18-latek spod Rzeszowa walczy o życie po wypadku szybowca w Laszkach

Łukasz Solski
Łukasz Solski
Zniszczony szybowiec po lipcowym wypadku w Laszkach.
Zniszczony szybowiec po lipcowym wypadku w Laszkach. KWP Rzeszów
Lekarze nadal walczą o życie nastolatka spod Rzeszowa, który w czwartek 9 lipca miał wypadek szybowcem w Laszkach, w powiecie jarosławskim.

Do wypadku szybowca doszło 9 lipca po godz. 20 w Laszkach w gminie Radymno, gdzie działa Aeroklub Ziemi Jarosławskiej.

- Szybowiec podczas startu prawdopodobnie wpadł w korkociąg i uderzył w ziemię. 18-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego, który pilotował szybowiec, wykonywał lot szkoleniowy

- powiedziała Anna Klee z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Kabina szybowca została doszczętnie zniszczona. Młody mężczyzna doznał poważnych obrażeń ciała. Pogotowie ratunkowe w stanie ciężkim przetransportowało go do szpitala.

Od wypadku upłynęło kilka dni, ale stan nastolatka nadal jest bardzo poważny. Lekarze walczą o jego życie.

W Laszkach pracowały służby ratownicze i policjanci. Wykonano oględziny miejsca zdarzenia i sporządzono dokumentację, a także przesłuchano świadków. Dyżurny jarosławskiej policji powiadomił o zdarzeniu Państwową Komisję Badania Wypadków Lotniczych. Swój czynności dochodzeniowe prowadzą także mundurowi z Radymna.

W Laszkach zginął 21-latek z Przeworska

Ostatni wypadek lotniczy w Laszkach miał miejsce 3 maja 2017 roku. 21-leni pilot, mieszkaniec Przeworska wykonywał tego dnia swój trzeci, szkoleniowy lot szybowcem SZD-30 Pirat. Szybowiec spadł na płytę miejscowego lotniska zaraz po starcie. Mimo prowadzonej akcji reanimacyjnej pilot zmarł.

W sierpniu 2015 roku 46-letni pilot szybowca z Warszawy podczas startu uderzył w płytę lotniska. Mężczyzna doznał urazu obu nóg, został przetransportowany przez pogotowie ratunkowe do szpitala.

Drugi wypadek lotniczy w miesiącu

5 lipca ultralekki samolot spadł na prywatną posesję w Krośnie. Uszkodził ogrodzenie, garaż i zaparkowany przy nim samochód. Pilot został ranny, ale obrażenia, które odniósł, nie było poważne. 56-letni mieszkaniec Krosna opuścił maszynę o własnych siłach.



Zobacz też: Wypadek szybowca w Krośnie. Maszyna przy lądowaniu zahaczyła od drzewo i słup energetyczny

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie