reklama

1 liga gr. C piłkarzy ręcznych. SRS Czuwaj Przemyśl pokonał Orlen Wisłę II Płock 35:33 [ZDJĘCIA]

Łukasz Solski
Łukasz Solski
Zaktualizowano 
W meczu 1 ligi gr. C piłkarzy ręcznych SRS Czuwaj Przemyśl pokonał u siebie niżej notowaną Orlen Wisłę II Płock 35:33 (17:15). Łukasz Solski
W meczu 1 ligi gr. C piłkarzy ręcznych SRS Czuwaj Przemyśl pokonał u siebie niżej notowaną Orlen Wisłę II Płock 35:33 (17:15).

Patrząc na warunki fizyczne i różnicę w doświadczaniu między ekipami z Przemyśla i Płocka, goście byli na straconej pozycji już podczas przedmeczowej rozgrzewki. Pozory jednak mylą.

Czuwaj męczył się z rezerwami ekstraklasowej Wisły już od pierwszego gwizdka. Męczył się z własnej winy, a kibice przecierali oczy patrząc na parkiet. Pierwsza połowa spotkania to gra bramka za bramkę. Przemyślanie doskoczyli na 14:12 dopiero w 27. minucie. Między słupkami bramki Wisły dobrze spisywał się 19-letni Jakub Kozłowski, któremu wskazówek z ławki rezerwowych udzielał sam Marcin Wichary – były reprezentant Polski, brązowy medalista mistrzostw świata w Katarze z 2015 roku.

Miejscowi dobrze zaczęli drugą połowę. W siedem minut rzucili sześć bramek a Wisła tylko dwie i zrobiło się 23:17. Dobrymi interwencjami popisywał się Adam Iwasieczko. Od 40. minuty meczu Czuwaj nie wiadomo dlaczego zaczął gubić przewagę, zamiast spokojnie kontrolować przebieg pojedynku. Fragment między 40 a 49 minutą Czuwaj przegrał 5:10 i goście tracili tylko 28:29! Na nasze szczęście nafciarze zanotowali później chwilowy przestój i w 55. minucie Czuwaj prowadził 33:30. Ostatecznie "harcerze" dowieźli zwycięstwo do końca i zachował pozycję wicelidera ligi.

- Bardzo chcieliśmy zagrać dobry mecz, aby odbić sobie sensacyjną porażkę w Kielcach, ale jeszcze nie do końca dobrze funkcjonowała nasza obrona i mamy sporo pracy przed sobą. Trener ustawiał grę w innym wariancie obronnym, ale młodzi i szybcy zawodnicy z Płocka wzorowo ją czytali. Teraz najcięższe mecze przed nami i musimy mocno wziąć się do pracy i liczyć na to, aby do składu wrócili kontuzjowani Tomek Kulka i Mateusz Kroczek, bo ewidentnie nam ich brakuje - powiedział Krzysztof Błażkowski, kierownik Czuwaju.

- Dobrze, że są trzy punkty. Na pewno styl naszej gry odbiegał od optymalnego i takiego, który podobałby się kibicom. Na usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że kontuzje wymusiły trochę eksperymentalne i niestandardowe ustawienia na boisku. Chyba za bardzo skupiliśmy się już na starciu z Legionowem. Liczymy, że w następnym meczu wystąpimy w pełnym składzie. Chcemy oczywiście jak najszybciej wrócić na fotel lidera – dodał kołowy Maciej Kubisztal.

- Zawodnicy z Płocka przyjechali dzień wcześniej żeby się dobrze przygotować i jak na młody zespół przystało, walczyli do samego końca. Powoli zbliżamy się do końca I rundy i chcemy ją zakończyć na jak najwyższym miejscu - podsumował mecz Mateusz Kroczek, kontuzjowany prawoskrzydłowy Czuwaju.

Kolejny mecz "harcerze" rozegrają 30 listopada w Legionowie.

SRS Czuwaj Przemyśl - Orlen Wisła II Płock 35:33 (17:15)

Czuwaj: Szczepaniec, Iwasieczko – Kielar, Guzdek, Biernat 6, Stołowski 3, Kubik 1, Bajwoluk 6, Nowak 3, Pedryc 5, Maciej Kubisztal 7, Michał Kubisztal 4 (2 k.). Trener grający Michał Kubisztal.

Wisła: Kozłowski, Rybicki – Zagroba 1, Wawszczak, Lemanowicz 3, Goleniewski 7, Fuksiński 1, Mierzwicki 2, Glinka 4, Ciećwierz 2, Brabowski 1, Sowul 8 (5 k.), Dybiec 2, Helwak, Jankowski 2, Brzeziński. Trener Krzysztof Kisiel.

Sędziowali Czochra (Zwierzyniec) i Szpinda (Zamość). Kary: 12 min – 14 min. Widzów: 230.


Zobacz też: "Święta Wojna" dla Wisły. O wygranej płocczan zdecydowała bramka w ostatniej akcji meczu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3