32-letni mielczanin, właściciel nielegalnego arsenału, trafił do aresztu

Wojciech Malicki
W piątek 30 kwietnia w jednym z mieszkań w bloku przy ul. Konopnickiej w Mielcu odkryto arsenał broni. Policja ewakuowała mieszkańców budynku i dzieci z pobliskiego przedszkola.
W piątek 30 kwietnia w jednym z mieszkań w bloku przy ul. Konopnickiej w Mielcu odkryto arsenał broni. Policja ewakuowała mieszkańców budynku i dzieci z pobliskiego przedszkola. FOT. JOANNA TARNOWSKA
Trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym 32-letni mielczanin, właściciel nielegalnego arsenału. Tak orzekł sąd. Mężczyźnie grozi 8 lat więzienia.

Przypomnijmy, że w piątek mieleccy policjanci w jego mieszkaniu przy ul. Konopnickiej znaleźli kilkadziesiąt ręcznych i moździerzowych granatów, około 50 sztuk amunicji strzeleckiej oraz materiał wykorzystywany do wytwarzania materiałów wybuchowych. Konieczna była ewakuacja ponad 100 osób: mieszkańców bloku, oraz dzieci i pracowników z pobliskiego przedszkola.

Zatrzymany 32-letni mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania broni i amunicji bez zezwolenia. Wczoraj, sąd przychylił się do wniosku prokuratora i tymczasowo aresztował mielczanina na trzy miesiące.

Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Mielcu.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A trawka też z lasu ?

~gość~
W dniu 03.05.2010 o 03:19, ..T napisał:

A co do środków do produkcji materiałów wybuchowych to niech się zajmą zakazaniem pewnych produktów bo wystarczy poświęcić jakieś 50zł i mamy bombę tak więc niech się najpierw zastanowią z czym walczą bo sami dopuszczają do tego żeby każdy to miał a później jest właśnie takie coś...


tak , tylko że za 50 zł zamiast tanich podróbek kupujesz chiński dektektor i masz nie jedną bombę a kilkadziesiąt i to całkiem sprawnych i wcale nie trzeba tak długo szukać w mieleckich lasach . Kilka lat temu pewien nastolatek bawił się rozbrajaniem granatu w mieszkaniu i mu niechcący granat wybuch , dziś chodzi bez prawej ręki . Jakże się policja zdziwiała gdy u tego nastolatka znalazła 150 kilogramową bombe lotniczą pod łóżkiem , całe szczeście ża zaczął rozbrajanie od granatu.Niestety jeden szuka w podmieleckich lasach grzybów a inni asenału z II Wojny i coś mi się wydaje że to nie koniec , ale saperzy siedzą sobie wygodnie w koszarach w rzeszowie , byle te 15 lat służby odbębnić do emeryturki .
..T"

Do Polaków prosił bym się tu nie czepiać bo to nie Polaków wina tylko jak już to policji...
A z tymi niewypałami to się zgodzę bo tego po lesie jest więcej niż grzybów i nikt się ani tym nie przejmuje ani nie zajmuje...
A taki arsenał zebrać to jest dosłownie żaden problem bo wystarczy poświęcić kilka wekędów i prosze bardzo macie nielegalny skład broni i amunicji...
A co do środków do produkcji materiałów wybuchowych to niech się zajmą zakazaniem pewnych produktów bo wystarczy poświęcić jakieś 50zł i mamy bombę tak więc niech się najpierw zastanowią z czym walczą bo sami dopuszczają do tego żeby każdy to miał a później jest właśnie takie coś...
A co do ich "pracy" to wole się nie wypowiadać bo jak jest coś co ktoś zgłosi i idą na pewniaka to pięć minut później gazety już o tym wiedzą a jak coś nie wyjdzie to co słyszymy??
Policja dalej prowadzi śledztwo i jak narazie nie wiadomo nic w tej sprawie i jest cisza...

~gość~

Panowie z rzeszowa a szczególnie saperzy i policjanci zamiast wydawać pieniądze na wykrywanie broni w mieszkaniach taniej wyjdzie poszukuać je w lesie koło Mielca . Ile bedziemy czasu czekać aż usuniecie te niewybuchy po II wojnie światowej.Ten arsenał pochodził własnie z tamtąd . Dopiero jak dojdzie do nieszczęścia będziecie zamiatać po niemcach . Polak głupi przed i po szkodzie.

~obserwator~

... i tym sposobem Policja odtrąbiła Wielki Sukces...
A gdzie są sukcesy na innych polach? Pytam się?
Czy tylko idą tam gdzie nie muszą się wysilać? Wiadomo o czym mowa...

Dodaj ogłoszenie