Asseco Resovia pod względem personalnym jest już gotowa do kolejnego sezonu

Marek Bluj
Marek Bluj
Prezes Piotr Maciąg i trener Alberto Giuliani bardzo dobrze się rozumieją
Prezes Piotr Maciąg i trener Alberto Giuliani bardzo dobrze się rozumieją Krzysztof Kapica
- Cieszy zmiana sposobu postrzegania naszego klubu przez zawodników. Patrzą oni obecnie na Asseco Resovię zdecydowanie pozytywnie. Chcą o nas grać. Zmienił się odbiór naszego klubu i jest to sukces nas wszystkich - twierdzi Piotr Maciąg, prezes Zarządu Asseco Resovii.

Asseco Resovia zakończyła sezon na 5. miejscu. Jaką ocenę postawi pan swojej drużynie?

PIOTR MACIĄG, prezes Asseco Resovii: Pozytywną, zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę kontuzje w drużynie. Niko Szerszeń i Robert Taht doznali kontuzji mięśni brzucha w tym samym czasie. Był to bardzo trudny moment, z którego udało się wyjść obronną ręką. Piąte miejsce jest najlepszym wynikiem na przestrzeni czterech ostatnich sezonów. Z tego też się cieszymy ponieważ odnotowaliśmy zdecydowany progres. Cieszy również zmiana sposobu postrzegania naszego klubu przez zawodników. Patrzą oni obecnie na Asseco Resovię zdecydowanie pozytywnie. Chcą o nas grać. Zmienił się odbiór naszego klubu i jest to sukces nas wszystkich. Staraliśmy się unikać zapowiedzi, że będziemy walczyć o najwyższe cele. Chcieliśmy wygrywać w każdym meczu. Oczekiwaliśmy od zawodników dobrej, ambitnej gry i zaangażowania. W wielu momentach tego sezonu zaprezentowaliśmy bardzo dobrą siatkówkę.

19 zwycięstw i 11 porażek. To bilans drużyny. I 5. lokata...

Marzyliśmy o czwórce. Nie udało się. Moim zdaniem zawodnicy, sztab szkoleniowy i pracownicy biura dali z siebie 100 procent. Byli mocno zaangażowani. Podziękowałem im za to.

Czy nowa drużyna , na nowy sezon została już w 100 - procentach skompletowana, czy jeszcze nie?

Klub pod względem personalnym jest już gotowy do kolejnego sezonu. O szczegółach - kto zostaje, kto odchodzi - będziemy informować po zakończeniu ligi, ponieważ zawodnicy, którzy będą występować w naszym klubie związani są aktualnymi kontraktami w innych zespołach. Część siatkarzy wyjechała już do domów.

O ile wzrośnie budżet klubu?

Budżet klubu wzrośnie o 10-15 procent. Na jego wysokość liczoną w złotówkach wpływa kurs walut, ponieważ klub sporą część budżetu realizuje w euro. Zakładamy w tym nowym budżecie nieco wyższy kurs walutowy.

Jak pan reagował na rewelacje o transferowych hitach?

Nie była to na pewno łatwa sytuacja dla zawodników, do których dochodziły plotki. Taki jest ten siatkarski świat, że jako klub nie mamy wpływu na pojawiające się w mediach plotki, ale musimy sobie z tym radzić. Z każdym zawodnikiem staramy się rozmawiać w sposób szczery, tak aby każdy wiedział na czym stoi.

Ostatnia rewelacja to „news”, że w Asseco Resovii zagra Dmitrij Muserski?...

Nie ma to absolutnie nic wspólnego z rzeczywistością. Śmialiśmy z trenerem, czego to ludzie nie wymyślą. Patrzymy na takie wiadomości z uśmiechem.

Co pozostało jeszcze do zrobienia?
Będziemy rozmawiać ze sponsorami. Przygotowywać z trenerem plan przygotowań. Dopinać kwestie organizacyjne i przygotowywać się już nowego sezonu. Mam nadzieję, że już z publicznością. Dziękuję kibicom, klubowi kibica, za to, że choć nie byli z nami fizycznie, to piękne oprawy na meczach w Rzeszowie najlepiej zaświadczały, że są z drużyną. Powinniśmy się cieszyć z tego sezonu. Marzyliśmy o czwórce, ale widocznie tak musi być, że trzeba się piąć w górę krok po kroku. Trzymamy kciuki byśmy w przyszłym sezonie walczyli o najwyższe miejsca w PlusLidze. Byłoby nam niezmiernie miło zagrać w Europie. Nasza drużyna na papierze wygląda bardzo dobrze, ale musimy poczekać na jej weryfikację na boisku. Jesteśmy nastawieni optymistycznie. Wierzymy że ten sezon będzie początkiem nowego rozdziału w historii klubu.

Był to dla pana pierwszy sezon pracy w charakterze prezesa klubu. Jak patrzy pan z tej perspektywy na funkcjonowanie Asseco Resovii?

Jest mi niezręcznie oceniać siebie, ale myślę że z wielu trudnych sytuacji i problemów wyszliśmy obronną ręką. Kiedy przychodziłem do klubu, nikt nie spodziewał się, iż czekać będą nas takie wyzwania, jak pandemia. Było wiele momentów kryzysowych, pojawiały się różne problemy, ale uważam że zawsze udawało się przejść przez nie w odpowiedzialny sposób. Wymienię tutaj chociażby mecz Treflem Gdańsk w Rzeszowie, gdy na 3 godziny przez rozpoczęciem spotkania okazało się, że wielu zawodników ma objawy koronawirusa. Podejmowane decyzje były moim zdaniem prawidłowe, w tych trudnych momentach potrafiliśmy zachować zimną krew i chłodną głowę.

PlusLiga. Tak ma wyglądać skład Asseco Resovii w sezonie 202...


Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie