Zmarł po domowej awanturze. Prokuratura wyjaśni okoliczności śmierci 65-latka

Beata Terczyńska/KWP
Archiwum
Mężczyzna po awanturze domowej w trakcie doprowadzania do radiowozu zasłabł i pomimo prowadzonej przez policjantów i ratowników reanimacji zmarł.

Wczoraj, ok. godz. 15.20 stalowowolscy policjanci otrzymali zgłoszenie o nietrzeźwym, awanturującym się mężczyźnie w jednym z mieszkań przy ul. Wojska Polskiego. 65-latek awanturował się z wnuczką i byłą żoną. Mężczyzna nie słuchał policjantów, był pobudzony, agresywny i wulgarny. Postanowili więc go zatrzymać. Podczas wsiadania do samochodu mężczyzna zasłabł i zaczął tracić przytomność. Policjanci natychmiast przystąpili do resuscytacji, którą prowadzili do czasu przyjazdu karetki pogotowia. Potem akcję przejęli ratownicy, jednak mimo ich wysiłków 65-letni mężczyzna zmarł.

Sprawę wyjaśnia prokuratura. Ciało mężczyzny zabezpieczono do badań. Przeprowadzona zostanie sekcja zwłok.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie