Żużel. Marma Hadykówka pokonała Lokomotiv Daugavpils

mbluj
Tak cieszyli się nasi żużlowcy.
Tak cieszyli się nasi żużlowcy. Dariusz Danek
Żużlowcy Marmy-Hadykówki pokonali w niedzielę na swoim torze Lokomotiv Daugavpils 57:33. Goście zrobili "wodę" dzięki głównie dobrej postawie Artioma i Grigorija Łagutów.

Mecz toczył się przy siąpiącym deszczu. O dziwo goście obiecująco rozpoczęli spotkanie.
Nasz zespół udowodnił jednak, że jest o klasę lepszą drużyną. Zwycięstwo gospodarzy byłoby z pewnością bardziej okazałe, gdyby Chris "Bomber" Harris był w normalnej dyspozycji. Anglik na trudnej nawierzchni nie ryzykował ułańskimi szarżami, bo po upadku podczas sobotniej Grand Prix Szwecji w Goeteborgu, bolało go niemal wszystko.

Tor nie sprzyjał "mijankom", choć było kilka akcji, po których kibice bili brawo. Zawodnicy Marmy-Hadykówki z upływem czasu dodawali gazu i zwiększali przewagę nad rywalami, którzy mieli w składzie kilka dziur. Trener Nikołaj Kokin ratował sytuację stosując rezerwy zwykłe i taktyczne. Za wiele zwojować nie mógł, bo miał w składzie tylko dwóch walecznych Łagutów.

W wyścigu numer 12. Grigorij trochę zaskoczył śmiałym atakiem świetnie spisującego się Rafała Okoniewskiego, natomiast Maksim Bogdanovs tak uparcie nękał ataki Dawida Lamparta, że zdołał ograć naszego juniora.

Starał się jak mógł przed rzeszowską publicznością także Paweł Miesiąc, ale po upadku w 13. biegu odpuścił. - W feralnym dla mnie 13. biegu chciałem zaatakować, ale pojechałem zbyt szeroko, na zewnętrznej było zbyt dużo materiału, nie wyrobiłem i wciągnęło mnie w bandę- opisywał swój upadek "Łełek".

Kokin w biegach nominowanych znów posłał w bój Łagutów, ale obie gonitwy zakończyły się sukcesem miejscowych. 24 punkty przewagi, to spora zaliczka przed rewanżem na Łotwie.

Marma-Hadykówka Rzeszów - Lokomotiv Daugavpils 57:33

Marma
9. Ch. Harris 6 (2,1,0,3)
10. M. Kuciapa 11+1 (1*,3,2,2,3)
11. R. Okoniewski 13+1 (3,3,3,2,2*)
12. M. Max 8+3 (2*,1,2*,2*,1)
13. L. Richardson 11+1 (1,3,3,1*,3)
14. D. Lampart 8+1 (2,3,1,2*,0)
15. L. Lindgren 0 (0)
Trener Dariusz Śledź
Lokomotiv:
1. G. Łaguta 9 (3,2,1,3,d,d)
2. K. Puodżuks 0 (0,-,0,-,-)
3. R. Povazhny 4 (1,2,1,0,-)
4. W. Gieruckis 0 (w/2,0,-,-0,-)
5. P. Miesiąc 3 (2,0,1,w)
6. M. Bogdanovs 6 (1,0,2,0,1,2)
7. A. Łaguta 11 (3,0,3,3,1,1)
Trener Nikołaj Kokin

NCD - 66,77 s. - uzyskał w 11. wyścigu Artiom Łaguta. Sędziował Marek Smyła (Wroław). Widzów ponad 3000.

W innych meczach: Poznań - Wybrzeże 58:32; GTŻ Grudziądz - Start Gniezno 44:46, Speedway Miszkolc - RKM ROW Rybnik 50:39.

W II lidze KSM Krosno przegrał z Wandą w Krakowie 39:51.

1. Grudziądz5 6 -4
2.Rzeszów 3 4 +45
3. Poznań 3 4 +36
4. Daugavpils 4 4 +31
5. Gniezno 3 4 -41
6. Rybnik 3 2 -16
7. Gdańsk 3 2 -18
8. Miszkolc 2` 2 -43

Opinie

Paweł Miesiąc

Nie wyszedł nam ten mecz. Na początku, owszem, wstrzeliłem się w tor. W środku zawodów trzeba było zrobić korektę. W końcowej części meczu spasowałem się, ale miałem wywrotkę, więc nie mam powodów do zadowolenia. Na torze w Daugavpils odrabialiśmy nie takie starty, ale jak będzie, zobaczymy. Rzeszów jest mocną drużyną.
Rafał Okoniewski
Jestem zadowolony ze swojego występu. Udało się naprawdę dobrze pojechać. Wszystko mi pasowało, tor był trudny, ale równy dla wszystkich. Lokomotiv okazał się trudnym przeciwnikiem, na pewno będzie groźny u siebie.

Maciej Kuciapa

Po ostatnim nieudanym występie nie było łatwo stanąć do tego meczu. Byłem mocno zdenerwowany, bardzo chciałem zrehabilitować się na swoim torze, ale chcę także rehabilitacji na obcym stadionie. Z Lokomotivem nie było łatwo, ale cieszę się ze swojej zdobyczy punktowej i ze zwycięstwa. Miejmy nadzieję, że w kolejnych meczach będziemy także walczyć o dobre wyniki.

Artiom Łaguta

Tor była dobry, można było walczyć. Jestem zadowolony ze zdobytych punktów. Mój mechanik bardzo dobrze przygotował mój motocykl. Cała nasza drużyna nie spisała się jednak najlepiej. Rzeszów? Nie wiem co powiedzieć. Myślę, że wartość tego zespołu poznamy w...Daugavpils.

Dariusz Śledź

To był, tak jak się zresztą spodziewaliśmy, trudny mecz. Lokomotiv to bardzo waleczna drużyna i to było widać na naszym torze. W każdym wyścigu walczyli o każdy punkt, dlatego gratuluję naszym chłopakom postawy, mimo, że tor nie był taki, z powodu opadów deszczu, na jakim zwykle jeździmy. Chris Harris przyjechał po Grand Prix mocno podobijany, ale chciał przyjechać do nas i dawał z siebie wszystko. Liczyliśmy oczywiście punkty w kontekście rewanżu w Daugavpils, ale ja myślę, że wygramy także drugie spotkanie, odczarujemy tamtejszy tor. Jak nie my to kto?...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie