reklama

Centralna Liga Juniorów U17: Karpaty Krosno przegrały z TOP 54 Biała Podlaska mecz o podium [FOTO, WIDEO]

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Zaktualizowano 
Karpaty Krosno - TOP 54 Biała Podlaska 0:2. Mecz 13. kolejki Centralnej Ligi Juniorów U17. Krzysztof Kapica
Karpaty Krosno przegrały u siebie z TOP 54 Biała Podlaska 0:2 w meczu 13. kolejki Centralnej Ligi Juniorów U17. Było to praktycznie decydujące spotkanie o tym, który z zespołów zakończy sezon jesienny na 3. miejscu w grupie 4.

Oba zespoły miały przed tym meczem po 19 punktów. Pierwsze spotkanie wygrała Biała Podlaska, za co Karpaty chciały wziąć rewanż. Lecz zamiast gospodarze, to goście byli od początku nieco lepszym zespołem.

- U nas, było bardzo trudne spotkanie, bo tak naprawdę w pierwszej połowie, to Karpaty powinny prowadzić z nami – mówi Tomasz Buraczewski, trener TOP 54 Biała Podlaska. - Mieliśmy dużo szczęścia, że nic nie wpadało, a w końcówce to my przeważaliśmy i zdobyliśmy dwie bramki. Rewanż wydaje mi się, był łatwiejszy. Szkoda jedynie niewykorzystanych sytuacji, bo wypracowaliśmy ich bardzo dużo.

Początek należał do gości, dobrą okazję miał Mateusz Golba, ale minimalnie pomylił się przy strzale głową. Swoje szanse mieli też gospodarze, najlepsze Wiktor Majewski, ale jak się potem okazało, nawet najlepszy strzelec tej grupy nie był w stanie pokonać tego dnia bramkarza TOP-u. A jak nie Wiktor Krasowski, to obrońcy TOP stawali na wysokości zadania. Aktywny był Dominik Kulon, na nic się to jednak zdało.

- Dopóki graliśmy w tym naszym optymalnym ustawieniu, stworzyliśmy sobie dwie czy trzy sytuacje. Dominik Kulon próbował, co widać było po jego akcjach. Widać, że są u niego chęci i wiara, ale miałem wrażenie, że tylko u niego – ubolewał Lech Czaja, coach Karpat.

- Po ostatniej porażce wysokiej z Wisłą chcieliśmy się zrehabilitować i widać było, że chłopaki walczyli, do tego dodali swoje wysokie umiejętności i było dobrze – komentuje trener Buraczewski. - Trzeba przyznać, że rywale stworzyli sobie dwie dobre sytuacje w pierwszej połowie. Za pierwszym razem bardzo dobrą interwencją popisał się nasz bramkarz po strzale głową rywala, a za drugim, nasz obrońca wybił piłkę z linii bramkowej. W drugiej połowie nasza dominacja nie podlegała dyskusji.

Po zmianie stron i roszadach w składzie Karpaty były tylko tłem dla przeciwnika, który wykorzystał dwukrotnie gapiostwo obrońców i po rzutach rożnych zdobył dwa gole.

– Zagraliśmy bardzo słabe zawody o ile nie najsłabsze w tej rundzie. To nie był nasz dzień – ocenił w skrócie trener Karpat Lech Czaja. – Byliśmy gorsi o klasę, nie wykorzystaliśmy swoich sytuacji, a oni tak – dodał Wiktor Majewski, najlepszy strzelec krośnian.
- Najbardziej boli to, że uczulałem zespół i dobrze o tym wiedzieliśmy, że rywal ma bardzo dobre stałe fragmenty, że te rzuty rożne są bardzo mocno dokręcane – tłumaczy L. Czaja. - To nie było dla nas tajemnicą, a i tak w dwóch meczach stracimy z TOP-em cztery gole, z czego trzy po rzutach rożnych.

Po ograniu Karpat TOP jest o krok od trzeciego miejsca w grupie 4 na koniec sezonu jesiennego. Przed ostatnią kolejką ma dwa punkty przewagi nad Wisłą Kraków. W ostatniej kolejce TOP 54 gra ze zdegradowanym już BKS-em Lublin, a Wisła derby z pierwszą w tabeli Cracovią.

- Pierwszym naszym celem było utrzymanie się w lidze i to udało się zrealizować już na cztery kolejki przed końcem – mówi trener Buraczewski. - A jak się nadarzyła okazja, żeby powalczyć o podium, to postaramy się to zrobić.

Karpaty Krosno – TOP 54 Biała Podlaska 0:2 (0:0)

Bramki: Szabaciuk 52, Ramotowski 67.

Karpaty: Boczar – Potaczała (55 Szczurek), Warchoł, Zięba, J. Malik, Stec (46 Jacenkiw, 75 Boduch), Smoleń, Kulon, Bielak (46 Szarek), Majewski (46 Telega), Rzońca (87 Róg). Trener Lech Czaja.

TOP 54: Krasowski – Szabaciuk (59 Konilewicz), Warda, Chalimoniuk, Dybowski, Ramotowski, Olszewski ŻK, Mierzwiński, Kulikowski (57 Opolski), Rożen (53 Bohonko), Golba ZK. Trener Tomasz Buraczewski.

Sędziowali: Albin Kijowski, Tomasz Kasperkowicz, Dawid Klamut.

W innych meczach 13. kolejki, grupy 4 CLJ U17: Cracovia - Stal Mielec 4:0 (2:0), Podgórze Kraków – Korona Kielce 3:4; BKS Lublin – Wisła Kraków 3:4.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3