Developres Rzeszów w poniedziałek zmierzy się z BKS-em Stalą Bielsko-Biała. Stephane Antiga jest już z zespołem

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Developres Rzeszów czeka pierwszy mecz po blisko trzytygodniowej przerwie
Developres Rzeszów czeka pierwszy mecz po blisko trzytygodniowej przerwie Krzysztof Kapica
Po niespełna trzech tygodniach przerwy Developres Rzeszów rozegra mecz ligowy. „Rysice” zmierzą się dziś na wyjeździe z BKS-em Bielsko-Biała. Będzie z nimi trener Stephane Antiga i inni ozdrowieńcy.

Ostatni swój mecz rzeszowianki rozegrały 14 października w Legionowie. Kilka dni później okazało się, że chora na COViD-19 jest jedna z siatkarek. Zawieszono treningi i rozpoczęła się samoizolacja siatkarek. Kolejne testy potwierdziły obecność wirusa SARS-Cov2 u łącznie sześciu osób z drużyny, w tym m.in. trenerów Stephane’a Antigi i Bartłomieja Dąbrowskiego. We wtorek dobiegła końca kwarantanna osób z ujemnymi wynikami na koronawirusa i zespół mógł wznowić treningi. Chorzy musieli pozostać w izolacji. Wczoraj do ekipy mogli dołączyć m.in. trener Antiga oraz dwie siatkarki i wszyscy razem mogli pojechać na mecz do Bielska.

Czytaj także

- Bardzo się cieszę, że mogłem w końcu dołączyć do zespołu. Nie mogłem się już tego doczekać - mówi trener Stephane Antiga, który zapewnia, że czuje sie już dobrze. - Teraz już jest ok, ale były dni, kiedy nie było idealnie. Najbardziej dokuczał brak smaku. Jesteśmy już w Bielsku i czekamy na pierwszy mecz. Nie ma jeszcze z nami jednej siatkarki i Bartka.

- Moja kwarantanna kończy się w nocy z niedzieli na poniedziałek, więc wybiorę się do Bielska dopiero w dniu meczu. Będę chciał być na rozruchu - mówi Bartłomiej Dąbrowski, II trener Developresu.

- Najbardziej cieszy nas to, że w końcu możemy zacząć grać - mówi Jelena Blagojević, kapitan „Rysic”. - Nie mogliśmy się doczekać tego dnia. Fizycznie czujemy się bardzo dobrze, bo jesteśmy zdrowe i mimo izolacji, ciężko pracowałyśmy. Trener Artur Płonka zadbał, żebyśmy nie stracili zbyt wiele z wypracowanej formy. Jak będzie z innymi, bardziej technicznymi sprawami, to zobaczymy. Nie ma co się jednak martwić, bo najważniejsze, że już możemy grać.

Najbliższy rywal Developresu miał świetne otwarcie sezonu. Bielszczanki ograły do zera m.in. ŁKS Commercecon Łódź i Energę MKS Kalisz. Dla tych ostatnich to jedyna porażka dotychczas w tym sezonie. Potem jeszcze była wygrana z Pałacem Bydgoszcz i BKS Stal była na czele tabeli. Dalej zrobiło się pod górkę, bo przyszły porażki z Chemikiem Police i Budowlanymi Łódź.

Czytaj także

W ekipie z Bielska na próżno szukać znanych nazwisk. Początek sezonu dobry miała Gabriela Orvosova, ale ostatnio obniżyła loty. Nierówno grają Weronika Szlagowska i Magdalena Janiuk, dobre mecze przeplatają nieco słabszymi. Ze składu wypadła Andrea Kossanyiova, która nieco rozczarowuje. W ekipie z Bielska są akcenty podkarpackie. Przyjmująca Aleksandra Kazała, to wychowanka MKS-u V LO Rzeszów, zaś Martyna Świrad pochodzi z Czudca. W przeszłości w Developresie grała rozgrywająca Natalia Gajewska.

A z drugiej strony? Marta Krajewska latem przeszła z BKS-u do Developresu, z kolei rodowitą bielszczanką jest druga z rozgrywających Anna Kaczmar.

Developres Rzeszów na kwarantannie. Jak spędzają ten czas si...

Faworytem starcia jest bezapelacyjnie niepokonany w tym sezonie zespół z Rzeszowa. Nie wiadomo, jak będzie jednak jego forma, bo tak jak było na wstępie, rzeszowianki nie grały meczu od blisko trzech tygodni.

- Trudno powiedzieć, jak ten mecz się nam ułoży i jak sobie poradzimy. Wierzę, że nasze dziewczyny mogą zagrać dobrze, nie powiem, że bardzo dobrze, ale dobrze będzie na pewno - dodaje Antiga.

- Bielsko to bardzo dobry zespół, młody, ambitny, grający świetnie blokiem - wymienia atuty rywali Dąbrowski. - Czeka nas ciężkie granie, tym bardziej że od jakiegoś czasu nie graliśmy meczu. Jesteśmy po dziesięciu dniach izolacji i nietrenowania z piłkami, ale nie chcę szukać w tym usprawiedliwienia dla nas. Jest trochę problem z czuciem piłki, na pewno, to nie jest to, co przed przerwą, ale mimo to jedziemy grać i wygrać, jedziemy po szóste zwycięstwo.

Mecz w Bielsku będzie transmitowany na kanale Polsat Sport News, początek o godzinie 20.30.

Gigantyczne kary dla sieci fitness

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie