„Dynowskie Sobótki”. Ach, co to było za widowisko! Piękna muzyka i dziewczyny ubrane po słowiańsku otoczone łunami ognia [ZDJĘCIA]

OPRAC.:
Urszula Sobol
Urszula Sobol
Za nami widowisko „Dynowskie Sobótki”,które odbyło się na terenie Ośrodka „Błękitny San” w Dynowie. To wyjątkowe wydarzenie zintegrowało wiele grup artystycznych działających przy Miejskim Ośrodku Kultury w Dynowie.

Od ponad 4 lat w Dynowie realizowany jest pomysł na widowisko plenerowe inspirowane utworem Jana Kochanowskiego „Pieśń Świętojańska o Sobótce”. Najważniejszą częścią widowiska jest autorska muzyka Daniela Maziarza, który do utworu Kochanowskiego stworzył niepowtarzalne aranżacje. Wartością nadrzędną jest sam tekst, który pisany w XVI w. niesie ponadczasowe treści.

Zespół muzyków z Dynowa wraz z chórem młodzieżowym prowadzonym przez Wiolettę Pietrzak zaprezentował wyjątkowy poziom muzyczny i wokalny. Sobótki nie mogłyby się odbyć się bez tańczącej młodzieży, która w bieżącym roku przygotowała samodzielnie etiudy taneczne. To młodzież z dynowskich szkół, a w widowisku wzięło udział aż 9 par w przepięknych kreacjach inspirowanych rzeszowskim strojem ludowym.

W programie sobótkowym były również autorskie utwory duetu „Lirepi”, czyli Marty Grzybowskiej i Mariusza Stępnia. Ten wyjątkowy zespół z Bieszczad wprowadził publiczność w liryczny nastój. Wszyscy czuli się oczarowani głosem Marty Grzybowskiej.

Sobótki zakończyły się pokazem kobiecego Teatru Ognia AURORA z Rzeszowa. Dziewczyny ubrane po słowiańsku otoczone łunami ognia to obraz, który pozostanie na długo w pamięci.

Kobiety w MMA. Płeć nie taka słaba. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie