Cygan trafił za kratki

Wojciech Malicki, Piotr Wróbel
Miał szansę znów walczyć o tytuł mistrza świata, a zatrzymała go policja.
Miał szansę znów walczyć o tytuł mistrza świata, a zatrzymała go policja. Krzysztof Łokaj
Centralne Biuro Śledcze zatrzymało wczoraj Dawida K. ps. Cygan, znanego boksera z Rzeszowa. Jest podejrzany o handel narkotykami na dużą skalę.

Zatrzymania kilku członków gangu z Podkarpacia i Świętokrzyskiego trwały przez cały wczorajszy dzień. Wśród nich są m.in. właściciele kilku rzeszowskich restauracji.

Zgarnęli go z treningu

Dawida K. policjanci zatrzymali ok. godziny dwunastej na sali treningowej w Warszawie. Przygotowywał się tam do sobotniej walki z Gruzinem Sandro Siproszwilim, która miała przybliżyć go do kolejnego starcia o tytuł mistrza świata.

- Jestem kompletnie zaskoczony zatrzymaniem Dawida. Na razie niewiele wiem, po za tym, że został przesłuchany w charakterze świadka - mówi Andrzej Wasilewski, menedżer boksera.

A jednak podejrzany

25-letni Dawid K. boksował jedynie na zawodowych ringach. W ostatnich latach związał się z grupą zawodową Hammer Knockout Promotions. Na ringu odnosił sukces za sukcesem. Wywalczył m.in. tytuł młodzieżowego mistrza świata organizacji WBC oraz zawodowego mistrza świata WBF. Stał się wtedy bardzo popularną osobą. Dwukrotnie uznawano go najlepszym sportowcem Podkarpacia. Włączył się również w działalność charytatywną i otworzył własną restaurację. Wiosną 2006 r., w Krośnie, po 22 zwycięstwach, doznał pierwszej porażki na zawodowym ringu.

Jak jednak ustaliły "Nowiny" Dawid K. nie jest świadkiem, lecz podejrzanym.

- Mężczyźnie przedstawiono zarzuty handlowania dużą ilością narkotyków. Przesłuchanie trwa, nic więcej nie mogę powiedzieć - powiedziała nam wczoraj późnym popołudniem Małgorzata Sałapa-Bazak, rzecznik świętokrzyskiej policji.

"Nowiny" ustaliły również, że funkcjonariusze podkarpackiego i świętokrzyskiego CBŚ zajmują się sprawą już od dłuższego czasu. Oprócz wczorajszych zatrzymań do aresztu trafiło wcześniej 11 osób.

- Są to młodzi ludzie, głównie w wieku 20-30 lat. Sąd ich tymczasowo aresztował - dodaje M. Sałapa- Bazak.

Dawidowi K., którego wieczorem przewieziono do Kielc, i pozostałym członkom gangu grozi kara do ośmiu lat więzienia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie