Dąbrownica > Spłonął we własnym domu

ram
Jeszcze dzisiaj do południa strażacy dogaszali tlące się resztki konstrukcji drewnianego domu.
Jeszcze dzisiaj do południa strażacy dogaszali tlące się resztki konstrukcji drewnianego domu. Fot. Marcin Radzimowski
Kiedy płomienie ogarnęły pół domu, 53-letni właściciel rzucił się do ucieczki. W gęstym dymie nie odnalazł drzwi. Wybił okno, ale nie zdołał wyjść. Tragedia rozegrała się w nocy z niedzieli na poniedziałek.

Niedopałek papierosa lub zwarcie instalacji elektrycznej. To najbardziej prawdopodobne przyczyny powstania ognia. Jednoznacznie spróbuje to ustalić biegły, który wczoraj dokonywał oględzin pogorzeliska. Wiadomo, że ogień najpierw pojawił się w pokoju, w którym 53-letni samotnie mieszkający mężczyzna spał.

- Było chyba po pierwszej w nocy. Usłyszeliśmy huki i trzaski. Jak wybiegliśmy z domu, widać było ogień buchający z okna i płonący dach domu sąsiada - opowiada sąsiadka.

W kilkanaście minut ogień objął niemal cały budynek.

- Ciało mężczyzny znaleźli strażacy podczas dogaszania ognia. Wstępnie należy przyjąć, że zmarł wskutek zaczadzenia - mówi Robert Kiliański, zastępca prokuratora rejonowego w Tarnobrzegu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie