Zarobił 54 tys. zł w 2 lata?

Józef Lonczak
Są to średnie ceny mogące odbiegać zarówno w górę jak i w dół. Cenu transakcyjne są niższe od ogłoszeniowych o 5-10 proc.
Są to średnie ceny mogące odbiegać zarówno w górę jak i w dół. Cenu transakcyjne są niższe od ogłoszeniowych o 5-10 proc. ŁUKASZ BIAŁORUCKI
Udostępnij:
Kto nabył mieszkanie kilka lat temu w Rzeszowie ten zrobił świetny interes. Ceny mieszkań, bowiem poszybowały w górę. W ciągu 3 lat średnia cena jednego metra kwadratowego wzrosła o kilkadziesiąt procent.

Nie żałują także ci, którzy kupili inne nieruchomości jak domek lub choćby działkę. Ich średnie ceny wzrosły mniej, ale i tu zdarzały się spektakularne "przebitki".

Zarobił 54 tys. zł w 2 lata?

Niespełna 2 lata temu kupiłem mieszkanie w Rzeszowie płacąc 2500 zł za metr kwadratowy. Dziś to mieszkanie bez problemów sprzedałbym po 3500 zł za metr - cieszy się z Robert.

Z zestawienia liczb wynika, że nasz Czytelnik kupując 54-metrowe mieszkanie za 135 tys. zł "zarobił" na czysto 54 tys. zł. Jednak w rzeczywistości jego zysk jest mniejszy. Dlaczego?

- Musiałem je jeszcze wykończyć. Dziś, za nowe mieszkanie w takim stanie jak je kupiłem trzeba zapłacić 3250 - 3300 zł za metr - wyjaśnia Robert.

50-60 proc. drożej

Zdaniem eksperta

Jaromir Rajzer, pośrednik w Obrocie Nieruchomościami w Rzeszowie
- Wartość mieszkań nie wszędzie rośnie jednakowo. W Warszawie czy Krakowie ceny mieszkań rosły najszybciej. Tam są one znacznie droższe niż w Podkarpackim, gdzie poza Rzeszowem ceny mieszkań rzadko przekraczają 3 tysiące zł za metr powierzchni. Można nawet przyjąć, że średnia cena jednego metra wynosi 1400 - 1700 zł w zależności od miasta i jego dzielnicy i oczywiście samego stanu technicznego mieszkania.

- Inwestując w mieszkanie Rzeszowie nie można było stracić. W ciągu trzech lat metr kwadratowy nowego mieszkania w bloku podrożał średnio 50 - 60 procent - szacuje Jaromir Rajzer, współwłaściciel, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami w Rzeszowie.

Niewiele mniejszy popyt utrzymuje się też na mieszkania na rynku wtórnym. Ceny mieszkań używanych są niższe, choć do rzadkości nie należą sytuacje, gdy właściciel żąda za 1 metr mieszkania 3 tys. zł.

Od czego zależy cena

O ile używane lokum jest tańsze od nowego? Odpowiedź nie jest prosta. Dlatego, że np. dwa znajdujące się na tym samym piętrze mieszkania, nawet o identycznej wielkości, mogą znacznie różnić się ceną.

Wystarczy, że sąsiad ma balkon albo przechodni pokój. Pierwszy zażąda za swoje lokum więcej, w drugi natomiast mniej.

Cena zależy także od dzielnicy co dobrze obrazuje powyższa infografika oraz standardu wykończenia, rodzaju bloku, piętra, odległości od sklepu czy przystanku.

- Ludzie, którzy nie znają się na rynku nieruchomości przeważnie nie zdają sobie sprawy z takich "niuansów". Dlatego podpowiadam sprzedającemu, jaką ma zaproponować cenę ofertową nieruchomości. Będzie ona zbliżona do wartości rynkowej - zapewnia Maciej Lippa, rzeczoznawca majątkowy z biura nieruchomości "Dagmed".

Jednak kupujących i sprzedających najbardziej interesują ceny mieszkań w przyszłości. O tym w następny piątek.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rośnie poczucie zagrożenia cyberprzestępczością

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie