700 pacjentów na Podkarpaciu zostanie bez dializ?

Ewa Kurzyńska
- Jak można żałować pieniędzy na dializy! - denerwuje się Wojciech Kochman z Zaczernia, który jest dializowany trzy razy w tygodniu w rzeszowskim szpitalu przy ul. Szopena. Jeden zabieg trwa 4,5 godziny.
- Jak można żałować pieniędzy na dializy! - denerwuje się Wojciech Kochman z Zaczernia, który jest dializowany trzy razy w tygodniu w rzeszowskim szpitalu przy ul. Szopena. Jeden zabieg trwa 4,5 godziny. FOT. KRZYSZTOF ŁOKAJ
Pacjenci boją się, że za kilka tygodni nie będzie miał ich kto ratować. Większość stacji dializ z Podkarpacia nie podpisała kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Powód? Uznano, że fundusz zaproponował za małe stawki za leczenie.

Na Podkarpaciu jest 13 stacji dializ. Leczy się w nich ok. 700 osób. Umów z NFZ na ten rok nie podpisało aż osiem z nich.

- NFZ zaproponował nam 400 zł za jedną dializę. W sytuacji, gdy wszystko podrożało, nie możemy zgodzić się na stawkę, która nie zmienia się od 7 lat - mówi Stanisław Mazur, dyrektor CM Medyk w Rzeszowie.

Kolejna rudna rozmów we wtorek

Lecznice, które nie podpisały kontraktów, mają pod opieką 2/3 wszystkich dializowanych. Wczoraj, w centrali NFZ, odbyły się negocjacje w sprawie tegorocznych umów.

- Na razie nie udało nam się dojść do porozumienia, ale kolejna runda rozmów już we wtorek - dodaje Mazur.

Kontraktów z NFZ na razie nie podpisały stacje z Mielca, Tarnobrzega, Jasła, Jarosławia, Sanoka oraz trzy stacje z Rzeszowa.

Umowy podpisano w Krośnie, Przemyślu, Stalowej Woli, Kolbuszowej i Dębicy.

Źródło: POW NFZ w Rzeszowie

Szefowie stacji, które nie podpisały kontraktów chcą, by fundusz za jedną dializę płacił 444 zł. Ich zdaniem tylko taka stawka pozwoli uniknąć strat.

- Pieniądze mają pokryć nie tylko koszty zabiegu ale też transportu pacjenta do szpitala. Trzeba kupić leki, utrzymać sprzęt medyczny, wypłacić pensje dla całego personelu oddziału - wylicza lek. med. Wacław Bentkowski, ordynator oddziału nefrologii w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Rzeszowie. - Np. jedna ampułka żelaza podawanego dożylnie podrożała z 35 zł do ponad 60 zł - dodaje.

Dializują na zasadach z grudnia

Stacje, które nie mają kontraktów, pracują na razie bez zmian.

- Do końca lutego stacje, które nie podpisały kontraktów, będą leczyć pacjentów na takich samych warunkach jak w grudniu ub. roku. Jestem przekonany, że przed 1 marca uda się dojść do porozumienia - mówi Marek Jakubowicz, rzecznik POW NFZ w Rzeszowie.

Do sprawy wrócimy.

Minimalna płaca w górę. Wzrośnie przynajmniej o 184 zł

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie