17-letnia Paulina z Dąbrówek poszła na ognisko i już nie wróciła. Znaleziono ją w stawie, mimo reanimacji nie udało się jej uratować

Kinga Dereniowska
Kinga Dereniowska
W poniedziałek strażacy badali jak głęboki jest staw, w którym znaleziono dziewczynę.
W poniedziałek strażacy badali jak głęboki jest staw, w którym znaleziono dziewczynę. Krzysztof Łokaj
W środę odbędzie się sekcja zwłok 17-letniej Pauliny z Dąbrówek. Być może rzuci ona trochę światła na to, co stało się w nocy z soboty na niedzielę. Nastolatka miała wrócić do domu po urodzinowym ognisku. Nigdy tam jednak nie dotarła.

Przez lasek trzeba przejść 70 metrów, aby dotrzeć na polanę, gdzie w sobotę wieczorem odbywało się urodzinowe ognisko. Jednym z zaproszonych gości była 17-letnia Paulina z Dąbrówek. Przed północą dziewczyna miała wrócić do domu, ale się w nim nie pojawiła. 

- Rodzina zgłosiła zaginięcie koło północy. W poszukiwaniach brało udział kilkunastu policjantów wraz z psem tropiącym - informuje sierżant sztabowy Wojciech Gruca z KPP Łańcut. 

- Rodzice byli zaniepokojeni, bo takie sytuacje się nie zdarzały, żeby nastolatka nie wracała o ustalonej porze

- dodaje Marek Jękot, Prokurator Rejonowy w Łańcucie. 

W wyrobisku w Dąbrówkach znaleziono ciało 17-latki [ZDJĘCIA ...

Kilka metrów od lasku znajduje się staw. To teren po dawnej kopalni piasku. Został zalany wodą. Znajduje się na terenie prywatnym, ogrodzonym wysoką siatką. Gdzieniegdzie wiszą tablice, informujące, że "obiekt monitorowany elektronicznie". Ale jak dowiadujemy się od prokuratora, żadnego monitoringu nie ma. Poszukiwania trwały niespełna 2 godziny. Dlaczego tak krótko? 

- Znaliśmy okoliczności zaginięcia i tam przeszukiwaliśmy teren - wyjaśnia Gruca. - Funkcjonariusze wyciągnęli ją z wody i prowadzili jej reanimację do przyjazdu karetki - dodaje. 

Pauliny nie udało się uratować. 

To była wzorowa uczennica

Przy siatce  obok miejsca, gdzie policjanci znaleźli Paulinę, mieszkańcy Dąbrówek postawili znicze. Przyszły też koleżanki dziewczyny, aby się za nią pomodlić. 

- Chodziłyśmy z nią do podstawówki i do łańcuckiego "Ekonomika". Razem będzie 9,5 roku w jednej klasie - wylicza jedna z nich. 

O Paulinie mówią same miłe rzeczy: zawsze serdeczna, pomocna w lekcjach. Uzdolniona muzycznie, grała na pianinie. W ZSP kształciła się na handlowca. Miała starszą siostrę i młodszego brata. 

- Zawsze służyła pomocą. Taka radosna. Złego sława o niej nie można o niej było powiedzieć - wspomina druga z dziewczyn. - Dobra uczennica. Nie była konfliktowa. Moim zdaniem po prostu wartościowa dziewczyna. 

Czy podejrzewają co mogło się stać?

- Rozmawiałyśmy o tym i nie myślimy, że to był wypadek - uważa blondynka. 

- Tam z tyłu stawu siatka jest trochę wyżej, więc można przejść. Ale musiałaby się bardzo postarać, aby tam wejść. Przypadkiem się tam raczej nie znalazła, bo nie ma jak

- dodaje brunetka.

Prokurator o tragedii w Dąbrówkach: trzeba zaczekać na sekcję zwłok

W poniedziałek, w miejscu, gdzie znaleziono Paulinę, odbyły się ponowne oględziny przez policjantów pod nadzorem prokuratora. Wykorzystano psa tropiącego, który wskazał, którędy szła nastolatka, wracając z ogniska. Strażacy zaś badali, jak głęboki jest staw. 

PRZECZYTAJ TEŻ: Tajemnicza śmierć w lesie w Hadlach Szklarskich. W aucie znajdowały się zwłoki kobiety i żywe, czteromiesięczne niemowlę

O okolicznościach śmierci Pauliny prokurator na razie mówić nie chce.

- Na środę na godz. 12 jest zaplanowana sekcja zwłok. Wtedy będziemy znali wstępne przyczyny zgonu - mówi Marek Jękot, Prokurator Rejonowy w Łańcucie. 

Prokuratura w Łańcucie ustaliła i przesłuchała uczestników imprezy urodzinowej.

- Ich zeznań nie ujawniam, bo są one jeszcze przedmiotem weryfikacji - mówi prokurator. 

Czy prokuratura dopuszcza udział osób trzecich?

- Na razie nie ma na to ustaleń, ale jest za wcześnie na jakiekolwiek wnioski. Podczas oględzin nie ujawniono widocznych obrażeń ciała

- podaje prokurator Marek Jękot.  

Majówka pijanych kierowców

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie