Andrzej Grzebyk złamał nogę podczas walki. Pierwsza porażka rzeszowianina od pięciu lat [WIDEO]

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Andrzej Grzebyk walczył całą rundę mimo złamanej nogi
Andrzej Grzebyk walczył całą rundę mimo złamanej nogi Andrzej Banas / Polska Press
Andrzej Grzebyk przegrał pierwszą swoją walkę po przeszło pięciu latach. Podczas KSW 56 rzeszowianin złamał nogę, mimo to walczył z kontuzją całą rundę. Walkę przerwał pod koniec pierwszego starcia sędzia.

Niezwykle pechowo potoczyła się 21 zawodowa walka Grzebyka w MMA. Już w pierwszych sekundach pojedynku z Mariusem Zaromskisem Andrzej doznał poważnej kontuzji. Kopiąc rywala low-kickiem trafił w kolano własnym piszczelem. Walka szybko została przeniesiona do parteru, ale widać było, że z piszczelem Grzebyka jest coś nie tak. Mimo to zawodnik Legion Team Tarnów bronił się przed atakami rywala przez blisko pięć minut, samemu zadając groźne ciosy z dołu. Pod koniec pierwszej rundy sędzia podniósł walkę do stójki i widząc nogę Grzebyka, przerwał pojedynek.

Grzebyk, mimo że walczył cały czas z pleców, zadawał wiele ciosów zarówno rękoma, jak i nogami. Skutecznie kontratakował Litwina, ale to rywal przez cały czas był w pozycji dominującej.

To pierwsza porażka rzeszowianina od pięciu lat. W listopadzie 2015 roku uległ na punkty podczas gali FEN 9 Alessio Di Chirico. Później odniósł 9 wygranych z rzędu, zdobywając m.in. dwa pasy mistrzowskie federacji FEN.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie