Dębica > Kasa dla pośrednika, ochłap dla bezdomnych

Paulina Sroka
Firma "Europa" z Sosnowca zaproponowała dębickiemu schronisku dla bezdomnych, że poszuka mu sponsorów. Słowa dotrzymała, ale większość zebranych pieniędzy zabrała. Jako wynagrodzenie za usługę.

- Wystawiłem upoważnienie dla firmy "Europa" myśląc, że postara się ona o pomoc dla bezdomnych. Mieli organizować zbiórki albo przekonać przedsiębiorców do przekazywania niepotrzebnych sprzętów - mówi Leszek Ciurkot, kierownik Domu dla Bezdomnych Mężczyzn w Dębicy.

Tymczasem zatrudnieni w "Europie" telemarketerzy nakłaniali właścicieli lokalnych firm do zakupu przedmiotów dla schroniska. Jeden z dębickich przedsiębiorców w przekazał 150 zł. Do bezdomnych dotarła paczka ze środkami czystości za 65 zł. Różnica trafiła do kieszeni szefów sosnowieckiej firmy.

- Wiem, że to wszystko odbywa się zgodnie z prawem, ale jestem zbulwersowany wysokością pobieranej przez "Europę" prowizji. Dlatego wycofałem upoważnienie i zadzwoniłem, żądając wyjaśnień - mówi Ciurkot.

- Nie jesteśmy instytucją charytatywną. Z marży pokrywamy: wynagrodzenia pracowników, rachunki telefoniczne, rachunki za przesyłki itd. - czytamy w piśmie od "Europy".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie