Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Coraz więcej pieniędzy przeznaczamy na pomoc innym. A sprzyja temu... rozwój technologii

Urszula Sobol
Urszula Sobol
Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Aż 560 tys. podatników z województwa podkarpackiego, w ramach 1,5 proc. swojego podatku dochodowego, wsparło w tym roku różnego rodzaju organizacje pożytku publicznego. Łącznie na cele charytatywne przekazaliśmy w ten sposób prawie 50 mln złotych.

Nie sprawdziły się, na szczęście, roztaczane przez wiele środowisk czarne prognozy, że w tym roku, z powodu obniżki podatków i podwyższenia kwot wolnych od tych obciążeń fiskalnych, organizacje pomocowe dostaną mniejsze pieniądze na swoją działalność, w ramach 1 proc. z PIT. A właściwie 1,5 proc., bo w rozliczeniach za 2022 rok o pół punktu procentowego podwyższono wielkość pomocy, jaką każda osoba płacąca podatki może wspomóc dowolną organizację pożytku publicznego.

Tego rodzaju wsparcie jest bardzo popularne, a wynika to głównie z konstrukcji tej formy pomocy. Jeśli ktoś nie zdecyduje się na przekazanie tej niewielkiej części swojego podatku dochodowego, to pieniądze i tak nie trafią do jego kieszeni, ale do budżetu państwa. Kolokwialnie można stwierdzić, że nic nie tracimy na pomocy w ramach 1,5 proc. podatku.

Mamy możliwość wsparcia dowolnej organizacji, wystarczy w swoim rozliczeniu podatkowym wpisać nr KRS (w przypadku zeznań składanych droga elektroniczną, system sam go wyszuka). Można również w ramach wybranej organizacji wskazać konkretny cel, np. imię i nazwisko osoby, która chcemy wspomóc lub nazwę przedsięwzięcia.

Statystyczny podatnik z Podkarpacia w ramach 1,5 proc. pomocy wpłacił 90 złotych

- W 2023 r. przekazania 1,5 proc. należnego podatku, wynikającego z rozliczenia za 2022 r., na rzecz organizacji pożytku publicznego dokonało 12,7 mln podatników z całego kraju - informuje Krajowa Administracja Skarbowa.

Łącznie, w ramach tej firmy pomocy, przelanych na konta organizacji pomocowych zostało ponad 1,5 mld złotych. Przeciętna kwota przekazana na rzecz tych organizacji wyniosła 121 zł. W województwie podkarpackim z możliwości pomocy w ramach 1,5 proc. skorzystało 560 tys. W naszym regionie w tym roku wsparcie było o 10 mln złotych większe niż w roku ubiegłym. Wyniosło prawie 50 mln złotych, a każdy darczyńca z Podkarpacia podarował średnio 90 złotych.

Takiej możliwości filantropii sprzyja fakt, że coraz więcej osób rozlicza podatki w formie elektronicznej. W łatwy sposób można wyszukać po nazwie lub numerze interesującą nas organizację OPP. Mamy przy tym pewność, że przy wypełnianiu tej rubryki elektronicznie nie popełnimy błędu, wpisując choćby zły numer KRS organizacji lub niepoprawną nazwę.

Liczba osób,które w 2023 roku przekazały pomoc w ramach 1,5 proc. zmalała o ok. 20 proc. W 2022 r. w całej Polsce takich darczyńców było 15 943 000, w tym roku 12 652 000. Spadek w głównie mierze wynika z obniżki podatków i podwyższenia kwoty wolnej od tego zobowiązania. Mniej osób może pomagać, bo mniej płaci podatki. Jednak nowelizację ustawy z 1 do 1,5 proc. zwiększono wysokość pomocy. W efekcie w 2023 r. kwota przekazanej pomocy wzrosła o ok. 37 proc. w stosunku do 2022 roku. Z 1,11 mld zł w 2022 r. do 1,53 mld zł w tym roku.

OPP korzystające z pomocy 1,5 proc. głównie zajmują się chorymi, niepełnosprawnymi, dziećmi oraz zwierzętami

- Od wielu lat dawniej 1 proc., a teraz 1,5 proc. z PIT stanowi dla nas istotne źródło przychodów. Dzięki tej kwocie możemy realizować nasze statutowe zadania na rzecz osób niepełnosprawnych, a prowadzimy ich wiele. M.in. wyposażamy nasze obiekty w niezbędny sprzęt, modernizujemy je, kupujemy sprzęt rehabilitacyjny dla naszych podopiecznych - mówi Andrzej Berestecki, prezes Polskiego Towarzystwa Walki z Kalectwem w Przemyślu.

PTWzK to jedna z najstarszych tego typu organizacji w Polsce. W naszym regionie od dawna ma renomę. Pomaga niepełnosprawnym, w tym dzieciom. Prowadzi warsztaty terapii zajęciowej, szkołę, przedszkole.

- Poprzez środki finansowe uzyskane z 1.5 proc. możemy realizować różnorodne projekty, które odpowiadają na realne potrzeby dzieci chorych. Dzięki współpracy z personelem medycznym na Oddziale Onkohematologii Dziecięcej w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie jesteśmy na bieżąco z pojawiającymi się wyzwaniami, z jakimi muszą się mierzyć mali pacjenci. Jesteśmy blisko dzieci, indywidualnie podchodzimy do każdej z rodzin, która potrzebuje naszego wsparcia. Oferujemy pomoc finansową, społeczną, psychologiczną oraz dietetyczną. Raz w tygodniu organizujemy warsztaty arteterapeutyczne, w których uczestniczą chętnie zarówno dzieci, jak i rodzice. Zajęcia te wzbogacamy nie tylko o różnorodne techniki plastyczne, ale zapraszamy ciekawych gości takich jak m.in. Mobilna Filharmonia, Teatrzyk Zielony Melonik czy iluzjonistę. To wszystko po to, by wprowadzić iskierkę radości do szpitalnej codzienności - mówi Eliza Niegosz, opiekun Fundacji Iskierka, oddziału w Rzeszowie.

Fundacja Iskierka działa od 2006 roku na rzecz dzieci z chorobą nowotworową oraz ich rodzin. W regionie podkarpackim pod opieką mamy obecnie ok. 130 podopiecznych, którzy są na różnym etapie leczenia.

- W tym roku organizacje pożytku publicznego otrzymały rekordową kwotę wsparcia, bo łącznie w skali kraju 1,5 miliarda złotych. W województwie podkarpackim było to 50 milionów złotych, o 10 milionów złotych więcej niż w roku ubiegłym. Ten imponujący wynik osiągnięto, pomimo że liczba podatników z naszego województwa, przekazujących 1,5 proc. podatku, spadła w porównaniu do roku poprzedniego z 795 tys. do 560 tys. - mówi Agnieszka Siwy, zastępca rzecznika Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie.

- Wszystkie fundacje, także nasza, korzystają ze wsparcia w ramach 1,5 proc. Dla nas jest to o tyle istotne, że utrzymujemy się wyłącznie z darowizn. Co roku jest to dla nas bardzo ważny zastrzyk finansowy. Pomimo obaw części fundacji, co do wysokości wsparcia w ramach 1,5 proc. za 2022 rok, otrzymaliśmy większe wsparcie i od większej liczby osób niż w 2021 roku. Każdy z naszych darczyńców otrzymuje od nas podziękowanie, a także informację, na co przekazujemy podarowane nam środki finansowe. Transparentność jest bardzo ważna, ludzie chcą wiedzieć, na co idą ich pieniądze. Przekazane nam środki przeznaczamy na działalność statutową fundacji, opiekę nad zwierzętami, weterynaryjną, zakupy jedzenia. Także na utrzymanie pracowników, a mamy ich kilkudziesięciu. Dla wielu organizacji pożytku publicznego wpływy z 1,5 proc. to być albo nie być - mówi Radosław Fedaczyński, prezes Rady Fundacji "Ada" w Przemyślu.

Przemyska Fundacja "Ada", do niedawna działająca pod nazwą Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Chronionych, to marka znana w całej Polsce, ale również za granicą. Trafiają tutaj główne dzikie, ranne zwierzęta. Po leczeniu i rehabilitacji często zwracane są do naturalnego środowiska. Te, które z różnych przyczyn już nie mogą powrócić do natury, do końca swoich dni mają zapewniony pobyt w ośrodku. Prowadzi nie tylko bieżąca opiekę i leczenie zwierząt, ale również wiele ciekawych, nieszablonowych inicjatyw. M.in. to Twierdza Zwierząt Wykluczonych, które powstaje we Fredropolu, niedaleko Przemyśla. Jest częścią fundacji, działa wyłącznie dzięki darczyńcom i wsparciu z 1,5 proc. Ponadto DOGS Village Concept w Żurawicy, placówki przy ul. Batorego i ul. Dworskiego w Przemyślu, Kocie Imperium przy ul. Goszyńskiego w Przemyślu oraz Psia Wioska i Dziki Szpital przy ul. Zamoyskiego w Przemyślu.

Organizacje charytatywne muszą różnymi sposobami "walczyć" o przychylność podatników

Nie ma co ukrywać: nie jest łatwo otrzymać pomoc w ramach 1,5 proc. Chętnych jest wielu. W tym roku z tego rodzaju wsparcia w Polsce skorzystało prawie 5 tys. różnych fundacji i stowarzyszeń, zarejestrowanych jako OPP, organizacje pożytku publicznego. Najczęściej działają na rzecz niepełnosprawnych, chorych oraz dzikich lub bezdomnych zwierząt. Kwoty pozyskanego wsparcia są różne. Od 1,20 złotych (Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Podbiel) do 288 mln złotych, jakie zdobyła Fundacja Dzieciom "Zdążyć z pomocą".

Działacze fundacji muszą wykazywać się operatywnością w zdobywaniu pieniędzy na swoją działalność. Prowadzenie strony internetowej i kont w social mediach to podstawa. Tutaj mogą się pochwalić swoją działalność oraz pokazać darczyńcom, na jakie cele trafiają przekazywane przez nich pieniądze. Kreatywność w tym zakresie jest bardzo ważna.

- Warto podkreślić, że podatnicy coraz częściej i chętniej składają zeznania roczne elektronicznie, odchodząc od tradycyjnej – papierowej formy. Rekordowa wysokość kwot przekazanych dla OPP to w dużej mierze również zasługa usługi Twój e-PIT dostępnej w e-Urzędzie Skarbowym. Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom Krajowej Administracji Skarbowej, podatnicy w wygodny i szybki sposób mogą przekazywać 1,5 proc. swojego podatku wybranym organizacjom, samodzielnie decydując o tym, jak te środki zostaną wykorzystane - dodaje A. Siwy.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Reportaż Śląski Związek Rolników Strajk

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24