Brutalne zabójstwo w Słonnem koło Dubiecka. Do Sądu Okręgowego w Przemyślu trafił akt oskarżenia

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Do zabójstwa w Słonnej doszło w kwietniu 2019 r. Ciało Wojciecha P. znaleziono w przydrożnym rowie.
Do zabójstwa w Słonnej doszło w kwietniu 2019 r. Ciało Wojciecha P. znaleziono w przydrożnym rowie. Łukasz Solski
Udostępnij:
Prokuratura Okręgowa w Przemyślu skierowała do przemyskiego sądu okręgowego akt oskarżenia przeciwko 18-letnim Dżesice N. i Sebastianowi K., którym zarzuca zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 38-letniego Wojciecha P. Do zbrodni doszło w kwietniu ub. roku w Słonnem w gminie Dubiecko.

Oskarżonym, czyli 18-letnim dzisiaj Dżesice N. i Sebastianowi K. grozi kara do 25 lat pozbawienia wolności. Dlaczego nie maksymalny wymiar kary, czyli dożywocie? Czynu, o który są oskarżeni, mieli dokonać przed osiągnięciem pełnoletności, gdy oboje mieli jeszcze po 17 lat.

W trakcie śledztwa badający ich biegli psychiatrzy uznali, że Dżesika N. i Sebastian K. w chwili popełniania zbrodni nie mieli ani ograniczonej, ani zniesionej zdolności rozpoznania znaczenia czynu i mogli pokierować swoim postępowaniem, czyli że byli poczytalni i mogą odpowiadać przed sądem.

Co najmniej 15 ciosów siekierą

Do zabójstwa doszło pod koniec kwietnia w Słonnem w gminie Dubiecko. Sebastian K. oraz jego 17-letnia przyjaciółka Dżesika N. brali udział w imprezie alkoholowej. Spotkali się w domu należącym do ojczyma dziewczyny, który również uczestniczył w libacji alkoholowej. Początkowo była tam również matka Dżesiki N. Po jakimś czasie dołączył do nich, mieszkający po sąsiedzku, 38-letni Wojciech P. Po tym, jak ojczym zasnął, spotkanie opuściła matka dziewczyny. Ze swoim małym dzieckiem wyjechała do swojego domu pod Rzeszowem.

Wojciech P. to kawaler, mieszkał z rodzicami, co jakiś czas wyjeżdżał do Niemiec do pracy. W Słonnem miał dobrą opinię, ludzie mówią o nim, że był spokojny, nie awanturował się.

Co stało się, że towarzyskie spotkanie przerodziło się w dramat?

Wojciech P. miał zaczepiać Dżesikę N. i niewłaściwie się zachowywać w stosunku do niej. Według ustaleń śledczych to zdenerwowało 17-latkę oraz jej chłopaka, czyli Sebastiana K. Wojciech P. podobno miał obrażać Dżesikę N. i w niewybredny sposób wyrażać się o niej. Doszło do sprzeczki pomiędzy uczestnikami domowej imprezy, szamotaniny, a nawet bójki. 17-latka nie wytrzymała. Poszła do piwnicy i przyniosła z niej siekierę. Namówiła Sebastiana K. do zabójstwa. Ten przystąpił do działania. Pokrzywdzony otrzymał aż 15 ciosów siekierą. W głowę, szyję, klatkę piersiową, plecy. Zmarł.

W poniedziałek o godz. 6.25 w miejscowości Słonne (gm. Dubiecko) w powiecie przemyskim, zauważono zwłoki człowieka. Ciało mężczyzny w średnim wieku leżało w przydrożnym rowie, obok dawnego ośrodka wypoczynkowego. - Mężczyzna miał uraz głowy. Obecnie na miejscu pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora, w dalszym ciągu trwają czynności. Kluczowa w tej sprawie będzie sekcja zwłok - powiedziała mł. asp. Marta Fac z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.Aktualizacja, godz. 13.55- Wstępne czynności na miejscu, gdzie znaleziono zwłoki mężczyzny, wskazują, że do zgonu mieszkańca pow. przemyskiego doszło w wyniku uderzenia w głowę narzędziem tępokrawędzistym - powiedziała Marta Pętkowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.W wtorek odbędzie się sekcja zwłok 38-letniego mężczyzny.- W sprawie zatrzymano dwie młode osoby w wieku 17 lat, z którymi wykonywane są czynności. Osoby te znały się wcześniej - dodaje prokurator Pętkowska.Z dużym prawdopodobieństwem do zabójstwa nie doszło w miejscu, gdzie znaleziono zwłok. Policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej zabezpieczyli ślady istotne do wyjaśnienia okoliczności tej tragedii. Przesłuchiwani będą świadkowie.Aktualizacja, godz. 15.06Jak informuje prokuratura, zatrzymano w sumie 4 osoby: 17-letnią dziewczynę, jej 17-letniego chłopaka oraz matkę i ojczyma. W odwiedziny do ich domu przyszedł 38-letni mężczyzna. Wtedy miało dojść do zabójstwa. Ciało porzucono w przydrożnym rowie.Od zatrzymanych osób pobrano krew do badań. Zabezpieczane są wszystkie przedmioty, które mogły stanowić narzędzie zbrodni. Trwa ustalanie, kto mógł zadać śmiertelne uderzenie.AktualizacjaCZYTAJ TEŻ: Morderstwo pod Przemyślem. Zwłoki mężczyzny znaleziono w rowie. Są zarzuty dla 17-latkówZOBACZ TEŻ: Zwłoki kobiety w piwnicy w Przemyślu

Zwłoki w przydrożnym rowie w miejscowości Słonne niedaleko P...

Z ustaleń śledczych wynika, że para nastolatków załadowała zwłoki 38-latka na taczkę, przykryła prześcieradłem i pod osłoną nocy wywiozła do przydrożnego rowu, przy asfaltowej drodze w Słonnem, prowadzącej do opuszczonego ośrodka wypoczynkowego. Ok. stu metrów od rodzinnego domu zmarłego. Po wywiezieniu zwłok 17-latkowie wyczyścili taczki i mieszkanie, w którym doszło do zabójstwa.

Ciało mężczyzny, ubrane tylko w majtki, następnego dnia, czyli w poniedziałek rano, znalazł dozorca jedne z budów w okolicy, który wracał z pracy. Obok zwłok leżały buty i ubrania zamordowanego.

O brutalnym zabójstwie opowiadali bez emocji
Na początku pod uwagę brane były różne scenariusze, w jaki sposób mogło dojść do śmierci mężczyzny. Ludzie w Słonnem na początku przypuszczali nawet, że Wojciech P. mógł zginąć w wypadku drogowym. Jednak już po krótkim okresie śledczy nabrali pewności, że doszło do brutalnego zabójstwa. Tego samego dnia zatrzymano cztery osoby. Dżesikę N., jej matkę i ojczyma oraz Sebastiana K. Dwoje dorosłych, po złożeniu zeznań, zostało wypuszczonych. 17-latkowie zostali zatrzymani, a wkrótce tymczasowo aresztowani.

Policjanci doprowadzają 17-latkę do prokuratury w Przemyślu.

Morderstwo pod Przemyślem. Zwłoki mężczyzny znaleziono w row...

Sebastian K. usłyszał zarzut zabójstwa poprzez działanie wspólnie i w porozumieniu z Dżesiką N. Kobiecie postawiono wówczas zarzut nakłonienia Sebastiana K. do odebrania życia Wojciechowi P. przy użyciu siekiery oraz o działanie wspólnie i w porozumieniu z Sebastianem K. 17-latkowie przyznali się do stawianych im zarzutów. Złożyli spójne wyjaśnienia. O tragicznych wydarzeniach opowiadali bez większych emocji.

Zbrodnia, a szczególnie stopień jej okrucieństwa, wstrząsnęła mieszkańcami Słonnego. To urokliwie położona miejscowość, nad rzeką San. Stara się przyciągać turystów. Do tej pory nie było tutaj tak dramatycznych wydarzeń.

Dżesika N. pochodzi z podrzeszowskiej miejscowości. Sebastian K. z Dąbrowy Górniczej na Śląsku. Poznali się w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym na Mazowszu, do którego trafili w 2016 r. Z czasem zostali parą. Sebastian K. miał już na koncie pobicie i włamania. Dżesika N. też do "świętych" nie należała. W poprawczaku połączył ich wspólny, naganny styl życia.


ZOBACZ TEŻ: Areszt mężczyzny oskarżonego o zabójstwo siekierą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

USUWACIE KOMENTARZE ,TO JEST DLA WAS DZIENNIKARSTWO??

g
gosc

Utylizacja

Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie