MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Bieszczady > "Porwana" na własne życzenie

KP
Młoda kobieta zadzwoniła na policję, że ją porwano i zamknięto w szopie. Postawiła na nogi pół ustrzyckiej komendy. Okazało się, że była pijana i całą noc dobrze się bawiła w męskim towarzystwie.

We wtorek policja w Lesku została powiadomiona przez Kamila R., że dzień wcześniej wieczorem spod lokalu "Baza Ludzi z Mgły" w Wetlinie odjechała kobieta z przygodnie poznanym mężczyzną i ślad po niej zaginął.

Kilka godzin później dyżurny policji w Ustrzykach odebrał telefon: - Zostałam porwana, nie wiem, gdzie jestem, nie mogę wydostać się z pomieszczenia, bo jest zamknięte na klucz.

Rozmowa się urwała, ale funkcjonariusze szybko ustalili, że dzwoniąca znajduje się w Olchowcu w gminie Czarna. Dzięki jednemu z mieszkańców dotarli do domu, w którym przebywała.

- Początkowo nie można było z nią nawiązać kontaktu, miała we krwi 3,25 promila - mówi Dorota Głazowska-Krzywdzik, rzecznik KPP w Ustrzykach Dolnych. - Po kilku próbach wreszcie udało się ustalić przebieg wydarzeń z poprzedniego dnia i nocy.

Monika I. ze Skarżyska Kamiennej przyjechała w Bieszczady parę dni wcześniej w towarzystwie koleżanki. W Wetlinie poznała Kamila R. i tajemniczego Waldemara, z którym zgodziła się pojechać do jego mieszkania i tam spędzić noc. Rano mężczyzna musiał wyjechać. Zostawił więc śpiącej przyjaciółce kartkę z wiadomością, kiedy wróci. Napisał, że klucz jest na oknie i podał numer swojego telefonu komórkowego.

Po przebudzeniu się Monika I. nie zauważyła kartki i wpadła w panikę. Zaczęła dzwonić do znajomych, że jest przetrzymywana, w końcu powiadomiła policję.

- Potem wszystkiego się wyparła - informuje Dorota Głazowska-Krzywdzik. -Straciliśmy czas i pieniądze. Niewykluczone, że kobieta odpowie za nieuzasadnione wezwanie policji przed sądem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24