4 liga podkarpacka. Orzeł Przeworsk przegrał z Sokołem Kolbuszowa Dolna. Gospodarze gonili, ale nie dogonili [ZDJĘCIA]

kostek
Orzeł Przeworsk (biało-czerwone stroje) gonił rywala, ale nie dogonił.
Orzeł Przeworsk (biało-czerwone stroje) gonił rywala, ale nie dogonił. Grzegorz Kostka
Mecz w Przeworsku miał dwie odmienne połowy. W pierwszej na boisku rządził Sokół Kolbuszowa Dolna, zaś w drugiej miejscowy Orzeł.

Już jedna z pierwszych akcji gości przyniosła im bramkę. Bartłomiej Miazga nie miał za bardzo komu zagrać przed polem karnym, więc zdecydował się na strzał w długi róg bramki Andrzeja MIkusa i wyszło z tego prowadzenie gości. W odpowiedzi gospodarze odpowiedzieli strzałami Macieja Lecha i Huberta Bednarza, ale zbyt słabymi, aby zaskoczyć bramkarza przyjezdnych. Goście z minuty nami nutę radzili sobie coraz lepiej, aż w końcu trafili po raz drugi. W małym zamieszaniu na linii pola karnego najlepiej znalazł się Kamil Aab i strzałem tuz przy słupku podwyższył prowadzenie Sokoła.

W szatni Orła w przerwie było głośno, co poskutkowało dużo lepszą gra gospodarzy w drugiej połowie. Jaj efektem był zaś szybki gol kontaktowy, zdobyty z rzutu karnego po strzale Dawida Czyrnego. Następne minuty to przewaga miejscowych, z której niestety dla nich niewiele wynikało. Najbliżej wyrównania Orzeł był w 81. minucie, kiedy to po dośrodkowaniu Marcina Deca tuż przed bramką z piłką minął się Piotr Boratyn. Goście odpowiedzieli w tej części gry dwoma groźnymi strzałami, z którymi z problemami poradził sobie bramkarz miejscowych.

- Przegraliśmy mecz pierwszą połową, w drugiej była już walka, determinacja. Pierwsza niestety przespana. Obiecujemy sobvie, że będziemy walczyć, ale dopiero reprymenda w szatni daje efekt. Szkoda straconego punktu, bo nie byliśmy gorszym zespołem – utyskiwał po meczu trener Orła, Grzegorz Sitek.

Orzeł Przeworsk - Sokół Kolbuszowa 1:2 (0:2)

Bramki: 0:1 Miazga 9, 0:2 Aab 37, 1:2 Czyrny 56-karny

Orzeł: Mikus – Kowal (83 Bogacz), Salwach, Andreasik (46 Boratyn), Broda – Bednarz (68 Najsarek ż), Obłoza, Lech (46 Pikuła ż), Gwóźdź, Flis (46 Dec) - Czyrny. Trener Grzegorz Sitek.

Sokół: Mazurek – Karkut, Skowron, Ilnytskij, Szkolnik (48 Adranowicz) – Gorzelany, Miazga (66 Mokrzycki), Aab (83 Korab), Kołacz ż, K. Dziedzic ż (44 B. Dziedzic) - Wilk. Trener Waldemar Mazurek.

Sędziował Ciak (Stalowa Wola). Widzów 300.


ZOBACZ TAKŻE - Szymon Grabowski, trener Apklan Resovii po awansie do Fortuna 1 Ligi:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24