Carpathian Warriors 8: Polacy lepsi od Francuzów na gali w Rzeszowie. Efektowna wygrana Decowskiego [WIDEO]

Łukasz Pado
Łukasz Pado

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Karolina Sobek i Sebastian Decowski zdobyli pasy Carpathian Warriors podczas gali MMA w Rzeszowie. W rywalizacji Polska – Francja było 4:0.

Gala MMA Carpathian Warriors 8 w Rzeszowie [ZDJĘCIA]

Zawodnicy Spartakusa Rzeszów po raz kolejny okazali się mało gościnni dla swoich rywali. Trudno się dziwić Francuzi, a przynajmniej część z nich okazali się małoprofesjonalni.

Francuz dał ciała

Już przed galą było wiadomo, że nie dojdzie do walki wieczoru z udziałem Mateusza Makarowskiego. Jeden z czołowych zawodników Spartakusa Rzeszów miał zmierzyć się z Djibrilem Dioufem, ale Francuz nie przyjechał do Polski. Jego obóz tłumaczył się, że spóźnił się na samolot. Najbardziej zawiedziony był sam Makarowski, który wygrał walkowerem.

O tym pisaliśmy

- Solidnie przygotowywałem się do tej walki. Liczyłem, że pokażę się po raz kolejny z dobrej strony rzeszowskiej publiczności – mówił wyraźnie sfrustrowany jarosławianin. – Być może uda mi się szybko znaleźć jakąś walkę, żeby ten okres przygotowawczy nie poszedł na marne.

Pozostali członkowie ekipy francuskiej próbowali zatrzeć złe wrażenie i nieco zrekompensować organizatorom i kibicom niepoprawne zachowanie kolegi. Jednak w starciach z ekipą z Rzeszowa nie mieli wiele do powiedzenia.

Twarda rywalak Karoliny Sobek

Najlepiej z podparyskiego teamu zaprezentowała się Ghania Tatou, która pomimo znacznie gorszych warunków fizycznych postawiła się Karolinie Sobek. Zawodniczka Spartakusa początkowo miała sporo problemów ze znacznie niższą od siebie przeciwniczką, ale z każdą rundą zyskiwała przewagę.

- Nigdy nie walczyłam z taką niską rywalką. Wchodziła pod moje ciosy i atakowała mnie tymi cepami, nie wszystkie trafiały celu, ale było to bardzo niewygodne dla mnie – mówi Karolina. - Postawiła dobre warunki, czym nieco zaskoczyła mnie. W końcu jednak opadła z sił. Kilka sekund więcej i być może udałoby się wygrać przed czasem.

Sędziowie dali punktowe zwycięstwo zawodniczce Spartakusa, a na jej ramionach organizatorzy zawiesili pas mistrzyni Carpathian Warriors.

Decowski dedykował pas mamie

Z pasem do domu wrócił też Sebastian Decowski. Rzeszowianin miał ogromne wsparcie z trybun, chyba największe ze wszystkich walczących na gali. Nie zawiódł swoich fanów i już w pierwszej rundzie pokonał przez duszenie Abdellaha Bellaoui.

- Wiedziałem, że to zawodnik „stójkowy”, więc plan na ten pojedynek był bardzo prosty – jak najszybciej sprowadzić go do parteru i to się zdecydowanie udało – powiedział Sebastian, który zwycięstwo i pas zadedykował swojej mamie. – Nie byłem grzecznym chłopcem, sporo przeze mnie miała problemów.

Wcześniej innego Francuza Paula Gaubera w podobny sposób pokonał Mateusz Pudło, trenujący w ArtFight Rzeszów. Ten pojedynek też zakończył się już w pierwszym starciu.

- Zaskoczył mnie przeciwnik. Spodziewałem się, że będzie chciał walczyć w „stójce”. Ja chciałem wybadać go przez pierwsze dwie minuty, a potem ewentualnie zaatakować – tłumaczy Pudło. – Rzucił się na mnie, chciał mnie sprowadzić do parteru, ale obroniłem się, a potem, to już wszyscy widzieli.

Zmiana rywala dla Lamczyka

W związku z brakiem rywala dla Makarowskiego, walką wieczoru na gali MMA, był pojedynek bokserski. Tu również były zmiany. Z karty walk wypadł, bowiem w ostatniej chwili Mateusz Ziomek i zastąpił go Jan Lauk, brązowy medalista ostatnich mistrzostw Polski. To był chyba najbardziej wyrównany pojedynek całego wieczoru i najbardziej techniczny. Po trzech rundach na punkty wygrał Kamil Lamczyk z Wojskowej Sekcji Walki w Bliskim Kontakcie „Podhalańczyk” Rzeszów.

Wyniki Carpathian Warriors 8

Walka w K1:
Rafał Murat - Jakub Ogryzek 3:0 na punkty.

Walki MMA
66 kg: Bartosz Rewera (Spartakus Rzeszów) - Maciej Pietryka (MMA Krosno) 3:0 na punkty.
68 kg: Kamil Szyndlar (Kotwica Team) - Miłosz Wąsik (MMA Krosno) – Szyndlar wygrał przez duszenie.
84 kg: Kamil Mękal (Chełm) - Sergiusz Zając (Spartakus) 3:0.
66 kg: Karolina Sobek (Spartakus) - Ghania Tatou (Francja) 3:0.
84 kg: Sławomir Lasota (Spartakus) - Michał Rabiej (Sakra Gym) - Lasota wygrał w 2 rundzie, uderzenia z góry
77 kg: Mateusz Pudło (ArtFight Rzeszów) - Paul Gauber (Francja) - Pudło wygrał przez duszenie w 1 rundzie.
61 kg: Kamil Korzeniowski (MMA Krosno) - Rafał Kuźma (Radymno) - Korzeniowski wygrał przez duszenie w 1 rundzie
61 kg: Sebastian Decowski (Spartakus) - Abdellah Bellaoui (Francja) - Decowski wygrał przez duszenie w 1 rundzie
Mateusz Makarowski (Spartakus) - Djibril Diouf (Francja) – walkower.

Walka bokserska
81 kg: Kamil Lamczyk (Wojskowa sekcja Podhalańczyk) - Jan Lauk (Łódź) 3:0.

Materiał oryginalny:

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość 1

Dlaczego nie walczył Mateusz Ziomek?

G
Gość
16 lutego, 12:41, Sprinter:

Boks to nie jest sport.

Wszystko jedno czy dostaniesz po mordzie miedzy linami na ringu, czy na wsiowej zabawie w remizie obok gnojnika skopia ci jajca i poprawia sztacheta z gwozdziami.

To cos oberwal to twoje i nikt ci tego juz nie odbierze.

Wiesz to sam po sobie?

S
Sprinter

Boks to nie jest sport.

Wszystko jedno czy dostaniesz po mordzie miedzy linami na ringu, czy na wsiowej zabawie w remizie obok gnojnika skopia ci jajca i poprawia sztacheta z gwozdziami.

To cos oberwal to twoje i nikt ci tego juz nie odbierze.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3