowiadają.

W kalendarzu sportów motorowych włoski wyścig Mille Miglia uchodzi za legendę. Pierwsza edycja wydarzenia odbyła się w 1927 roku. Dystans na trasie Brescia-Rzym-Brescia, z którym mierzyli się ówcześni śmiałkowie, wynosił tysiąc mil, czyli około 1600 kilometrów. Zwycięzcy rajdu przechodzili do historii, choć przy tamtejszym poziomie rozwoju techniki już samo jego ukończenie gwarantowało rozgłos i uznanie.

Podobnie zresztą jest dzisiaj, ponieważ auta, które startują we wznowionej w latach 80. imprezie, to wyłącznie pojazdy wyprodukowane pomiędzy 1927 a 1957 rokiem. Dla wiekowych automobili przejechanie tak dużej odległości w wyścigowym tempie stanowi nie lada wyzwanie. To jednak tylko podnosi prestiż imprezy.

Co roku w zawodach uczestniczy kilkaset samochodów, a kilka tysięcy kolejnych stara się o miejsce na liście startowej. Jedną z ekip, które 15 maja wyruszyły na tegoroczną, wydłużoną do ponad 1800 km trasę wyścigu, utworzyli Jerzy Krzanowski, współzałożyciel i wiceprezes Grupy Nowy Styl, oraz Maria Lasek, Dyrektor Centralnego Działu Zakupów Grupy.

Jerzy Krzanowski usiadł za kierownicą porsche 356 speedstera (rocznik 1955), zaś Maria Lasek wcieliła się w rolę pilotki rajdowej. Dla obojga był to debiut, zarówno w Mille Miglia, jak i w tego typu imprezach. Zgodnie przyznają, że wyścig okazał się wspaniałym, a zarazem ekstremalnym przeżyciem.

- Wyjątkowość tego wyścigu polega na połączeniu malowniczej trasy – scenerii uroczych włoskich miast i miasteczek oraz bajkowych krajobrazów na prowincji – z ogromną ilością zabytkowych aut, motoryzacyjnych perełek, z których każda jedna wygląda zjawiskowo. Właśnie dlatego Mille Miglia zyskała miano najpiękniejszego wyścigu na świecie - dzieli się wrażeniami Maria Lasek.

- Dla części ekip wynik sportowy jest najważniejszy, dlatego w staraniach o jak najlepszy rezultat gotowe są zaryzykować. W przypadku zabytkowego auta, pozbawionego systemów wspomagających jazdę i zapewniających bezpieczeństwo, jest to bardzo niebezpieczne. Nie tylko dla nich, ale także dla innych uczestników wyścigu – odsłania drugie oblicze imprezy Jerzy Krzanowski. – Co więcej, pokonanie takim samochodem dystansu prawie dwóch tysięcy kilometrów w trzy dni, stanowi ogromny wyczyn, ponieważ w praktyce oznacza to jazdę od świtu do zmierzchu, a nawet do późna w nocy. Z tego powodu spora część załóg rezygnuje z udziału w trakcie wyścigu.

Załoga Grupy Nowy Styl dojechała do mety i ukończyła wyścig w wyznaczonym limicie czasu. Maria Lasek i Jerzy Krzanowski przyznają, że pomogła w tym niepowtarzalna atmosfera, którą tworzą oblegające trasę tłumy kibiców. - Dla Włochów Mille Miglia ma rangę święta - mówią. - Łączy to, co w Italii najlepsze, m.in.: wspaniałe krajobrazy, miłość do klasycznych aut oraz niebywałą gościnność mieszkańców, w tym wyśmienitą kuchnię, którą gospodarze częstują podczas postojów i odpoczynku. Impreza stanowi wizytówkę kraju, którą Włosi w doskonały sposób potrafią pochwalić się światu - podsumowują.

Maria Lasek i Jerzy Krzanowski byli jedną z zaledwie trzech polskich załóg startujących w tegorocznej edycji rajdu. Oprócz nich do mety dojechała tylko jedna ekipa.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3