3 liga. Podkarpackie drużyny mają różne cele, ale przede wszystkim... trzeba się utrzymać

Marcin Trzyna
Marcin Trzyna
W pierwszej rundzie Wisłoka ograła na wyjeździe Siarkę 1:0. Na trybunach mogli zasiąść kibice
W pierwszej rundzie Wisłoka ograła na wyjeździe Siarkę 1:0. Na trybunach mogli zasiąść kibice Marcin Radzimowski
Czy ktokolwiek jest w stanie zagrozić liderującej Wiśle Puławy? Wydaje się, że nie, ale jak mawiał Kazimierz Górski: „dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe”. Wisła zimą nie szalała na rynku transferowym, ale i tak poczyniła kilka interesujących ruchów.

W Puławach najciekawiej zapowiada się transfer 25-letniego Ednilsona Furtado. Portugalczyk grał ostatnio w 3-ligowej Kotwicy Kołobrzeg - w obecnym sezonie w 17 spotkaniach strzelił 7 goli, zanotował też 7 asyst. Skrzydłowy, który również może grać jako ofensywny pomocnik, grał wcześniej w swojej ojczyźnie w Marinhense, Caldas czy Montijo.

Wisła ma pięć punktów przewagi nad Texom Sokołem Sieniawa. Nie jest to imponująca przewaga, ale nie wydaje się, by zespół z Sieniawy miał drugoligowe aspiracje. Ale może uda się sprawić niespodziankę?

- Skupiamy się tylko na najbliższym przeciwniku i nie wybiegamy myślami za bardzo w przyszłość

- zapewnia Patryk Kapuściński, gracz Sokoła.

10 punktów do Wisły traci z kolei Stal Stalowa Wola, ale zimą drużyna Jaromira Wieprzęcia przeszła prawdziwą rewolucję kadrową. Drużynę opuścił m.in. najlepszy strzelec - Michał Fidziukiewicz oraz kilku innych podstawowych zawodników. Doszło też do kilku ciekawych wzmocnień.

- Moim zdaniem pozyskaliśmy piłkarzy, dzięki którym mamy mocniejszą kadrę - uważa Karol Wołoszyn, dyrektor sportowy „Stalówki”.

W czołówce ligi jest też Wólczanka, ale po zmianie trenera (do klubu wrócił Marcin Wołowiec, który zastąpił Daniela Myśliwca), młody zespół z Wólki Pełkińskiej będzie raczej spokojnie punktował i rozwijał się, by powoli budować trzon drużyny pod przyszły sezon. Klub liczy też na dobry wynik w Pro Junior System.

Z podobnego założenia wychodzą zapewne w Tarnobrzegu - w przerwie zimowej Siarkę opuścili dwaj kluczowi jesienią piłkarze: Kamil Kargulewicz i Paweł Wolski. Obaj byli na podium punktacji kanadyjskiej „Siarkowców”, napędzając prawie każdy ofensywny rajd. Nowy trener - Sławomir Majak - stoi więc przed trudnym zadaniem, bo kadra Siarki znów jest bardzo młoda, a oczekiwania tarnobrzeskich kibiców zawsze są wysokie.

- Tabela jest płaska, najpierw trzeba zapewnić sobie szybkie utrzymanie, jednak patrzymy w górę tabeli

- zapewnia Majak.

Nie mniejsze wymagania są w Dębicy, jednak Wisłoka - szczególnie w czasie pandemii, gdy nie może liczyć na wpływy z biletów - z pewnością nie należy do krezusów. Klub postawił zimą przede wszystkim na stabilizację. - Zachowujemy chłodne głowy - mówi Kacper Bieszczad, prezes Wisłoki.

O ligowy byt powalczy Wiązownica, która zimą rzuciła mocne karty na stół. Drużynę wzmocnili tacy piłkarze jak między innymi Michał Zając, Mirosław Kmiotek czy Wojciech Trochim. Beniaminek spod Jarosławia nie chce żegnać się z 3. ligą zaledwie po jednym sezonie, więc z pewnością w rundzie wiosennej będzie się działo...

Czy te czasy jeszcze wrócą? Kibice na meczach podkarpackich ...

ZOBACZ TAKŻE - Arkadiusz Baran: "Szczebel po szczeblu piąć się w górę". Wychowanek JKS-u Jarosław wrócił do klubu i szkoli swoich następców

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie