6 grudnia premiera kręconej w Bieszczadach trzeciej serii "Watahy" - hitowego serialu HBO

Beata Terczyńska/ HBO
Adam Golec/Krzysztof Wiktor/materiały prasowe HBO
Zanim obejrzysz trzeci sezon kręconego w Bieszczadach serialu "Wataha", koniecznie zobacz, co aktorzy zdradzili nam, gdy odwiedziliśmy ich z kamerą na planie filmowym. Kto zakochał się w Bieszczadach, kto uciekał przed niedźwiedziem, jaka atmosfera panuje na planie, co było dla nich największym wyzwaniem i czy mają chrapkę na czwartą serię, oczywiście w naszych górach.

Obejrzyj nasze rozmowy z aktorami z "Watahy"

Z Leszkiem Lichotą spotykamy się w winnicy państwa Półtoraków w Witryłowie, na planie trzeciej serii "Watahy". Aktor zdradza nam, czy Wiktor Rebrow znów włoży mundur pogranicznika, czy chętnie wraca na plan filmowy w Bieszczady i co było największym wyzwaniem podczas pracy przy tej produkcji.

Co magicznego jest w Bieszczadach

Z Jarosławem Boberkiem, w serialu "Wataha" grającym policjanta Świtalskiego, rozmawiamy o tym, co takiego magicznego jest w Bieszczadach, dlaczego kręci go to miejsce i prosimy, by choć trochę zdradził, czym zaskoczy jego postać w nowej serii.

zobacz wideo

Jaką drogę obierze Cinek

Piotra Żurawskiego, czyli serialowego Sylwestra Wiśniaka, a w drugim sezonie człowieka Cinka, pytamy jaką w trzeciej serii drogę obierze bohater.

zobacz wideo

Co słychać u prokurator Dobosz?

Aleksandra Popławska opowiada nam, co nowego u jej bohaterki - prokurator Igi Dobosz i czy Rebrowowi uda się ją ściągnąć ze stolicy.

zobacz wideo

Jak atmosfera panowała na planie "Watahy"

Maciej Mikołajczyk, czyli Rambo w serialu "Wataha" HBO mówi nam, jaka atmosfera panuje w ekipie na planie, czy wpuszczają do grupy młode wilczki, czy coś ich jeszcze zaskakuje podczas pracy w Bieszczadach i z kim organizuje sobie wycieczki w góry.

zobacz wideo

Jak pracuje się z misiem

Dagmara Bąk, czyli pogranicznik Aga w serialu "Wataha" HBO opowiada nam, jaką miała minę, gdy w scenariuszu zobaczyła scenę wyjścia na niedźwiedzia, jak pracowało się na planie z prawdziwymi "miśkami", co robi w Bieszczadach w przerwie między zdjęciami.

zobacz wideo

"Wataha" znów w Bieszczadach

Akcja trzeciego sezonu "Watahy" oczywiście rozgrywa się w Bieszczadach. Zaczyna się, gdy straż graniczna zatrzymuje dwóch migrantów próbujących uciec z Polski na Ukrainę.

Rebrow (Leszek Lichota), podążając ich tropem, niespodziewanie odkrywa miejsce zbrodni. Brutalne zabójstwo odbija się echem w całej Polsce. Markowski (Andrzej Zieliński) rozpoczyna śledztwo, Rebrow zwraca się po pomoc do Dobosz (Aleksandra Popławska), podejrzewając, że sprawa może mieć drugie dno. Pnąca się po szczeblach kariery w Warszawie Dobosz niechętnie wraca w Bieszczady.

- Nikt nie jest tu czarno-biały. Ten serial wyraźnie pokazuje, że ktoś, kto kiedyś był dobry, może stanąć po stronie zła. I odwrotnie – nawet największy czarny charakter może mieć w sobie pierwiastek dobra. Dobosz także popełniła przestępstwo i musi radzić sobie z konsekwencjami. Mierzy się z Tatianą Barkovą, główną antagonistką serii graną przez Evgenię Akhremenko, ale trudno stwierdzić, by podział na dobro i zło przebiegał w ich przypadku bardzo jednoznacznie. Każda z nich musiała przekroczyć swoją wewnętrzną granicę – mówi Aleksandra Popławska.

Bogumił Lipski, producent serialu z ramienia HBO dodaje, że trzeci sezon jest kroniką powrotów i opowiada o przekraczaniu granic.
- Rebrow, Dobosz i reszta bohaterów dojrzewają, zmieniają się, weryfikują dawne prawdy i przekonania. Testujemy ich granice, sprawdzamy, komu z nich uda się pozostać wiernym swoim ideałom, a kto po drodze będzie musiał nagiąć i złamać zasady.

Rebrow ponownie mierzy się z trudnymi wyborami. Mimo że wrócił do pracy w straży, przeszłość nie daje mu o sobie zapomnieć. Nie każdy jest zachwycony jego powrotem.

- Mój bohater wraca do straży granicznej, ale nie jest już tym samym człowiekiem, którym był na początku serialu. Stał się zamknięty, nieufny. Życie nauczyło go, że nawet najbliżsi ludzie mogą go zdradzić. Na przestrzeni ostatnich dwóch sezonów stracił wielu przyjaciół. Wataha, do której wraca, nie jest tą samą, którą znał dawniej. Stał się więc samotnym wilkiem. Nie czuje się dobrze wśród ludzi i ma trudności w nawiązywaniu kontaktów. Boi się, że jeśli wtajemniczy innych w swoje sprawy, narazi ich na niebezpieczeństwo. Prowadzi więc swoje śledztwo samotnie, a jego otoczenie staje się wobec niego coraz bardziej podejrzliwe – mówi Leszek Lichota.

W trzecim sezonie "Watahy" występują: Leszek Lichota, Aleksandra Popławska, Andrzej Zieliński, Jacek Lenartowicz, Dagmara Bąk, Anna Donchenko, Jarosław Boberek, Maciej Mikołajczyk, Mariusz Saniternik, Andrzej Konopka, Bartek Kotschedoff i Piotr Żurawski.

Do ekipy serialu dołączyli: Borys Szyc i rosyjska aktorka Evgeniya Akhremenko, a także Olga Bołądź, Maria Maj, Filip Gurłacz, Agnieszka Suchora oraz Michał Kaleta.

Za scenariusz tej serii odpowiadają Piotr Szymanek (head writer), Katarzyna Tybinka oraz Marta Szymanek. Autorami koncepcji są Wiktor Piątkowski, Kamil Chomiuk, Krzysztof Maćkowski. Serial reżyserują Olga Chajdas i Kasia Adamik. Autorzy zdjęć to Tomasz Augustynek i Tomasz Naumiuk. Producentami ze strony HBO Polska są Bogumił Lipski i Izabela Łopuch (executive producer). Producentem HBO Europe jest Johnathan Young. Producentem liniowym jest Grzegorz Olkowski. Producentem nadzorującym ze strony ATM GRUPA jest Andrzej Muszyński.

Zdjęcia do "Watahy" powstawały od lutego do czerwca tego roku w Polsce i na Ukrainie.

Oba dotychczasowe sezony "Watahy" można oglądać w HBO GO. Premiera trzeciego sezonu Watahy - 6 grudnia w HBO i HBO GO.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

a co w wolnym czasie wyłoili harcianki lub innych to ich juz-

T
Tadek

Lipa lipa lipa pierwszy odcinek 6 grudnia. Chyba był nagrywany częściowo kolo Kielc. Kto wymyślił taki scenariusz.

G
Gość
6 grudnia, 18:23, Gość:

Bieszczady

Tylko z nazwy. Chodząc po schodach w górach to czysty debilizm. Wolę np Pieniny, Beskid, Gorce

Skoro widziałeś widziałeś w Bieszczadach tylko schody to [wulgaryzm] widziałeś

G
Gość
6 grudnia, 14:53, Gość:

A ja się od Bieszczadów odko[wulgaryzm]ę. Bo się chaotycznie zabudowują, hotelami, domkami, bo "umacniają" brzeg jeziora solińskiego, czyli budują beznadziejny deptak od Soliny do Polańczyka, bo jest głośno, bo rozjeżdżają Bieszczady, szczególnie ze skalnego w Polańczku, gdzie kręcono watahę, bo Bieszczady są zaśmiecone światłem i już gwiazd nie można zobaczyć, bo wszędzie jest za dużo turystów, a dla wszystkich liczy się tylko kasa.

A co się na [wulgaryzm] liczyć skoro za pieniądze z turystyki utrzymuje dzieci i siebie. Za darmo mają gościć miejskie [wulgaryzm]?

G
Gość

Bieszczady

Tylko z nazwy. Chodząc po schodach w górach to czysty debilizm. Wolę np Pieniny, Beskid, Gorce

G
Gość
6 grudnia, 15:34, bre:

Wataha to tak ładna i koloryzowana,wręcz baśniowa wersja Straży Granicznej.A po Bieszczadach pozostała tylko nazwa.Rzeszowiacy w tygodniu stoją w korku u siebie a w weekendy coraz częściej stoją w korku w Bieszczadach.Absurd.Do tego trwają naciski na budowę przejścia z UA w Bieszczadach, to definitywnie skończy się bieszczadzki sen...Dorobkiewicze oferują ceny noclegów i jedzenia jak w wysokiej klasy hotelach a oferują kit.No i tak się kręci...

Taka prawda

KICZ, KIT, TANDETA

b
bre

Wataha to tak ładna i koloryzowana,wręcz baśniowa wersja Straży Granicznej.A po Bieszczadach pozostała tylko nazwa.Rzeszowiacy w tygodniu stoją w korku u siebie a w weekendy coraz częściej stoją w korku w Bieszczadach.Absurd.Do tego trwają naciski na budowę przejścia z UA w Bieszczadach, to definitywnie skończy się bieszczadzki sen...Dorobkiewicze oferują ceny noclegów i jedzenia jak w wysokiej klasy hotelach a oferują kit.No i tak się kręci...

G
Gość

A ja się od Bieszczadów odko[wulgaryzm]ę. Bo się chaotycznie zabudowują, hotelami, domkami, bo "umacniają" brzeg jeziora solińskiego, czyli budują beznadziejny deptak od Soliny do Polańczyka, bo jest głośno, bo rozjeżdżają Bieszczady, szczególnie ze skalnego w Polańczku, gdzie kręcono watahę, bo Bieszczady są zaśmiecone światłem i już gwiazd nie można zobaczyć, bo wszędzie jest za dużo turystów, a dla wszystkich liczy się tylko kasa.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3