Znajdźmy w ciągu dnia "Dwie godziny dla rodziny"

Małgorzata Motor
- Jesteśmy zabiegani. Pędzimy z jednej pracy do drugiej. Ale mimo wszystko można znaleźć czas dla rodziny. To kwestia dobrej organizacji - przekonuje Agnieszka Kwiecińska z Rzeszowa, mama 2,5-letniego Szymona.
- Jesteśmy zabiegani. Pędzimy z jednej pracy do drugiej. Ale mimo wszystko można znaleźć czas dla rodziny. To kwestia dobrej organizacji - przekonuje Agnieszka Kwiecińska z Rzeszowa, mama 2,5-letniego Szymona. Krzysztof Łokaj
Tylko 20 proc. dorosłych zajmujących się wychowaniem dzieci i młodzieży zna ich potrzeby i formy spędzania wolnego czasu. Te same badania pokazują też, że najmłodsi są spragnieni więzi i relacji z dorosłymi.

- Do naszej świetlicy przychodzą dzieci i widzimy, jak bardzo są one samotne. Tutaj nawet niektórym organizujemy urodziny, bo rodzice nie znaleźli czasu. Zdajemy sobie sprawę, żeby zapewnić rodzinie godne życie, musimy zarabiać. Tylko dzieci potrzebują też naszego serca. Ich wołanie o miłość przejawia się więc agresją. Są niegrzeczne, bo brakuje im zainteresowania ze strony rodziców - wyjaśnia Irena Rząsa, szefowa Stowarzyszenie "Rodzina rodzin" w Rzeszowie.

Potwierdzają to badania socjologów. Tylko 20 proc. dorosłych zajmujących się wychowaniem dzieci i młodzieży zna ich potrzeby i formy spędzania wolnego czasu. Te same badania pokazują też, że najmłodsi są spragnieni więzi i relacji z dorosłymi.

15 minut to zbyt mało

Wszystko przez to, że pracujemy coraz więcej. Do domu wracamy późno. Dzieci powierzamy nianiom albo posyłamy do świetlicy. - A przecież nie zbudujemy więzi z dziećmi, jeśli nie będziemy ze sobą spędzać czasu. Zainteresowanie się, jak dziecku minął dzień i jego krótka odpowiedź "w porządku", to zbyt mało - podkreśla Zofia Dzik, prezes Fundacji Humanites-Sztuka Wychowania, która organizuje akcję "Dwie godziny dla Rodziny".

- Te dwie godziny to tylko symbolika. Będzie dobrze, jeśli uda nam się codziennie wygospodarować co najmniej godzinę. Ale pod warunkiem, że dobrze ją wypełnimy - byciem razem i rozmowami. Kiedyś potrafiliśmy oglądać wspólnie filmy i je komentować. Teraz każdy ma telewizor, Internet w swoim pokoju i pochłonięty jest sobą - dodaje prezes.

Dobra organizacja to podstawa

Jak jednak wygospodarować więcej czasu dla bliskich, kiedy często z jednej pracy pędzimy do drugiej? - To tylko kwestia dobrej organizacji. Ja oprócz tego, że jestem zatrudniona w przedszkolu, pracuję też w domu. I to, że rodzice zasłaniają się pracą, to tylko ich wygodnictwo, a nie brak czasu. Ja codziennie staram się spędzać czas na rozmowach z synkiem. Zwyczajny spacer czy zabawa w domu na dywanie, wystarczy - przekonuje Agnieszka Kwiecińska z Rzeszowa, mama 2,5-letniego Szymona.

Udaje jej się znaleźć czas dla synka, bo mniej pilne zajęcia zostawia na później. - Przecież kolacja nie musi być gotowa na czas, a naczynia nie zawsze umyte. Poza tym rodzice sporo czasu tracą na wożenie dzieci z jednych zajęć na drugie. A one bardziej od basenu czy lekcji angielskiego potrzebują nas. W przedszkolu niedawno organizowaliśmy akcję "Cała Polska czyta dzieciom", rodzice przyszli i czytali bajki. Widzieliśmy, jak wielką radość sprawiło dzieciom to, że ich rodzice przyszli i spędzili z nimi czas. Były przeszczęśliwe - podkreśla pani Agnieszka.

Ustalmy priorytety

Specjaliści zwracają również uwagę, że rodzice tak bardzo oddalają się od dzieci, że nie wiedzą nawet, jak zainicjować rozmowę i czego miałaby ona dotyczyć.

- Dlatego tematem przewodnim akcji są "Szkolne wspomnienia - przez pokolenia". Zachęcamy, by wspólny czas spędzić na rozmowie o szkolnych wspomnieniach, pogawędce o dziadkach, krewnych, sąsiadach, przyjaciołach, o naszych marzeniach, rodzinnych zwyczajach, tradycjach oraz do sięgnięcia do starych zdjęć i świadectw szkolnych - podpowiadają organizatorzy akcji.

Warto się do niej przyłączyć.

- Rodzina jest najważniejszym środowiskiem człowieka, wyznacznikiem naszego dalszego całego życia. Kształtuje nas i decyduje, o tym, jacy jesteśmy. Jeśli chcemy mieć ludzkie cechy, musimy przebywać wśród kochających nas ludzi. Dlatego rodzice powinni dążyć do tego, co dla ich dzieci najlepsze. Na szczęście przybywa rodzin, które nad dobra materialne stawiają rozwój psychiczny i szczęście. Wszystko zależy od wyznaczenia sobie priorytetów - nie ma wątpliwości Natalia Tomala, psycholog z Rzeszowa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie