2 liga. Stal Rzeszów pokonała na własnym obiekcie rezerwy Lecha Poznań 2:0 [RELACJA, ZDJĘCIA]

Miłosz Bieniaszewski, Krzysztof ŁokajZaktualizowano 
Stal Rzeszów wygrała w sobotę z rezerwami Lecha Poznań 2:0 Krzysztof Łokaj
Stal Rzeszów pokonała rezerwy Lecha Poznań. Rzeszowianie pierwszy raz w sezonie zagrali na „zero” w tyle.

Drużyny rezerw są o tyle niewdzięcznym rywalem, że do końca nie wiadomo, jakim składem zagrają. Drugi zespół „Kolejorza” do Rzeszowa przyjechał w bardzo młodym zestawieniu, ale wśród tej młodzieży nie brakowało zawodników mających za sobą grę w ekstraklasie. Wspomnieć tutaj należy przede wszystkim Filipa Marchwińskiego, z którym w Poznaniu wiązane są spore nadzieje. W meczu ze Stalą pokazał kilka dryblingów, miał również jedną setkę, ale po za tym za wiele na boisku nie było go widać.

Negatywnym bohaterem był jednak Tymoteusz Klupś, który w poprzednim sezonie zanotował 20 meczów w pierwszej drużynie Lecha. W 48. minucie obejrzał bowiem drugą żółtą kartkę za próbę wymuszenia rzutu karnego i goście musieli grać w osłabieniu. Ta sytuacja oraz bramka stracona do szatni w pewnym sensie „zabiła” przyjezdnych.

Do tego momentu dzielnie bowiem stawiali opór rzeszowianom, którzy mieli z wybieganym i agresywnym rywalem spory orzech do zgryzienia. Na boisku było mało miejsca, co przy momentami niedokładnej grze, powodowało, że gospodarze mieli problemy ze stwarzaniem sytuacji bramkowych i zaskoczeniem defensywy przeciwnika, dowodzonej przez doświadczonego Grzegorza Wojtkowiaka.

Cały czas przeważali optycznie, ale niewiele z tego wynikało. Tak naprawdę golem zapachniało pierwszy raz dopiero w 40. minucie, kiedy Wojciech Reiman pięknym podaniem uruchomił Mateusza Olejarkę, ten pognał na bramkę rywala i uderzył w dalszy róg, ale piłka odbiła się od słupka i wyszła na aut. Kilka minut później dobrze zachował się Damian Sierant, który podał Dominikowi Chromińskiemu, a ten strzałem lewą nogą pokonał zasłoniętego Miłosza Mleczkę.

„Chromek” na boisku pojawił się cztery minuty przed tym, zmieniając kontuzjowanego Damiana Michalika. Trener Niedźwiedź „nosa” miał również w drugiej połowie, bo i Grzegorz Goncerz potrzebował zaledwie czterech minut, aby się wpisać na listę strzelców. W tej sytuacji asystę zapisać należy Olejarce, choć zamiar miał inny, bo starał się uderzać na bramkę gości. Nie trafił jednak czysto w futbolówkę, a dopadł do niej „Gonzo” i uprzedził bramkarza Lecha.

Napastnik Stali już chwilę wcześniej mógł się wpisać na listę strzelców, ale w ostatniej chwili piłkę zdjął mu z nogi jeden z defensorów gości. Z drugiej asysty w tym meczu Sieranta „okradł” natomiast Artur Pląskowski, który spudłował w idealnej sytuacji.

Było więc tylko 2:0, a za chwilę poznaniacy mogli złapać kontakt. Prąd na moment odcięło bowiem Damianowi Kostkowskiemu, który niepotrzebnie zaczął się bawić we własnym polu karnym i piłkę zabrał mu Marchwiński. Gracz „Kolejorza” mógł zrobić wszystko, zdecydował się na strzał w dalszy róg, ale nie trafił w bramkę.

Na więcej gospodarze rywalom w tym meczu nie pozwolili. Sami tempa już nie forsowali, a wynikało to również tego, że w zasadzie również grali w „10”, bo urazu doznał Piotr Głowacki, ale limit zmian był już wyczerpany. Lewy obrońca został więc na boisku, został przesunięty do ataku, i nawet momentami pomagał w pressingu, ale na pewno nie mógł dawać tyle drużynie, ile by dawał w pełnej dyspozycji. Na jego pozycję przesunięty został natomiast Sławomir Szeliga i o mały włos nie popisał się piękną bramką. W 77. minucie ściął do środka i przymierzył mocno, ale piłka minimalnie minęła lewy słupek bramki strzeżonej przez Mleczkę.

Do końca meczu już za wiele na boisku się nie działo i skończyło się na zasłużonym zwycięstwie Stali, która za kadencji Janusza Niedźwiedzia na własnym boisku wciąż jest niepokonana.

Stal Rzeszów - Lech II Poznań 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Chromiński 44, 2:0 Goncerz 61.

Stal: Kaczorowski 7 – Sierant 8, Kostkowski 6, Szeliga 7, Głowacki 6 – Olejarka ż 7 (69 Kądziołka), Ligienza 7 (57 Goncerz), Reiman 7, Mozler 6 (63 Cyfert), Michalik 5 (40 Chromiński 7) – Pląskowski 5. Trener Janusz Niedźwiedź.

Lech II: Mleczko – Pleśnierowicz (87 Bartkowiak), Wojtkowiak, Dejewski, Smajdor – Klupś żżcz [48], Kryg (67 Tupaj), Skrzypczak, Marchwiński, Kamiński (78 Karbownik) – Szymczak (83 Janiak). Trener Rafał Ulatowski.

Sędziował Szrek (Kielce). Widzów 1918.

polecane: FLESZ: Decydujące mecze kadry w eliminacjach Euro 2020

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

f
fan Lech

....sorry! miało być frekwencja,wrażliwych przepraszam!

f
fan Lech

...co Wy macie z tą frekfencją?myślełem że wypowiecie sie o meczu.

R
Rzeszowianin

Garrby ale z was narod typowo zydowski

Tak was boli ta Stal ze zawsze gdzie nie pojawi sie artykul o Stali pierwsi w komentarzach

Musicie sie z tym pogodzic Rzeszow jest Bialo-Niebieski i tak zostanie

Cieszcie sie ze wasze kopacze wygrywaja bo to histotyczne osiagniecia w 100 letnniej waszej tradycji buhhh o wast to by litanie mozna napisac ale szkoda papiruuuu heeee bekaaa

G
Gość
2019-08-18T17:04:39 02:00, Gość:

jak to jest-kibiców coraz mniej a frekwencja podawana przez klub coraz większa.Na zdjęciu opublikowanym przez kibiców stali jest ok 900os więc skąd te 1900. Więc albo w tym klubie są sami idioci albo podając liczbę do prasy palec spadł z klawiatury. A swoją drogą to już nawet lokalni dziennikarze się śmieją z podawanej przez ten klub frekwencji.

Tak który lokalny dziennikarz się smieje?

G
Gość
2019-08-18T07:39:29 02:00, obserwator:

Cała prawda o frekwencji na stali- Prezydent miasta aby otrzymać dalszą dotację na stadion musi rocznie zapełnić stadion w ileś tam tysięcy widzów.Taki jest warunek z uni .Wiadomo że w Rzeszowie nie są w stanie takiej liczby uzyskać,dlatego klub stal jako pupilek Prezydenta zawyża ilość widzów żeby zbliżyć się do tych norm.Prezydent w zamian załatwia im sponsorów i dotacje.TAK TO SIĘ KRĘCI

2019-08-18T10:04:24 02:00, Gość:

Nic wam nie da wypisywanie kłamstw i farmazonow na każdym portalu, wszędzie ta sama spiewka A Stal robi swoje. Frekwencja przyzwoita mogło być lepiej i będzie lepiej, wasze naciągane 1690 szału nie robi A miała być taka pompa związana z powrotem... A tu okazuje się, że na każdym meczu Stali jak dotąd było więcej osób, trybune macie tak "wielką", że Wszyscy byście się zmieścili na tej dolnej trybunie Na Stali... A jeszcze jedno jak tak wszędzie liczycie frekwencja Stali to odświeżcie sobie zdjęcia z meczu z Ruchem i waszą rzekomą frekwencję na Tym meczu... takiej ściany to Świat nie widział

2019-08-18T12:29:58 02:00, Gość:

Jeśli u nas 1690 było naciągane, to co powiesz o waszym wczorajszym rzekomym 1918? Śmiech na sali... hahaha

Na tej potężnej trybunie 500 osób jak jest to wydaje się, że jest sporo osób... Na Stali Was wszystko zweryfikowało, jakie to tłumy walą na Wasze mecze hahah

G
Gość

jak to jest-kibiców coraz mniej a frekwencja podawana przez klub coraz większa.Na zdjęciu opublikowanym przez kibiców stali jest ok 900os więc skąd te 1900. Więc albo w tym klubie są sami idioci albo podając liczbę do prasy palec spadł z klawiatury. A swoją drogą to już nawet lokalni dziennikarze się śmieją z podawanej przez ten klub frekwencji.

G
Gość
2019-08-18T12:07:46 02:00, ibiza:

W stali wciaz bicie piany i zawyzanie "wszystkiego". Zaraz okaze sie ze na mecze chodzi po 5000 luda .... A tu niedlugo kolejny wyjazdowy mecz i moze znow kolejny wpierr ...... ot tak dla zasady !!

Uważaj żeby drużyna z wysrańskiego wpierdoliku w dupcie nie zaliczyła ;) a krzesełka już są czy jeszcze nie?

G
Gość
2019-08-18T07:39:29 02:00, obserwator:

Cała prawda o frekwencji na stali- Prezydent miasta aby otrzymać dalszą dotację na stadion musi rocznie zapełnić stadion w ileś tam tysięcy widzów.Taki jest warunek z uni .Wiadomo że w Rzeszowie nie są w stanie takiej liczby uzyskać,dlatego klub stal jako pupilek Prezydenta zawyża ilość widzów żeby zbliżyć się do tych norm.Prezydent w zamian załatwia im sponsorów i dotacje.TAK TO SIĘ KRĘCI

2019-08-18T10:04:24 02:00, Gość:

Nic wam nie da wypisywanie kłamstw i farmazonow na każdym portalu, wszędzie ta sama spiewka A Stal robi swoje. Frekwencja przyzwoita mogło być lepiej i będzie lepiej, wasze naciągane 1690 szału nie robi A miała być taka pompa związana z powrotem... A tu okazuje się, że na każdym meczu Stali jak dotąd było więcej osób, trybune macie tak "wielką", że Wszyscy byście się zmieścili na tej dolnej trybunie Na Stali... A jeszcze jedno jak tak wszędzie liczycie frekwencja Stali to odświeżcie sobie zdjęcia z meczu z Ruchem i waszą rzekomą frekwencję na Tym meczu... takiej ściany to Świat nie widział

Jeśli u nas 1690 było naciągane, to co powiesz o waszym wczorajszym rzekomym 1918? Śmiech na sali... hahaha

i
ibiza

W stali wciaz bicie piany i zawyzanie "wszystkiego". Zaraz okaze sie ze na mecze chodzi po 5000 luda .... A tu niedlugo kolejny wyjazdowy mecz i moze znow kolejny wpierr ...... ot tak dla zasady !!

G
Gość
2019-08-18T07:39:29 02:00, obserwator:

Cała prawda o frekwencji na stali- Prezydent miasta aby otrzymać dalszą dotację na stadion musi rocznie zapełnić stadion w ileś tam tysięcy widzów.Taki jest warunek z uni .Wiadomo że w Rzeszowie nie są w stanie takiej liczby uzyskać,dlatego klub stal jako pupilek Prezydenta zawyża ilość widzów żeby zbliżyć się do tych norm.Prezydent w zamian załatwia im sponsorów i dotacje.TAK TO SIĘ KRĘCI

Nic wam nie da wypisywanie kłamstw i farmazonow na każdym portalu, wszędzie ta sama spiewka A Stal robi swoje. Frekwencja przyzwoita mogło być lepiej i będzie lepiej, wasze naciągane 1690 szału nie robi A miała być taka pompa związana z powrotem... A tu okazuje się, że na każdym meczu Stali jak dotąd było więcej osób, trybune macie tak "wielką", że Wszyscy byście się zmieścili na tej dolnej trybunie Na Stali... A jeszcze jedno jak tak wszędzie liczycie frekwencja Stali to odświeżcie sobie zdjęcia z meczu z Ruchem i waszą rzekomą frekwencję na Tym meczu... takiej ściany to Świat nie widział

o
obserwator

Cała prawda o frekwencji na stali- Prezydent miasta aby otrzymać dalszą dotację na stadion musi rocznie zapełnić stadion w ileś tam tysięcy widzów.Taki jest warunek z uni .Wiadomo że w Rzeszowie nie są w stanie takiej liczby uzyskać,dlatego klub stal jako pupilek Prezydenta zawyża ilość widzów żeby zbliżyć się do tych norm.Prezydent w zamian załatwia im sponsorów i dotacje.TAK TO SIĘ KRĘCI

G
Gość

Mecz nawet ciekawie sie ogladało.Nie rozumiem tylko w jakim celu Stal tak zawyża ilość widzów na stadionie.

Ś
Śmigiel

Bieniasz co ty wypisujesz teraz

Drużyny rezerw są o tyle niewdzięcznym rywalem, że do końca nie wiadomo, jakim składem zagrają. Drugi zespół „Kolejorza” do Rzeszowa przyjechał w bardzo młodym zestawieniu, ale wśród tej młodzieży nie brakowało zawodników mających za sobą grę w ekstraklasie.

A w artykule zapowiadającym mecz pisałeś głupoty że jacy to przyjadą zawodnicy ekstraklasowi a było wiadomo i wystarczyło poczytac na stronie Lecha że ci w pierwszej druzyny beda głownie grać w meczach u siebie

Oj Bieniasz Bieniasz taki zarozumialec z ciebie ale masz szanse się poprawić

Daję ci ją :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3