Zdobędziemy pieniądze na obwodnicę

mch
Łukasz Białorucki
Na wybudowanie obwodnicy pomiędzy Załężem i autostradą trzeba ok. 130 mln zł.

Wspomniany odcinek ma mieć długość zaledwie 5 km. W połowie ma być budowany przez miasto, w połowie przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.

Miasto starało się o 130 mln zł (tyle łącznie z dokumentacją, badaniami środowiskowymi i wykupem ziemi ma kosztować droga) z funduszy unijnych, ale ministerstwo odrzuciło wniosek. Teraz jest szansa na otrzymanie kilku milionów zł z rezerwy budżetowej z Ministerstwa Transportu.

To jednak kropla w morzu potrzeb. Dopiero w czerwcu miasto będzie mogło złożyć kolejny wniosek o pieniądze unijne. Nie ma jednak żadnej pewności, że ministerstwo pozytywnie zaopiniuje wniosek. Jak jest, więc szansa na dokończenie obwodnicy?

- Na pewno zdobędziemy te pieniądze i obwodnica powstanie.
Szukamy je na wszystkich frontach. Jeżeli uda się zdobyć tylko część, to w pierwszej kolejności chciałbym wybudować odcinek ok. 1 km, tak, aby dojść do obecnej drogi, która prowadzi do giełdy samochodowej - mówi Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa.

Liczy na to, że części samorządów nie uda się wykorzystać pieniędzy unijnych, więc aby nie przepadły dostaną je ci, którzy będą mieć gotowe projekty inwestycyjne.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie