Burmistrz Dębicy rezygnuje z członkostwa w PiS

    Burmistrz Dębicy rezygnuje z członkostwa w PiS

    Sławomir Oskarbski

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Paweł Wolicki: - Jestem po stronie mieszkańców i inwestycji. Jeśli budżet nie zostanie przyjęty, to będzie realizowana minimalistyczna wersja Regionalnej

    Paweł Wolicki: - Jestem po stronie mieszkańców i inwestycji. Jeśli budżet nie zostanie przyjęty, to będzie realizowana minimalistyczna wersja Regionalnej Izby Obrachunkowej. Wtedy w mieście nie będzie żadnych inwestycji, z wyjątkiem tych, na które już podpisane są umowy ©Fot. Paulina Sroka

    Paweł Wolicki, burmistrz Dębicy, nie jest już członkiem żadnej partii politycznej. W piątek na konferencji prasowej ogłosił swoją rezygnację z członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości.
    Paweł Wolicki: - Jestem po stronie mieszkańców i inwestycji. Jeśli budżet nie zostanie przyjęty, to będzie realizowana minimalistyczna wersja Regionalnej

    Paweł Wolicki: - Jestem po stronie mieszkańców i inwestycji. Jeśli budżet nie zostanie przyjęty, to będzie realizowana minimalistyczna wersja Regionalnej Izby Obrachunkowej. Wtedy w mieście nie będzie żadnych inwestycji, z wyjątkiem tych, na które już podpisane są umowy ©Fot. Paulina Sroka

    Swoją decyzję burmistrz uzasadnił troską o budżet miasta na 2010 r. Plan finansów Dębicy na ten rok nie podoba się komisji budżetowej, zdominowanej przez radnych opozycji, która ma teraz większość w radzie miejskiej. Budżet negatywnie zaopiniowała też Regionalna Izba Obrachunkowa w Rzeszowie.

    Powodem krytyki budżetu jest niepokój, że dług miasta wymknie się spod kontroli. W projekcie założono, że na koniec 2010 r. zadłużenie wyniesie 55 proc. dochodów. To dużo, ale mniej niż dopuszczone przez prawo 60 proc.

    - Jeśli budżet miałby zostać nieprzyjęty z powodu nagonki na PiS, to rezygnuję z członkostwa w tej partii. Mam nadzieję, że to pomoże w uchwaleniu i realizacji mocno inwestycyjnego budżetu. Najszybciej rozwijające się miasta jak Wrocław czy Kraków utrzymują zadłużenie na maksymalnym poziomie, bo to pozwala na zdobywanie większych pieniędzy z Unii Europejskiej. Teraz jest najlepszy okres do wykorzystywania dotacji unijnych i tę szansę trzeba wykorzystać. Za 2-3 lata te pieniądze się skończą i wtedy można będzie rozpocząć program oddłużeniowy - oświadczył Wolicki na konferencji prasowej.

    Burmistrz przyznał też, że nie zmienia poglądów, a podczas najbliższych wyborów samorządowych będzie starał się o poparcie PiS.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (26)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (26) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo