Architekci przedstawili projekt nowego stadionu

Maciej Chłodnicki
Boisko ma być pełnowymiarowe, a tor żużlowy trzeba będzie zwężyć o ok. 2 metry.
Boisko ma być pełnowymiarowe, a tor żużlowy trzeba będzie zwężyć o ok. 2 metry.
Jeżeli tor żużlowy pozostanie bez zmian, to boisko nie będzie pełnowymiarowe. Natomiast większe boisko oznacza zmiany na torze.

Architekci muszą wybrnąć z tej sytuacji. Wczoraj po raz pierwszy pokazali swój projekt.

Największe kontrowersje wzbudziły wymiary boiska. Architekci zaproponowali 64 metry szerokości i 100 metrów długości. To jednak zbyt mało, aby stadion był dopuszczony do międzypaństwowych meczów.

Ratunek: sztuczna trawa

- Jeżeli budujemy nowy stadion, to musi on spełniać wszystkie wymogi. Inaczej mija się to z celem - protestował Jacek Szczepanik, prezes sekcji piłki nożnej Stali.

Architekci tłumaczyli, że powiększenie boiska spowoduje, iż jego narożniki będą w granicy toru żużlowego.

- Możemy zwiększyć wymiary boiska, ale wtedy musielibyśmy przesunąć tor żużlowy - tłumaczył na wczorajszym spotkaniu w ratuszu Jacek Kwieciński z pracowni architektonicznej ATJ.

Z tym nie zgodziła się Marta Półtorak, prezes sekcji żużlowej. - To wydłużyłoby tor a skoro i tak jest on najdłuższy na świecie, to moglibyśmy stracić licencję - wyjaśniała.

Po długich dyskusjach ustalono, że boisko ma być pełnowymiarowe, tor można zwężyć o ok. 2 metry. a w narożnikach i po bokach boiska w trakcie meczów można będzie układać sztuczną nawierzchnię, która będzie częściowo zachodzić na tor.

Piękny, ale za drogi

Stadion pomieści do 20 tys. osób. Trybuny oraz tor mają być zadaszone. Obecny budynek administracyjny oraz park maszyn zostałyby przeniesione pod trybuny. Na stadion prowadziłyby trzy wejścia plus dodatkowe dla przyjezdnych kibiców od strony parkingu.

Niestety, ze względu na olbrzymi wzrost cen materiałów i usług, koszt budowy zaprojektowanego stadionu to ok. 100 mln zł.

- Nie stać nas na razie na to. Mamy ok. 30 mln zł. Musimy więc rozważyć inny wariant. Być może wybudujemy tylko nową trybunę od strony Wisłoka. Później będziemy dobudowywać resztę - mówi prezydent Tadeusz Ferenc.

Być może szansą będzie wejście miasta do spółki z portugalską firmą, która jest zainteresowana budową stadionu. Rozmowy już się toczą.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie